10. kadencja, 67. posiedzenie, 1. dzień (20-10-2026)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (druki nr 3142 i 3192).
Poseł Józefa Szczurek-Żelazko:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy przedłużającej obowiązywanie sieci szpitali do 2029 r.
Szanowni Państwo! Ten projekt jest kolejnym dowodem na to, że obecny rząd nie ma żadnej wizji rozwoju polskiego systemu ochrony zdrowia. W 2023 r. okłamywaliście Polaków, że będzie koniec z kolejkami, a lekarze będą do nich dzwonić. Od blisko 3 lat zapowiadacie reformy, poprawę dostępności, restrukturyzację szpitalnictwa i lepsze wykorzystanie środków. A dzisiaj co proponujecie? Przedłużenie obowiązywania dotychczasowej sieci szpitali o kolejne 2 lata. Zamiast kompleksowej reformy - odroczenie decyzji. Zamiast rzetelnej oceny potrzeb zdrowotnych - utrwalenie dotychczasowych rozwiązań. Zamiast odpowiedniego zarządzania - administrowanie i zabetonowanie systemu.
Koalicja 13 grudnia miała wystarczająco dużo czasu, aby przygotować analizę funkcjonowania sieci szpitali, ocenić jej efektywność i zaproponować nowe rozwiązania. Gdzie te analizy, panie ministrze? Gdzie są wnioski? Gdzie jest kompleksowa koncepcja nowej sieci? Tak krytykowaliście poprzednie rozwiązania. Dlaczego po 3 latach rządów minister zdrowia nie przedstawia Wysokiej Izbie całościowej oceny, która pozwoliłaby podjąć odpowiednią decyzję?
Polska rzeczywistość zdrowotna jest bardzo trudna. Rząd proponuje utrwalenie tego złego systemu. Polskie społeczeństwo się starzeje. Epidemiologia pokazuje, że należy zwiększyć opiekę nad pacjentami z nowotworami, chorobami sercowo-naczyniowymi i metabolicznymi. Tymczasem rząd proponuje przedłużenie dotychczasowej kwalifikacji szpitali, nie przedstawiając żadnej analizy, czy obecna struktura sieci odpowiada tym wyzwaniom. To jest blokowanie możliwości rozwoju systemu. Przedłużenie obecnego wykazu oznacza, że w 2027 r. nie odbędzie się nowa powszechna kwalifikacja do sieci szpitali. A przecież w ostatnich latach powstały nowe możliwości diagnostyczne, terapeutyczne. Wiele pracówek się rozwinęło, pozyskało specjalistów, zainwestowało w infrastrukturę. Dlaczego rząd nie chce przeprowadzić ponownej oceny ich potencjału? Dlaczego dotychczasowy podział miejsc w sieci ma być utrwalony na kolejne lata?
Rząd myli stabilność finansową z brakiem konieczności podejmowania decyzji. W uzasadnieniu projektu wykazano, że przedłużenie kwalifikacji ma zapewnić bezpieczeństwo finansowania szpitalom prowadzącym restrukturyzację. A przecież restrukturyzacja nie może być celem samym w sobie. Nie może oznaczać jedynie likwidowania oddziałów, ograniczania zakresów świadczeń czy przesuwania środków finansowych bez kompleksowej oceny skutków dla pacjenta. Nie można dopuścić do sytuacji, w której pacjent z małego miasta lub małego powiatu będzie musiał pokonywać coraz większe odległości, aby uzyskać niezbędną pomoc. Dlaczego dla zapewnienia stabilności finansowej ok. 87 restrukturyzowanych podmiotów rząd zamraża termin ponownej kwalifikacji całej sieci 585 świadczeniodawców? Dlaczego zamiast przygotować rozwiązanie skierowane do szpitali rzeczywiście wymagających ochrony w procesie restrukturyzacji odroczono ocenę całego systemu? Szczególnie bulwersujący jest fakt, że brak jest zaplanowanej ewaluacji skutków ustawy. W ocenie skutków regulacji rząd wprost zapisuje, że nie przewiduje ewaluacji efektów wprowadzenia tej ustawy. To jest nie do przyjęcia. Rząd chce przedłużyć obowiązywanie sieci szpitali do 2029 r., ale nie planuje nawet ocenić rezultatów tej decyzji. Problem nie polega wyłącznie na przesunięciu terminu kwalifikacji, ale na tym, że rząd nie przedstawił w tym projekcie ani harmonogramu przygotowania nowej sieci szpitali na 2029 r., ani kryteriów oceny zgodności z potrzebami zdrowotnymi społeczeństwa. Co więcej, zastrzeżenia wobec tego projektu zgłosiła Naczelna Rada Lekarska, wskazując na potrzebę szerszej oceny sytuacji.
Panie Ministrze! Czy naprawdę pomysłem koalicji 13 grudnia na reformę polskiego szpitalnictwa jest przedłużenie obowiązywania dotychczasowych rozwiązań, odsunięcie podjęcia trudnych decyzji na kolejne lata? Gdzie jest odpowiedzialność za przyszłość systemu? Gdzie jest troska o zdrowie Polaków? (Dzwonek)
Pani Marszałek! Prawo i Sprawiedliwość w związku z powyższym nie popiera tego projektu, ale składa poprawkę, która ma na celu zmusić rząd do przeprowadzenia rzetelnej analizy i przedstawienia Wysokiemu Sejmowi do końca czerwca przyszłego roku szczegółowych danych dotyczących oceny dotychczasowego systemu funkcjonowania sieci szpitali. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia