10. kadencja, 9. posiedzenie, 1. dzień (10-04-2024)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wsparciu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy i znajdują się w trudnej sytuacji finansowej oraz ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom (druki nr 248 i 286).

Poseł Waldemar Buda:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Panie marszałku, ja bym zerknął gdzieś pod stół i sprawdził, czy czasami pan Szymon jakiegoś dyktafonu nie zostawił i znów tutaj nie nagrywa.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Jest pan złośliwy.)

    (Głos z sali: Przyzwyczajenie wchodzi w nawyk.)

    A przechodząc do meritum sprawy, szanowni państwo, wakacje...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Panie pośle, panie pośle, dawno nie słyszałem takiego suchara. Musi pan popracować nad dowcipem.

    Poseł Waldemar Buda:

    Proszę być ostrożnym i uważnym.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale głupoty pan plecie.)

    Wakacje kredytowe to sztandarowy program Prawa i Sprawiedliwości, który w 2022 i 2023 r. uratował tysiące kredytobiorców w związku z obiektywnie trudną sytuacją wzrostu rat kredytów. To była absolutnie jedyna deska ratunku, jeżeli chodzi o to, żeby rzeczywiście spłacać regularnie raty, żeby umożliwić sobie odroczenie płatności czterech rat w roku. Działało to w 2022 i w 2023 r. Dzisiaj wakacje kredytowe mają być radykalnie ograniczone.

    I teraz trzeba postawić sobie pytanie: Dlaczego? Co się zmieniło od tego czasu, że dzisiaj Polacy powinni płacić w całości te raty kredytowe? Możemy to przeanalizować krok po kroku. Pierwsze dane, jeśli chodzi o gospodarstwo domowe, dotyczą tego, czy raty kredytowe spadły w wyniku obniżek stóp procentowych. Szanowni państwo, dzisiaj średnia rata względem lipca 2021 r. wynosi o 100% więcej, a było 110%. Była więc lekka obniżka, o 100 punktów bazowych, i dzisiaj mamy o 100% wyższe raty. Czyli te raty nie spadły, ale są o 100% wyższe. Być może spadły ceny żywności? W koszyku wydatków budżetów domowych jest to ok. 27%. Może to wskazuje na to, że trzeba zrezygnować z wakacji albo je ograniczyć? Nie, mamy podwyżkę VAT-u, czyli ceny żywności już podskoczyły. Z tego powodu inflacja będzie wyższa o 1%, więc ceny wszystkich usług i materiałów na rynku zdrożeją o 1%. Być może cena paliwa jest niższa? Może rzeczywiście jest to 5,19 zł za litr? Jeżeli pan minister ma takie informacje, to bardzo proszę o wskazanie miejsca, gdzie można tankować po 5,19 zł. Mam wrażenie, że jednak 5,19 zł paliwo nie kosztuje. Baryłka jest po 85 dolarów, a wcześniej była po 120 dolarów, paliwo jest dzisiaj po 7 zł, a kiedyś było po 5,70 zł. Może jest zapowiedź, że ceny prądu będą niższe? W związku z tym Polacy mogliby te raty płacić w całości. Wszystko wskazuje na to, że od 1 lipca prąd zdrożeje o 65%. Pytam więc: Dlaczego wakacje kredytowe mają być ograniczone? Co się takiego wydarzyło?

    Szanowni Państwo! Mateusz Morawiecki tak wymyślił ten mechanizm finansowy, żeby budżet państwa nie ponosił żadnych kosztów związanych z wakacjami kredytowymi, ale w całości finansowały to banki. I tak rzeczywiście było. To było łącznie 15 mld zł, które zapłaciły za wakacje kredytowe banki razem z Funduszem Wsparcia Kredytobiorców. I dobrze. Dlaczego dobrze? Zyski banków w 2023 r. to 27,6 mld zł, o 160% więcej niż w roku poprzednim. I dzisiaj w tej sytuacji banki będą zwolnione z finansowania wakacji kredytowych. Pytam więc: Dlaczego?

    Panie pośle Tomaszu! Z całą sympatią się do pana odnoszę, ale dziękowanie z tej mównicy Związkowi Banków Polskich za to, że zgłaszał uwagi, które państwo uwzględnili w tym projekcie, jest... Niech państwo sami ocenią, czy to jest stosowne i czy tak należałoby tutaj postępować. Sejm Rzeczypospolitej, pan parlamentarzysta, pan poseł dziękuje Związkowi Banków Polskich. W sumie to ja też bym podziękował. Oni oszczędzają na tym rozwiązaniu 12 mld zł i oni panu prawdopodobnie wyślą kwiaty. Pan minister prawdopodobnie będzie wisiał na takiej wielkiej tablicy Związku Banków Polskich: uratował 12 mld zł. A pan pewnie będzie miał konto oprocentowane na 12%, żeby pomnażać swoje oszczędności.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: 18 miał Morawiecki.)

    Szanowni Państwo! Ta decyzja jest fatalna, dramatyczna, uderzająca w Polaków. Wszystko to, co było wprowadzone, miało być nieodebrane. I wczoraj mieliśmy posiedzenie komisji, na której była największa liczba reprezentantów banków, bo było ich więcej niż posłów. I uwaga, co mówili: odpuśćmy w ogóle te wakacje, tutaj chodzi o zasady moralne. Szanowni państwo, tu nie chodzi o żadne zasady moralne, tu chodzi o 12 mld zł, które banki oszczędzą. A pan jest reprezentantem banków w rządzie i dzisiaj mówi, że Polacy mają płacić, bo banki mają oszczędzić. Taka jest wasza polityka. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Skłamał pan, skłamał pan.)


Przebieg posiedzenia