10. kadencja, 7. posiedzenie, 1. dzień (06-03-2024)

4. punkt porządku dziennego:

Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2022 r. wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druki nr 84 i 147).

Poseł Barbara Dolniak:

    Gdy w 2015 r. rozpoczynałam pracę jako parlamentarzysta, nie spodziewałam się, że taki będzie tok pracy parlamentu - że zniszczy nie tylko wymiar sprawiedliwości, nie tylko prokuraturę, ale także organ, który ma stać na straży prawidłowości uchwalanego w Polsce prawa. Trybunał Konstytucyjny został powołany po to, by kontrolować prawo uchwalane przez władzę ustawodawczą. Stworzyliście państwo przez te 8 lat instytucję, która nie stała na straży prawa, nie kontrolowała władzy ustawodawczej w takim zakresie, w jakim powinna to czynić.

    Wskazaliśmy już tutaj, że rok 2022 to rok wyjątkowego lenistwa, bo 14 wyroków to rzeczywiście, przyznacie państwo, wyjątkowo mało. Jak porówna się to do orzecznictwa w innych sądach... Oczywiście mówimy o innym charakterze orzekania, ale mimo wszystko, proszę państwa, ile to jest wyroków na miesiąc? Jaki to zakres pracy? Przecież jeśli chodzi o te 14 wyroków, sędziowie są podzieleni w zakresie wykonywanej pracy. Wynagrodzenia są wyjątkowo wysokie, a dodatkowe przywileje - ogromne. Mówicie państwo, że 14 wyroków to wcale nie jest mało, ale zaufanie do tego organu maleje, o czym świadczy także spadek liczby pytań prawnych kierowanych do Trybunału Konstytucyjnego. W 2022 r. był to spadek z 14 do 12.

    Państwa działania w Trybunale Konstytucyjnym dotyczą nie tylko treści wydanego orzeczenia. Zaczyna się to w gruncie rzeczy od samego początku, począwszy od doboru spraw do rozstrzygnięcia, wyznaczania składów, procedowania, po treść wydanych rozstrzygnięć. O nicnierobieniu świadczy nie tylko liczba wydanych wyroków, ale także często spadające z wokandy sprawy. Inna nieprawidłowość to dokonywanie zmiany składu orzekającego bez podstawy prawnej. Czemu to miało służyć? Odpowiedź jest prosta: osiągnięciu oczekiwanego przez władzę rozstrzygnięcia. Trybunał Konstytucyjny przestał pełnić swoją funkcję.

    (Głos z sali: Bo jest taki, jak wy rozumiecie.)

    Nikt w 2015 r. nie kwestionował, że wygraliście. Ja też mówiłam: macie prawo do sprawowania władzy, ale nikt wam nie dał prawa do naruszania prawa. (Poruszenie na sali)

    (Poseł Urszula Rusecka: A wy co robicie?)

    (Poseł Kazimierz Smoliński: Pani sędzio, wstyd.)

    Uznawaliście, że możecie robić wszystko. Przepraszam, jak wygląda prezes Trybunału Konstytucyjnego, gdy prezes partii politycznej mówi o prezesie Trybunału Konstytucyjnego: odkrycie towarzyskie? (Oklaski)

    (Głos z sali: Jak pani nie wstyd? Co pani mówi?)

    (Głos z sali: A Rzepliński?)

    Państwo wybaczcie, ale tego nie wolno mówić w stosunku do sędziego, prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który ma stać na straży prawidłowo stanowionego prawa. Nie wypada. (Poruszenie na sali)

    Pani poseł, cokolwiek pani krzyczy, nie zmieni to faktu, że nie wolno się tak zachowywać i pani prezes trybunału powinna na to w sposób jednoznaczny zareagować. Jeżeli myślicie państwo, że wystawiacie sobie swoimi wystąpieniami laurkę, jeśli chodzi o funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, to jesteście w błędzie. Ocenę tego, jak funkcjonujecie, wydało społeczeństwo.

    (Poseł Kazimierz Smoliński: Wstyd, pani sędzio. Wstyd.)

    Dzisiaj (Dzwonek) na szczęście nie możecie już tworzyć prawa, które w sposób oczywisty i jasny łamie konstytucję. Nastał czas, kiedy tworzymy prawo, które pozwoli na szacunek wobec obywatela.

    (Poseł Urszula Rusecka: Jakie prawo, pani poseł, pani sędzio?)

    Pani poseł, niech pani nie pokrzykuje.

    (Głos z sali: Wstyd!)

    No to może o tych uchwałach, skoro panie tak krzyczą. Proszę znaleźć w projektach uchwał lub uchwalonych uchwałach chociażby jeden punkt, który mówi o zmianie prawa. A ja państwu przypomnę, jak uchwaliliście pięć uchwał, w których stwierdziliście, że wybór pięciu osób do składu Trybunału Konstytucyjnego nie miał mocy prawnej. (Oklaski) Zapomnieliście, jak głosowaliście? Przecież to wasze uchwały.

    (Poseł Kazimierz Smoliński: Bo żaden nie przyjął ślubowania. Nie byli sędziami.)

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Bardzo dziękujemy.

    Poseł Barbara Dolniak:

    To był obraz tego, jak traktowaliście Trybunał Konstytucyjny.


Przebieg posiedzenia