Zapytanie nr 119

do ministra obrony narodowej

w sprawie warunków w jakich żołnierze Wojska Polskiego pełnią służbę na granicy z Białorusią i Słowacją

Zgłaszający: Andrzej Tomasz Zapałowski

Data wpływu: 17-01-2024

Panie Ministrze!

Użycie pododdziałów WP w ochronie wschodniej i południowej granicy Polski stało się koniecznością. Z dużym prawdopodobieństwem w najbliższych miesiącach potrzeba wzmocnienia granic przez Siły Zbrojne RP drastycznie wzrośnie wskutek wysoce prawdopodobnej presji migracyjnej z Bliskiego Wschodu, Białorusi oraz Ukrainy. Jednakże warunki w jakich oni pełnią służbę nie odpowiadają wymogom współczesnej nowoczesnej armii. Brak rozstawionych ogrzewanych namiotów, brak ogrzewanych kontenerów, służba wielogodzinna na mrozie, która była opisywana w prasie w odniesieniu do granicy ze Słowacją napawa niepokojem. Żołnierze improwizują tymczasowe miejsca socjalne wzdłuż granic, co im się chwali gdyż wykazują się potrzebną kreatywnością. Jednak ich standard wysoce odbiega od potrzeb.

W związku z powyższym mam pytania:

  1. Czy MON planuje rozstawienie wzdłuż granic ogrzewanych namiotów lub kontenerów, które pełniłyby doraźną funkcję socjalną?
  2. Czy MON odpowiednio nadzoruje pododdziały, aby służbę na mrozie żołnierze nie pełnili bez zmiany dłużej niż 3-4 godziny?
  3. Czy MON jest przygotowany na odpowiednie nasycenie pododdziałami WP ponad tysiąc kilometrowej, niezwykle trudnej granicy z Ukrainą i Słowacją w razie masowej presji migracyjnej? Należy tu przypomnieć, iż w okresie w którym nie było płotu na granicy z Białorusią odcinek o długości 400 km wzmacniało aż 1/3 sił lądowych WP.