10. kadencja, 7. posiedzenie, 1. dzień (06-03-2024)

4. punkt porządku dziennego:

Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2022 r. wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druki nr 84 i 147).

Poseł Kazimierz Smoliński:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ktoś tutaj zadał pytanie, czy warto umierać za trybunał. Tak, warto, bo ten trybunał teraz postępuje zgodnie z prawem, na podstawie obowiązującej konstytucji. Tylko konstytucji, jak ktoś dobrze słuchał, nie wiem, czy ze zrozumieniem słuchaliście pani prezes Julii Przyłębskiej. Sądy mają jeszcze ustawy, a trybunał ma konstytucję. Nawet za komuny, słuchajcie, nie odważano się wydać rozporządzeń przez ministra sprawiedliwości, które by decydowały o tym, jak sędziowie mają wyrokować. Były tzw. wytyczne wymiaru sprawiedliwości, które Sąd Najwyższy wtedy robił. A teraz? Pan minister Bodnar wydaje rozporządzenie, jak sędziowie mają decydować, kogo wyłączyć z postępowania, a kogo nie. Pani prezes, w tym procederze, który w tej chwili ta patowładza robi, wszystkie orzeczenia trybunału zostaną uznane za nieważne (Dzwonek), jest także zagrożenie, że wyroki tych, których uznajecie za neosędziów... Jak są niesędziami, to ich wyroki też nie będą funkcjonować.

    (Głos z sali: Do tego doprowadziliście.)

    Jak pani sobie wyobraża, jak w ogóle system sprawiedliwości, praworządność w Polsce może funkcjonować? Czy to jest możliwe? Czy to jest tylko droga do tego, żeby przyszła Unia Europejska i powiedziała: Tak, nasze prawo jest właściwe, wy sobie nie radzicie, a my za was to zrobimy? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia