w sprawie działań MSZ i Ambasady RP w Tunisie dotyczących niepełnosprawnego obywatela RP w tunezyjskim więzieniu
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski
Warszawa, 01-10-2024
Szanowny Panie Marszałku,
odpowiadając na zapytanie nr 1103 Pana Posła Pawła Jabłońskiego w sprawie działań MSZ i Ambasady RP w Tunisie dotyczących niepełnosprawnego obywatela RP w tunezyjskim więzieniu, dziękuję za zainteresowanie Pana Posła sytuacją obywatela RP i przekazuję poniższe informacje dotyczące sprawy.
Ambasada RP w Tunisie od samego początku była zaangażowana w sprawę ww. aresztowanego ob. RP. Działania konsula podejmowane są na podstawie z art. 20 Ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. Prawo konsularne (Dz. U. z 2023 r. poz. 1329).
Informację o aresztowaniu rodzina przekazała konsulowi w dniu 24 sierpnia br. Z uwagi na obyczajowy charakter sprawy, traktowany w Tunezji ze szczególną uwagą, konsul zasugerował jak najszybszy kontakt z miejscowym prawnikiem, udostępniając rodzinie dane adwokata pracującego na wyspie Djerba, który w ostatnich miesiącach dwukrotnie skutecznie pomógł polskim obywatelom, którzy znaleźli się w sytuacji konfliktu z prawem w Tunezji. Konsul przekazał także dane polsko-arabskiego tłumacza, z którym rodzina nawiązała kontakt. Dodatkowo rodzina wynajęła również prawnika w Polsce, który podjął się koordynacji i z którym konsul pozostaje w stałym w kontakcie, przekazując na bieżąco wszystkie informacje.
Ambasada RP w Tunisie natychmiast po uzyskaniu od rodziny informacji o aresztowaniu ob. RP zwróciła się do władz tunezyjskich z prośbą o podanie szczegółów zdarzenia oraz informacji nt. stawianych zarzutów. W odpowiedzi placówka otrzymała notę potwierdzającą, że do aresztowania doszło w związku z nieobyczajnym zachowaniem ob. RP.
Z uwagi na znaczny stopień niepełnosprawności aresztowanego ob. RP konsul wielokrotnie sugerował rodzinie, żeby adwokat jak najszybciej przygotował wniosek do sądu o zapewnienie specjalnego traktowania. Rodzina została też poinformowana, że – zgodnie z obowiązującymi przepisami krajowymi oraz konwencją wiedeńską - konsul nie jest adwokatem, a tym samym nie może być pełnomocnikiem procesowym obywatela polskiego w sądzie, toteż sprawę powinien monitorować miejscowy prawnik, który zna nie tylko przepisy państwa urzędowania, ale też miejscowe uwarunkowania. W realiach tunezyjskich adwokat może widywać swojego klienta nawet codziennie, podczas gdy konsul otrzymuje taką zgodę, co do zasady, tylko raz w miesiącu. Rodzina była także wielokrotnie informowana, że wynajęty przez nią prawnik może w każdej chwili skontaktować się z konsulem w przypadku gdy uzna, że interwencja konsularna może być niezbędna lub pomocna. Taki kontakt jest też otwarty dla rodziny.
Proces sądowy rozpoczął się we wrześniu br. Biorąc pod uwagę poważne zarzuty ciążące na ob. RP konsul RP udał się na wyspę Djerba wraz ze współpracownikiem porozumiewającym się biegle jęz. arabskim i polskim, aby uczestniczyć w posiedzeniu sądu w dn. 11 września br. Z uwagi na obyczajowy charakter sprawy, proces odbywał się przy drzwiach zamkniętych, co oznacza, że konsul nie został wpuszczony na salę rozpraw. W rozprawie uczestniczył za to w charakterze tłumacza pracownik konsulatu. Na sali byli obecni również adwokaci wynajęci przez rodzinę. Należy podkreślić, że ww. opisane działania konsula były ponadstandardowe, niemniej wydawały się niezbędne z uwagi na konieczność właściwego zabezpieczenia interesów ob. RP.
W dniu 11 września br. sąd skazał ob. RP na łączną karę 5 miesięcy więzienia. Rodzina zapowiedziała złożenie apelacji.
Konsul pozostaje w stałym codziennym kontakcie zarówno z rodziną aresztowanego ob. RP, jak i wynajętymi przez nią prawnikami i w ramach posiadanych kompetencji oraz zgodnie z obowiązującym w Tunezji prawem będzie w dalszym ciągu udzielał ww. możliwego wsparcia.
Biorąc pod uwagę powyższe pragnę kategorycznie zaprzeczyć, jakoby zatrzymany i jego rodzina nie otrzymali pomocy konsularnej. Działania konsula były prawidłowe i z uwagi na specyficzny kontekst powyższej sprawy dalece wykraczały poza standardowe procedury w takich przypadkach.
Z wyrazami szacunku
z up. Władysław Teofil Bartoszewski
Sekretarz Stanu