10. kadencja, 67. posiedzenie, 1. dzień (20-10-2026)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa oraz niektóre osoby prawne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3120 i 3188).

Poseł Witold Tumanowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Procedowany projekt ustawy zmienia zasady udzielania poręczeń i gwarancji przez Skarb Państwa oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. Trzeba przyznać, że część proponowanych rozwiązań jest potrzebna, natomiast obowiązujące przepisy pochodzą jeszcze z 1997 r., dlatego ich uporządkowanie i dostosowanie do obecnych realiów gospodarczych jest uzasadnione.

    Jednak są w tej ustawie rozwiązania, które budzą wątpliwości. Przede wszystkim rząd proponuje likwidację rachunku rezerw poręczeniowych i gwarancyjnych w Banku Gospodarstwa Krajowego. Zgromadzone na nim środki, czyli ok. 1420 mln zł, mają zostać przekazane do budżetu państwa. Ale przecież zobowiązania wynikające z udzielonych gwarancji nie znikną. Ewentualne wypłaty będą teraz realizowane bezpośrednio z budżetu państwa. Kolejna istotna zmiana to podwyższenie maksymalnego poziomu poręczenia lub gwarancji z 50 do 80% wartości zobowiązania. Z jednej strony może to ułatwić przedsiębiorcom dostęp do finansowania, z drugiej jednak oznacza, że państwo będzie mogło przejmować na siebie znacznie większą część ryzyka. Projekt przewiduje również większą elastyczność w ustanawianiu zabezpieczeń, co nie powinno prowadzić do osłabienia ochrony interesów Skarbu Państwa. Wątpliwości budzą także nowe obowiązki informacyjne przedsiębiorców związane z badaniami prowadzonymi przez BGK, które mogą obejmować również informacje stanowiące tajemnice przedsiębiorstwa.

    Uproszczenie przepisów i ułatwienie finansowania ważnych inwestycji to słuszny kierunek, nie można jednak zapominać o odpowiedzialności za finanse publiczne. Każde zwiększenie ryzyka ponoszonego przez Skarb Państwa powinno być odpowiednio zabezpieczone. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia