Odpowiedź na zapytanie nr 1085

w sprawie działań podjętych przez instytucje państwowe w sprawie małoletnich wywiezionych z terytorium Polski do Szwecji

Odpowiadający: podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz

Warszawa, 08-01-2025

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na zapytanie poselskie nr 1085 złożone do Ministra Sprawiedliwości przez Pana posła Michała Wójcika w sprawie działań podjętych przez instytucje państwowe w sprawie małoletnich wywiezionych z terytorium Polski do Szwecji, uprzejmie przedstawiam odpowiedź w zakresie właściwości Ministra Sprawiedliwości.

Na wstępie należy podkreślić, że każda sprawa transgraniczna dotycząca dzieci jest przez Ministerstwo Sprawiedliwości traktowana ze szczególną troską i uwagą. Nie ulega wątpliwości, że dobro dziecka musi pozostawać wartością nadrzędną. Niezależne sądy i służby społeczne – w Polsce i za granicą – są zobowiązane do roztropnego podejmowania decyzji. Ministerstwo Sprawiedliwości działa możliwie szeroko – w zakresie jego prawnych możliwości, mając jednocześnie zaufanie do wyżej opisanych instytucji. Oczywistym jest, że Polska ma też obowiązek wypełniania zobowiązań międzynarodowych. Nie oznacza to jednak, że Ministerstwo Sprawiedliwości patrzy bezczynnie na decyzje dotyczące dzieci. Resort jest bowiem gotowy do natychmiastowych reakcji w przypadku podejrzenia jakichkolwiek nieprawidłowości.

Ad 1. i 2.

Ministerstwo Sprawiedliwości nie wystąpiło do polskiej prokuratury z informacją, że nie ma podstawy prawnej do wydania nakazu powrotu dzieci z Polski do Szwecji. Ocena w tym zakresie należała do sądu rozpoznającego wniosek.

Dodać należy, że teza Pana Posła o braku podstawy prawnej jest nieprecyzyjna. Trudno powiedzieć czy Pan Poseł ma na myśli brak podstawy prawnej we wniosku strony szwedzkiej, czy też w orzeczeniu polskiego sądu. Niemniej wyjaśniam jak niżej.

Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało wniosek o wykonanie orzeczenia Sądu Administracyjnego w Jonkoping w Szwecji w sprawie wykonywania opieki nad małoletnimi T., A. i D. K., zgodnie z właściwością, do Sądu Rejonowego w Nysie.

Zgodnie z informacją przekazaną przez Prokuraturę Krajową, Sąd Rejonowy w Nysie powiadomił o wszczęciu postępowania Prokuraturę Rejonową w Nysie. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Nysie, na podstawie art. 60 § 1 k.p.c., zgłosił swój udział w tym postępowaniu. Następnie, po zapoznaniu się z treścią orzeczenia wydanego w sprawie przez Sąd na posiedzeniu niejawnym 1 lipca 2024 r., ocenił je jako słuszne.

Szwedzki organ centralny jako podstawę prawną wykonania orzeczenia powołał art. 34 Rozporządzenia Rady (UE) nr 2019/1111 z dnia 25 czerwca 2019 r. w sprawie jurysdykcji, uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich i w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej oraz w sprawie uprowadzenia dziecka za granicę (dalej: Rozporządzenie).

Sądy rozpoznając szeroko rozumiane sprawy cywilne nie powołują podstawy prawnej w sentencji orzeczenia. Tak też zrobił Sąd Rejonowy w Nysie w postanowieniu z 1 lipca 2024 r.

Należy również nadmienić, że jurysdykcja w tej sprawie ustalona została na podstawie kryterium zwykłego pobytu dziecka (art. 7 Rozporządzenia Bruksela II ter). Kwestia ta była przedmiotem badania Sądu Administracyjnego w Jonkoping który w swoim postanowieniu z 04.03.2024 r. stwierdził, że „nie można uznać, iż miejsce pobytu zwykłego dzieci, po kilku dniach w Polsce oraz przy uwzględnieniu okoliczności w sprawie, w momencie wydania postanowień o natychmiastowym przejęciu opieki, znajdowało się na terenie Polski. T., A. i D. urodziły się w Szwecji i chodziły tutaj do szkoły do momentu, w którym ich rodzice podjęli decyzję o wywiezieniu ich za granicę. W świetle przedstawionych informacji, w opinii sądu administracyjnego, stwierdzić należy, iż w momencie wydania decyzji o natychmiastowym przejęciu opieki oraz przedłożeniu ich do rozpatrzenia przez sąd administracyjny miejsce zwykłego pobytu dzieci znajdowało się w Szwecji, co oznacza, iż sprawa jest objęta jurysdykcją szwedzką”.

Należy w tym miejscu podkreślić, że uznawanie i wykonywanie orzeczeń wydanych w jednym z państw członkowskich powinno opierać się na zasadzie wzajemnego zaufania, w związku z zasadniczym celem Rozporządzenia jakim jest skuteczne chronienie dobra dziecka (motyw 55). Sąd polski nie posiadał prawa do podważenia jurysdykcji szwedzkiej odnośnie wydanego przez tamtejszy sąd postanowienia z dnia 04.03.2024 r.

Ze względu na okoliczność, że sąd uwzględnił wniosek strony szwedzkiej, można przyjąć, że sąd zaakceptował podstawę prawną powołaną we wniosku strony szwedzkiej.

Ministerstwo Sprawiedliwości nie poinformowało władz szwedzkich o naruszeniu Rozporządzenia w zakresie tożsamości (motyw 84 rozporządzenia) z uwagi na okoliczność, że rodzeństwo Klaman urodziło się i było wychowywane w Szwecji, a z otrzymanych przez Ministerstwo informacji wynikało, że siostry komunikują się w języku angielskim, a nie w języku polskim.

Zaznaczam jednocześnie, że wprawdzie Minister Sprawiedliwości jest też Prokuratorem Generalnym, jednakże wszelkie pytania dotyczące funkcjonowania i działań powszechnych jednostek prokuratury, czy też prokuratorów należy kierować do Prokuratury Krajowej, albowiem Ministerstwo Sprawiedliwości nie obsługuje Prokuratora Generalnego.

Ad 3. i 5.

W trakcie procedury związanej z realizacją wniosku strony szwedzkiej, Ministerstwo Sprawiedliwości pozostawało w stałym kontakcie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych Szwecji. Po przewiezieniu dzieci do Szwecji, MSZ Szwecji przekazało Ministerstwu Sprawiedliwości, że podróż dzieci przebiegła dobrze, a dzieci zostały umieszczone w rodzinach zastępczych.

Ministerstwo Sprawiedliwości dysponowało też wiedzą o działaniach Konsulatu RP w Sztokholmie zmierzających do połączenia rodzeństwa z wykorzystaniem odpowiednich dokumentów przekazanych Konsulatowi przez resort sprawiedliwości.

Ministerstwu Sprawiedliwości nie zostały przekazane jakiekolwiek informacje, które mogłyby świadczyć o zagrożeniu dzieci. Należy dodać, że rodzice dzieci korzystali z profesjonalnej pomocy prawnej i w wypadku ujawnienia się na terytorium Szwecji stanu zagrażającego dobru małoletnich, to rodzice lub ich pełnomocnicy powinni powiadomić o tym konsula. Nie stwierdzono podstaw faktycznych do tego, by Ministerstwo Sprawiedliwości zwróciło się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z informacją, że dzieci zostały przewiezione do Szwecji i że jest wymagany bezpośredni nadzór przedstawiciela konsulatu nad umieszczeniem dzieci w pieczy zastępczej. W związku z czym nie podjęto działań w tym zakresie. Ministerstwo Sprawiedliwości zrealizowało wszystkie obowiązki nałożone na organ centralny przez ustawę z dnia 26 stycznia 2018 r. o wykonywaniu niektórych czynności organu centralnego w sprawach rodzinnych z zakresu obrotu prawnego na podstawie prawa Unii Europejskiej i umów międzynarodowych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1236).

Ad 4., 6. i 7.

Ministerstwo Sprawiedliwości 5 września 2024 r. zwróciło się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Szwecji (organ centralny) o sprawdzenie sytuacji małoletnich K. K., T. K., A. K. i D. K. Podstawą tego wystąpienia było rozporządzenie Rady (UE) 2019/1111 z dnia 25 czerwca 2019 r. w sprawie jurysdykcji, uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich i w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej oraz w sprawie uprowadzenia dziecka za granicę.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Szwecji udzieliło odpowiedzi 10 października 2024 r. Z przesłanej informacji wynika, że komisja socjalna w Eksjö podjęła decyzję o utajnieniu miejsca zamieszkania T. K., A. K. i D. K. (zgodnie z §14 LVU, tj. ustawy o objęciu szczególną opieką nieletnich).

Wedle informacji przekazanych przez MSZ Szwecji rodzeństwo T. i A. przebywają w tej samej rodzinie zastępczej. Chodzą do szkoły. D. mieszka u innej rodziny zastępczej. Uczęszcza do przedszkola. K. K. również przebywa w innej rodzinie zastępczej. Chodzi do szkoły. K. regularnie spotyka się z młodszym rodzeństwem. Na podstawie badań i opinii psychologa dziecięcego, szwedzkie służby socjalne oceniły, że rodzeństwo nie powinno być umieszczone razem w jednej rodzinie zastępczej. Zostało to wyjaśnione w ten sposób, że każde z dzieci ma tak rozległe potrzeby opiekuńcze, że nie powinny być umieszczone razem. Zgodnie z opinią psychologa dziecięcego nie należy umieszczać razem rodzeństwa, które jest straumatyzowane.

Abstrahując od powyższego stanowiska szwedzkiego MSZ, Ministerstwo Sprawiedliwości uzyskało informacje o fakcie podejmowania przez Konsulat RP w Sztokholmie działań zmierzających do połączenia rodzeństwa. Szczegółowej informacji w tym zakresie może Panu Posłowi udzielić Departament Konsularny MSZ.

Ministerstwo Sprawiedliwości 10 października 2024 r. przekazało informacje pozyskane z Ministerstwa Spraw Zagranicznych Szwecji do Biura Rzecznika Praw Dziecka.

W motywie 84 Rozporządzenia mowa jest o tym, że jeżeli w państwie członkowskim zwykłego pobytu dziecka bierze się pod uwagę wydanie orzeczenia o umieszczeniu dziecka w placówce opiekuńczej lub w opiece zastępczej, sąd powinien rozważyć na jak najwcześniejszym etapie postępowania, właściwe środki mające zapewnić poszanowanie praw dziecka, zwłaszcza prawa do zachowania jego tożsamości oraz prawa do utrzymania kontaktu z rodzicami lub w stosownych przypadkach, z innymi krewnymi, w świetle art. 8, 9 i 20 Konwencji ONZ o prawach dziecka.

Dzieci zostały objęte opieką właściwych służb powołanych do ich ochrony i nie uzyskano informacji, które wskazywałyby na to, że ich prawa zostały naruszone. W szczególności takiej okoliczności nie potwierdza fakt umieszczenia małoletnich w różnych rodzinach zastępczych. Takie działanie – zgodnie z prawem - może wynikać zarówno z przyczyn obiektywnych (jak np. brak rodzin mogących przyjąć większą liczbę dzieci) lub też wskazań związanych z potrzebami dzieci (tak było w tym wypadku). Należy tu szczególnie podkreślić, że motyw 84 rozporządzenia jest adresowany do organów państw członkowskich podejmujących decyzje odnośnie do dzieci. Nie stanowi podstawy do kierowania jakichkolwiek roszczeń przez organy centralne państw członkowskich. Ministerstwo Sprawiedliwości nie stwierdziło w niniejszej sprawie „rażącego naruszenia unijnego porządku prawnego”.

Z wyrazami szacunku

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz