10. kadencja, 9. posiedzenie, 1. dzień (10-04-2024)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy - Kodeks wyborczy (druki nr 75 i 287).

Poseł Bartosz Romowicz:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Tak króciutko się odniosę do dwóch wystąpień posłów z Konfederacji.

    Najpierw do wystąpienia pana posła Witolda Tumanowicza. Nie robimy prawa na potrzeby jednorazowej sytuacji. Była o tym mowa w podkomisji, rozmawialiśmy też w kuluarach. Nie tworzyliśmy tej ustawy jednorazowo. Jestem przeciwnikiem tworzenia prawa ekstraordynaryjnego, tak jak było tworzone często w ostatnich latach. Chcemy zmian systemowych. Uważam, że wprowadzenie rozwiązania na wypadek, gdyby prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej zostawał samorządowiec... To jest sytuacja, jak myślę, jednorazowa albo może jedna z bardzo rzadkich. A więc nie tworzymy prawa jednorazowo i ta propozycja...

    (Poseł Witold Tumanowicz: Mam nadzieję, że teraz też się tak nie stanie.)

    Nie wiem, czy tak się stanie. O tym zdecydują wyborcy, czy tak się stanie, czy nie, a nie my na tej sali. Natomiast uważam, że to byłaby zmiana niepotrzebna.

    Natomiast odnośnie do wypowiedzi pana posła Bartłomieja Pejo powiem, że trochę się dziwię, że pan poseł był samorządowcem, a nie do końca wie, że ustawa jest o pracownikach samorządowych, a nie samorządu, i dlaczego tej zmiany dokonaliśmy, bo dokładnie jest napisane w uzasadnieniu, że zmieniamy ustawę o pracownikach samorządowych tylko i wyłącznie dlatego, że nie przewidywała ta ustawa ani Kodeks pracy stosunku pracy z wyznaczenia. Osoba, która miała być komisarzem, była wyznaczana. O tym była dzisiaj też mowa i była też o tym mowa na posiedzeniach komisji i podkomisji. Nie ma w polskim prawie stosunku pracy z tytułu wyznaczenia, w związku z wyznaczeniem, a jest umowa o pracę, umowa cywilnoprawna, powołanie. Trzeba było jakiś stosunek dopasować. Żeby to zrobić, to właśnie w ustawie o pracownikach samorządowych ustaliliśmy, że wyznaczenie będzie powołaniem i wtedy osoba, która jest wyznaczona, korzysta z wszystkich praw pracowniczych jak osoba z powołania. I tylko i wyłącznie po to jest ten trzeci akt prawny zmieniany. Nikt nie chce tworzyć tutaj zbędnych przepisów. Też jestem przeciwnikiem tworzenia zbędnych przepisów.

    Natomiast z prac komisji wynikało jasno, i tutaj, jak myślę, z panem ministrem i z departamentem się zgodzimy, że z dwóch artykułów w pierwotnym projekcie zmiany ustawy zrobiło się kilkanaście nie dlatego, że nam się nudziło na posiedzeniu podkomisji i chcieliśmy coś sobie popisać, tylko jedna zmiana powoduje konsekwencję w innym miejscu i chcieliśmy uniknąć bubla prawnego. Nawet wczoraj na posiedzeniu komisji - tutaj pan przewodniczący Krawczyk może to potwierdzić - wprowadziliśmy pewne poprawki, dlatego że jeszcze w czasie od posiedzenia podkomisji do posiedzenia komisji pojawiła się refleksja w ministerstwie, pojawiła się refleksja wśród posłów i refleksja wśród legislatorów, że coś może tutaj pójść nie tak i jeszcze te zmiany były wprowadzane. Dlatego jest tak dużo przepisów.

    Na koniec chcę podziękować wszystkim posłankom i posłom, którzy brali udział w pracach podkomisji. Dziękuję za życzliwość. Mam nadzieję, że kolejne projekty czy to poselskie, czy rządowe, ale dotyczące prawa samorządowego, będą się cieszyły takim samym zrozumieniem i ten miesiąc miodowy dla samorządów w Polsce, mam nadzieję, panie ministrze, nie będzie trwał miesiąc, tylko będzie trwał całą kadencję. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia