10. kadencja, 7. posiedzenie, 1. dzień (06-03-2024)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego (druk nr 226).

Poseł Krzysztof Szczucki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nawet gdyby 10 członków koalicji rządowej uzasadniało ten projekt, to nie stanie się on mniej bezprawny, mniej nielegalny, mniej niszczący porządek prawny. Ten projekt uchwały ma błędny tytuł. Powinien on nazywać się uchwałą w sprawie spowodowania kryzysu konstytucyjnego od roku 2024, bo tylko do tego właśnie podjęcie tej uchwały może doprowadzić.

    Cytat: Pod rządami Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. nie można za pomocą uchwał Sejmu zmieniać porządku konstytucyjnego państwa. Wiecie państwo, kto tak stwierdził, kto tak orzekł? Trybunał Konstytucyjny. I to nie w latach 2015-2023, ale w wyroku z dnia 22 września 2006 r., sygn. U 4/06. W składzie Trybunału Konstytucyjnego, który ten wyrok wydał, były wasze autorytety, ludzie, którzy stoją za tymi zmianami. Był pan prof. Mirosław Wyrzykowski, była pani prof. Ewa Łętowska. Oni być może teraz zmienili zdanie jak wielu ekspertów, którzy nagle wycofali się ze swoich poglądów latami powtarzanych w podręcznikach. Wycofali się tylko dlatego, że ich poglądy zaczęły stosować rząd i większość Prawa i Sprawiedliwości. Być może teraz uważają inaczej. Ale przywołuję ten wyrok, żeby podkreślić, że nie można uchwałą zmieniać składu Trybunału Konstytucyjnego i nie można uchwałą przekreślać jego dorobku orzeczniczego.

    Konstytucja nie jest tylko hasłem do skandowania. Konstytucja nie jest tylko aktem prawnym, nad którym należy płakać. Konstytucji należy przestrzegać. Wasze podejście do konstytucji, wasze przywiązanie do konstytucji ma charakter bezobjawowy. Mówicie dużo o konstytucji, ale w swoich działaniach od 13 grudnia ani razu...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Przypomnijcie sobie - 8 lat. Przez 8 lat. Rachunek sumienia...)

    ...nie pokazaliście przywiązania do polskiej konstytucji. Przedstawiony projekt uchwały Sejmu jest haniebny. Jest zamachem na konstytucję, zamachem na ustrój państwa polskiego. Każdy z posłów z większości rządowej, który zagłosuje dzisiaj za tym projektem, powinien zastanowić się, czy chce się w ten sposób zapisać na kartach historii Polski - jako ktoś, kto niszczy ustrój państwa polskiego, kto narusza polską konstytucję.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Nie strasz, nie strasz.)

    Projekt uchwały razem z uzasadnieniem liczy 11 stron, ale jej treść można streścić jednym zdaniem: to kolejny gwóźdź do trumny polskiego demokratycznego państwa prawnego, którym do 13 grudnia, pani poseł, była Polska.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: My naprawiamy to, co zepsuliście.)

    Po co wam Trybunał Konstytucyjny, skoro Donald Tusk może orzec, że wasze działania są zgodne z prawem, tak jak on je rozumie? Po co wam orzeczenia 15 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, skoro wyrok może wydać jeden Donald Tusk? Trybunał Konstytucyjny można przecież zlikwidować uchwałą - tak jak telewizję publiczną. Przejęliście nielegalnie Prokuraturę Krajową i próbujecie zniszczyć Krajową Radę Sądownictwa. To samo możecie przecież zrobić z Trybunałem Konstytucyjnym, jeżeli tego będą od was oczekiwały Berlin i Bruksela. Co dalej? Czy zdecydujecie się także na likwidację państwa polskiego? Na to się zresztą zanosi - widzę wasz entuzjazm wobec deformy Unii Europejskiej, która planowana jest w Brukseli, która ma doprowadzić do pełnej centralizacji i zasadniczego pozbawienia podstawowych przymiotów suwerenności poszczególnych państw członkowskich.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Ooo... Tak?)

    Dzisiaj Trybunał Konstytucyjny jest organem prawdziwie niezależnym od władzy ustawodawczej i władzy wykonawczej. Czy właśnie dlatego wzięliście go na celownik?

    W ostatnim czasie miałem okazję reprezentować grupę posłów w dwóch sprawach przed Trybunałem Konstytucyjnym. W tych sprawach swoje stanowisko zajął także minister sprawiedliwości prokurator generalny, więc zdecydujcie się, czy trybunał istnieje, czy go nie ma. Przecież do tego trybunału kierujecie swoje pisma, swoje stanowiska. Przyjrzyjmy się wynikom tych postępowań. Pierwsza sprawa dotyczyła niezależności prezesa Narodowego Banku Polskiego. Przegraliście w tym postępowaniu. Pewnie dlatego tak bardzo wam zależy, żeby już teraz zniszczyć, zdestabilizować Trybunał Konstytucyjny. Nie chcecie, żeby stał wam na przeszkodzie w zamachu na niezależność Narodowego Banku Polskiego i nielegalnym postawieniu pana prezesa prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.

    W postępowaniu w sprawie mediów publicznych - to druga sprawa, w której miałem zaszczyt reprezentować posłów Prawa i Sprawiedliwości - także przegraliście. Przegraliście tak bardzo, że nawet sądy gospodarcze, sądy rejestrowe nie czekały na opublikowanie wyroku w Dzienniku Ustaw - od razu zaczęły się na ten wyrok powoływać i odmawiać wpisania likwidatorów telewizji publicznej i Polskiego Radia do Krajowego Rejestru Sądowego. Nie potraficie wygrywać na salach sądowych, dlatego swoje polityczne spory chcecie rozstrzygać przy użyciu nagiej siły i metodą faktów dokonanych.

    Wasz skok na trybunał, skok Platformy Obywatelskiej i jej przystawek na Trybunał Konstytucyjny zaczął się już w 2015 r., gdy dokonano bezprawnego wyboru - wy dokonaliście bezprawnego wyboru - pięciu członków Trybunału Konstytucyjnego, którzy sędziami nigdy się nie stali, bo nie złożyli ślubowania przed prezydentem.

    Mówicie o tym, że trybunał w wyroku K 34/15 uznał, że dwóch sędziów nie stało się sędziami, że zostali wybrani nielegalnie. Co by było, gdyby zgodnie z waszymi nawoływaniami pan prezydent Andrzej Duda niezwłocznie odebrał ślubowanie od całej piątki? Czy dzisiaj również byście mówili, że dwóch sędziów z tej piątki nie jest sędziami, że oni nie powinni orzekać w Trybunale Konstytucyjnym? Nie. Mówilibyście zupełnie coś innego, bronilibyście całej piątki sędziów wybranych przez Platformę Obywatelską i PSL, przez ówczesną większość rządzącą.

    Obecny skład Trybunału Konstytucyjnego został ukształtowany zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Każdy z 15 sędziów został wybrany przez Sejm, złożył ślubowanie wobec prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i przystąpił do wykonywania swojego urzędu sędziowskiego. Warto przypomnieć państwu, że z taką tezą zgodził się także pan prof. Andrzej Rzepliński, kiedy był prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Do każdego z tych sędziów skierował pismo, z którego wynikało, że każdy z tych sędziów taki urząd objął, że stał się sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Zresztą to właśnie prezes Andrzej Rzepliński mógł wszcząć postępowanie dyscyplinarne w Trybunale Konstytucyjnym, które mogłoby pozbawić... Tylko w takim postępowaniu można pozbawić sędziego praw do wykonywania swoich obowiązków. Nie zrobił tego, bo wiedział, że osoby wybrane przez większość Prawa i Sprawiedliwości były i są sędziami Trybunału Konstytucyjnego.

    Obrzucacie sędziów Trybunału Konstytucyjnego obrzydliwymi epitetami, posługujecie się piętnującym i wykluczającym językiem. Dwóch z trzech sędziów, których nazwaliście dublerami, już nie żyje. W tej uchwale szargacie nazwiska pana prof. Morawskiego i pana prof. Ciocha, dwóch wybitnych polskich prawników, którzy odeszli także na skutek waszej nienawiści. To, co robicie, jest po prostu po ludzku podłe. Jesteście specjalistami w mowie nienawiści, ale nie od strony teoretycznej. Jesteście specjalistami w jej stosowaniu. (Oklaski)

    (Poseł Arkadiusz Myrcha: Ostygnij.)

    Podobnie kwestionujecie wybór pani prezes Trybunału Konstytucyjnego, która została wybrana zgodnie z przepisami wprowadzającymi, która jest...

    (Głos z sali: To nie my...)

    ...urzędującym prezesem Trybunału Konstytucyjnego, której nie dotyczy 6-letnia kadencja - będzie stosowana dopiero w przypadku następców pani prezes Julii Przyłębskiej. Nie zgadzacie się z polskim prawem, nie zgadzacie się z opiniami rzecznika praw obywatelskich pana prof. Wiącka. Dla was liczy się tylko to, żeby jak najszybciej przejąć Trybunał Konstytucyjny, żeby już więcej nie wytykał wam waszych niekonstytucyjnych działań, żeby już więcej nie wytykał wam waszego bezprawia. Chcecie uznać za niebyłe kilkadziesiąt orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Nie zależy wam na przywróceniu w Polsce ładu konstytucyjnego. Zależy wam na chaosie, zależy wam na możliwości kontynuowania tego, co sobie założyliście, a więc całkowitej monopolizacji państwa polskiego. To są standardy białoruskie. Jak to się stało, proszę państwa, że po 13 grudnia Polska nie zmieniła swojego miejsca na mapie Europy, a jakby było nam bliżej do Mińska i Moskwy? To jest właśnie zasługa koalicji 13 grudnia.

    Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Panie Marszałku! Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość stanowczo sprzeciwia się przyjęciu tej uchwały. Wnosimy o odrzucenie jej już w pierwszym czytaniu, a wszystkich posłów wzywam do tego, żeby poważnie zastanowili się, czy chcą przyłożyć rękę do tego (Dzwonek), co nosi znamiona zamachu stanu i co dzisiaj może nastąpić w polskim parlamencie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Jakub Rutnicki: Zejdź na ziemię.)


Przebieg posiedzenia