10. kadencja, 9. posiedzenie, 3. dzień (12-04-2024)

18. punkt porządku dziennego:

Informacja Ministra Spraw Zagranicznych na temat śmierci Damiana Sobola podczas niesienia przez niego pomocy humanitarnej ofiarom konfliktu w Strefie Gazy.

Poseł Grzegorz Braun:

    Szczęść Boże!

    A nie mówiłem? Mówiłem, że są na tym świecie ludzie, którzy innych nie mają za ludzi. Jest taka teoria, jest taka fałszywa antropologia wywiedziona z fałszywej teologii i jest taka praktyka. I z tą praktyką, rasistowską, ludobójczą, mamy do czynienia w naszych czasach, m.in. w Strefie Gazy.

    Bardzo jestem zbudowany poziomem i wydźwiękiem tej debaty, którą prowadzimy. Jednoznaczna kwalifikacja zbrodni wojennej, która miała tam miejsce jako jedna z wielu, zbyt wielu. Jedna z niezliczonych zbrodni wojennych popełnianych przez państwo położone w Palestynie, Państwo Izrael. Ta zbrodnia wojenna jawi się w jasnym snopie światła, które moi koledzy, koleżanki, parlamentarzyści rzucają na tę sprawę. Zdaje się, że w Wysokiej Izbie jednym jedynym osobnikiem, który tej zbrodni nie chce tak nazywać i mówi o incydencie, jest pan minister spraw zagranicznych, czy rzecznik państwa położonego w Palestynie, czy rzecznik ambasady Izraela w Warszawie, czy może po prostu aspirant lizus, który chce być ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej w państwie położonym w Palestynie, co nie wiem, z jakiego powodu miałoby nastąpić, z jakiego powodu mielibyśmy na tak wysokim poziomie utrzymywać relacje dyplomatyczne z tym zbrodniczym, terrorystycznym reżimem, który nie owija w bawełnę swoich zamiarów, swojej oceny tej sytuacji.

    Cytowane w poprzednich wystąpieniach wypowiedzi przedstawicieli armii i administracji, polityków Izraela to są wypowiedzi, to jest retoryka Jürgena Stroopa i jego ekipy pacyfikującej getto warszawskie w 1943 r. To jest retoryka nadludzi, którzy innych uważają za zwierzęta, insekty, które można i należy tępić. Z jakiego powodu, panie marszałku, pan używa języka ludobójców? Zbrodnię nazywa pan incydentem, panie ministrze.

    Wnoszę więc w imieniu klubu Konfederacja o odrzucenie pańskiego sprawozdania.

    Nie będę się rozwodził nad samym faktem budzącym grozę, bo do grozy samego morderstwa państwo dołożyliście grozę zaniechania i owijania w bawełnę ze strony służb cywilnych i instancji najwyższych państwa polskiego. To budzi również grozę i to powinno budzić potępienie. Odrzucając pańskie sprawozdanie, wyrażam nadzieję na to, że w Wysokiej Izbie odbędziemy debatę na temat polityki zagranicznej.

    Kontynuować będzie mój znakomity kolega prof. Andrzej Zapałowski, który przybywa wszak z Przemyśla i wie więcej o postaci zmarłego śp. Damiana Sobola. Kondolencje dla jego najbliższych i potępienie dla tych, którzy tę zbrodnię relatywizują.


Przebieg posiedzenia