10. kadencja, 7. posiedzenie, 1. dzień (06-03-2024)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego (druk nr 226).

Poseł Marek Jakubiak:

    Szanowni Państwo! Pani Marszałek! Szkoda, że nie ma pana ministra, bo chciałem zapytać, po co mu to. Przecież cieszył się jakąś tam opinią, natomiast pojęcie bodnaryzmu dzisiaj już w zasadzie zaczyna wchodzić do kanonu prawniczego. Kukiz’15, muszę to przypomnieć... (Gwar na sali)

    Przepraszam, czy ja panom nie przeszkadzam? Dziękuję.

    Myślę, że trzeba by przypomnieć, jak to było w grudniu 2015 r., kiedy opozycja totalna poprzez swoich wysłanników na ulicy wystartowała do mnie z pięściami. Wtedy jeszcze z takiej ufności w patriotyzm i z takiej ludzkiej ufności odstąpiłem od ścigania bandytów, którzy mnie wtedy napadli, licząc na to, że przemawia przez nich patriotyzm, że oni po prostu inaczej to wszystko postrzegają itd. Dziś słyszę od pani poseł z Lewicy, że wtedy ludzie byli pałowani. No nie, pani poseł, ludzie wtedy udawali, że są pałowani, i kładli się na jezdni jako poszkodowani. Na szczęście ktoś to sfilmował. Dzisiaj, o zgrozo, kiedy mówię te słowa, właśnie w kierunku rolników, leśników ma miejsce praktyczna agresja Policji Rzeczypospolitej kierowanej przez was. Ani słowem o tym.

    Dzisiaj kolejny raz chcecie za pomocą uchwał zamienić Sejm i tę władzę ustawodawczą we władzę uchwałodawczą. Ta rewolucja wam się po prostu nie może udać, dlatego że stracimy naszą państwowość.

    Przypomnę wam, drodzy posłowie, że państwo polskie zawarło pewien pakt ze społeczeństwem polskim w referendum. Wtedy powstała konstytucja, najpierw mała, potem duża, i ten akt, ta ustawa zasadnicza decyduje o tym, w jakim państwie żyjemy, w jaki sposób żyjemy, jakie organy są źródłami prawa itd. O tym powinniście wiedzieć, bowiem my wszyscy przysięgaliśmy praktycznie na konstytucję i na wierność konstytucji. W sytuacji, kiedy chcecie zastąpić konstytucję uchwałami, robicie rokosz, robicie rewolucję w Polsce, chcecie Polskę po prostu oddać w obce łapy. Przyznajcie się do tego i będzie z głowy.

    Powiem, że z niektórymi z was... Drodzy państwo, ja w tym parlamencie jestem już ładnych parę lat i nigdy bym nie przypuszczał, że może przyjść do głowy pomysł, żeby uchwałami rządzić państwem polskim, żeby uchwałami naprawiać coś, co zepsuło się ewidentnie w zeszłych latach, a powiem, że Kukiz’15 w owym czasie - jak zapomnieliście, to przypomnę - nie popierało tych reform, dlatego że już wtedy uważaliśmy, że uchwały do tego nie służą.

    Tak więc powiem tylko tyle: szanujcie powagę państwa polskiego, bo zbyt wiele milionów żyć oddano za to, żeby to państwo istniało, i miejcie to przed sobą, przed oczami. Jak będziecie grzebali w tym kręgosłupie Rzeczypospolitej... Rzeczpospolita powinna wam świecić od rana do nocy przed oczami, jako przedstawiciele narodu powinniście stawiać dobro narodu przede wszystkim, a nie dobro partii czy waszych partykularnych interesów. Nie interesuje mnie jako posła, czy ktoś kogoś lubi czy nie lubi, mnie interes Rzeczypospolitej interesuje. Tymczasem sędziowie sądów regionalnych dokonują takich oto wyborów, że ten prokurator jest nieodpowiedni, więc nie będzie wyroku. Przestępcy wychodzą na wolność, a to wszystko przez wasze Bodnarowskie, niestety - o, jest pan minister - działanie w prokuraturze. Powiem tylko tyle: trochę się wstrzymajcie. Powiem wam tak: łaska pańska na pstrym koniu jeździ, władza nie jest dana raz na zawsze. I pamiętajcie, że kij ma dwa końce, że jeśli to wszystko robicie, to następna władza pójdzie o dwa kroki dalej i to będzie wasza wina. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia