10. kadencja, 9. posiedzenie, 3. dzień (12-04-2024)

18. punkt porządku dziennego:

Informacja Ministra Spraw Zagranicznych na temat śmierci Damiana Sobola podczas niesienia przez niego pomocy humanitarnej ofiarom konfliktu w Strefie Gazy.

Poseł Marcin Przydacz:

    Bardzo dziękuję.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W polityce międzynarodowej sposób reakcji i sygnały wysyłane przez dane państwo mają niebagatelne znaczenie. Także czas i szybkość reakcji mają niebagatelne znaczenie, jeśli chodzi o skuteczność i szacunek do Polaków i państwa polskiego. Tymczasem Ministerstwu Spraw Zagranicznych aż 4 dni, aż 80 godzin zajęło wezwanie ambasadora Izraela do gmachu przy al. Szucha. Przez 80 godzin zastanawialiście się państwo, czy wezwać ambasadora państwa, które odpowiada za śmierć polskiego obywatela. Panie ministrze, tam zginął polski obywatel. Obowiązkiem państwa polskiego jest szybka i pilna reakcja. Być może gdybyście zareagowali w odpowiednim czasie, nie bylibyśmy świadkami całego tego festiwalu gorszących i obraźliwych dla Polski i Polaków słów. Minister spraw zagranicznych, jak sam stwierdził, dzwonił do ambasadora Izraela. To się bardzo rzadko zdarza, żeby minister konstytucyjny wydzwaniał do ambasadora. Należało pilnie wezwać ambasadora jeszcze we wtorkowy poranek (Dzwonek), zażądać wyjaśnień i reakcji.

    Moje pytanie...

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Marcin Przydacz:

    Dlaczego tak dużo czasu zajęła wam ta decyzja i z czyjej inicjatywy odbyła się rozmowa ministra Sikorskiego z ministrem Kacem? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia