10. kadencja, 7. posiedzenie, 1. dzień (06-03-2024)
3. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego (druk nr 226).
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To jest doniosła chwila. Zgodnie z wolą większości, wolą niemal 12 mln obywatelek i obywateli, wspólnie w ramach demokratycznej koalicji 15 października prezentujemy uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego minionych 8 lat. To jest nasze podziękowanie, wywiązanie się z zobowiązania, podziękowanie wobec tych, którzy niezłomnie bronili polskiej demokracji na ulicach, przed sądami, podziękowanie dla aktywistów, sędziów, obywateli i obywatelek, przedstawicieli zawodów prawniczych. Dziękujemy.
Od tej właśnie uchwały zaczynamy proces naprawczy Trybunału Konstytucyjnego, proces niezbędny, wyczekiwany, przedyskutowany i mądrze zaplanowany. To jest bezsporne, że poprzednia władza zafundowała wszystkim ten kryzys. W demokratycznym państwie kiedy mówimy o Trybunale Konstytucyjnym, to myślimy o ochronie konstytucji, o ochronie praw obywateli, o zasadzie trójpodziału władz, o stabilizowaniu sytuacji politycznej, o autorytecie i legitymacji. Gdy dzisiaj w Polsce mówimy o Trybunale Konstytucyjnym, to myślimy o atrapie niegdyś szanowanej instytucji, myślimy o sędziach dublerach, zmienianych na ostatnią chwilę składach orzekających, wyrokach, których treść znamy, zanim jeszcze zapadną, bezprawiu, takich politycznych nominacjach prosto z ław poselskich lub z prokuratury. Obecny Trybunał Konstytucyjny zamiast stabilizować prawo, kołysał nim jak łajbą, choćby wydając orzeczenie w sprawie aborcji. Zamiast umacniać nas we wspólnocie europejskiej, dzisiaj, w tych niebezpiecznych czasach, próbuje w Polsce wprowadzać ruski ład. Jego orzeczenia przecież de facto wypowiadały i unijne traktaty, i europejską konwencję o ochronie praw człowieka. Polska w zamierzeniu tego pseudotrybunału miała być tak jak Rosja, nie respektować orzeczeń strasburskiego Trybunału. Zamiast wzbudzać autorytet, wywołuje dzisiaj złość, politowanie, wtedy gdy jednoosobowo, wbrew prawu próbuje zakazać nowemu ministrowi sprawiedliwości odwołania np. Ziobrowego siepacza na stanowisku prezesa sądu.
Trybunał przestał pełnić swoją podstawową rolę, czyli badania zgodności ustaw z konstytucją. I statystyka jest tu bezwzględna. To jest atrapa, to jest wydmuszka, nieznana polskiej konstytucji instytucja, której obywatele po prostu nie ufają. Nie kierują do niej skarg. W 2015 r. Trybunał Konstytucyjny opublikował 63 wyroki, ale następne lata to jest zapaść. Po 20, po kilkanaście orzeczeń każdego roku. A budżet? W wysokości 41 mln zł. Za to bezprawie, za te pseudowyroki każdy podatnik zrzucał się na prawie 3 mln zł za jedno pseudoorzeczenie.
Sędziowie dublerzy nigdy nie byli sędziami Trybunału Konstytucyjnego i o tym mówi ta uchwała. Przypomina, że to nie jest nasz wymysł, ale treść wyroku samego trybunału z grudnia 2015 r. Uchwała mówi o tym, że 85 orzeczeń trybunału jest dotknięte potężną wadą prawną i będą musiały być usunięte z porządku prawnego, bo wydali je dublerzy. I to też nie jest nasz wymysł, ale treść orzeczenia tym razem strasburskiego Trybunału w sprawie Xero Flor przeciwko Polsce.
Naruszenia konstytucji i prawa w działalności trybunału w tym momencie przybrały taką skalę, która uniemożliwia temu organowi wykonywanie ustrojowych zadań w zakresie kontroli konstytucyjności prawa, w tym ochrony praw człowieka i obywatela. Apelujemy zatem do organów władzy publicznej i samorządów zawodów zaufania publicznego o kierowanie się niniejszą uchwałą w swojej działalności. Stoimy na stanowisku, że uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy. Skończyły się czasy przymykania oka na te trybunalskie bezprawie.
Dziś Trybunału Konstytucyjnego nie ma. Dziś na straży stoją sądy, które w ramach rozproszonej kontroli konstytucyjności ratują nasze prawo. Teraz za ratowanie prawa i państwa bierze się ustawodawca. Ta uchwała przywraca nadzieję na państwo prawa, na państwo wiarygodne, uczciwe i sprawiedliwe. Jest pierwszym krokiem, będą następne. Dwie ustawy i zmiana konstytucji. Przywrócimy Polakom Trybunał Konstytucyjny. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia