10. kadencja, 7. posiedzenie, 1. dzień (06-03-2024)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego (druk nr 226).

Poseł Jan Kanthak:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! My sobie tutaj gadu-gadu, a za murami Sejmu policja rzuca kamieniami w protestujących. Oczekiwałbym od prokuratora generalnego...

    Panią to śmieszy, tak? Panią to śmieszy.

    (Wypowiedzi poza mikrofonem)

    Pani się mieni symbolem ˝Solidarności˝ i pani się śmieje, że policja rzuca kostką brukową w protestujących rolników?

    (Poseł Henryka Krzywonos-Strycharska: Bo tam byłam.)

    To jest bardzo śmieszne, rzeczywiście. To jest skandaliczna sytuacja.

    (Głos z sali: Skandal!)

    Dokonujecie zamachu na praworządność, dokonujecie zamachu na wymiar sprawiedliwości, a teraz policja czuje się bezkarna. Może dlatego, że wie, że w przypadku gdyby zarzuty stawiał prokurator, który został powołany przez prokuratora Barskiego, to sąd uznałby, że te zarzuty są nieistotne i nie istnieją, bo prokurator Barski nie istnieje.

    (Poseł Tomasz Zimoch: A w czasie strajku kobiet?)

    A teraz Trybunał Konstytucyjny ma nie istnieć. Tak jak powiedziałem w poprzedniej wypowiedzi, czegokolwiek pan Bodnar się dotknie, to powoduje, że to nie istnieje.

    (Poseł Tomasz Zimoch: Co pan robił? Bronił pan kobiety?)

    Tak że uważajcie na podawanie ręki panu Bodnarowi, bo również możecie przestać istnieć.

    (Poseł Tomasz Zimoch: Hipokryzja.)

    Sytuacja jest niezwykle poważna. Złodziej cały czas krzyczał: łapać złodzieja.

    (Poseł Tomasz Zimoch: Bronił pan kobiety przed atakiem policji?)

    Zarzucaliście koalicji rządowej, że zmienia ustawy, zmienia wymiar sprawiedliwości zgodnie z przewidzianą procedurą konstytucyjną. Natomiast wy zamieniacie Sejm w ciało uchwałodawcze. Pomieszały wam się całkowicie pojęcia. Zalecałbym powrót do prawoznawstwa, bo nie tylko dorobek rzekomej walki z komuną powinien powodować, że ktoś jest w polskim Sejmie, ale również trochę, odrobina znajomości prawa. I tego wszystkim wam życzę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Tomasz Zimoch: I Funduszu Solidarności.)


Przebieg posiedzenia