do ministra sprawiedliwości
w sprawie wykorzystania Raportu Zespołu ds. Dezinformacji jako narzędzia do dyskredytowania i represjonowania przeciwnika politycznego
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 04-02-2025
Szanowny Panie Premierze,
w związku z pojawieniem się w Raporcie Zespołu ds. Dezinformacji z dnia 10 stycznia 2025 r. wzmianki o wywiadzie, przeprowadzonym ze mną na kanale porozmawiajmy.tv, zwracam się z prośbą o wyjaśnienie okoliczności i podstaw decyzji o umieszczeniu mojej osoby w tym dokumencie.
Z pełnym przekonaniem podkreślam, że w swojej wypowiedzi, która jest wzmiankowana w raporcie, nie zawarłem żadnych treści o charakterze prorosyjskim, antyukraińskim ani antysemickim. Wręcz przeciwnie, od wielu lat prezentuję postawę konsekwentnie krytyczną wobec działań Federacji Rosyjskiej, szczególnie w kontekście jej agresji na Ukrainę, dezinformacji oraz prób destabilizacji regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Moje wypowiedzi wielokrotnie wspierały potrzebę pomocy Ukrainie, podkreślały znaczenie polsko-ukraińskiej współpracy oraz sprzeciwiały się próbom wpływania na polską opinię publiczną za pomocą propagandy Kremla.
Zamieszczenie mojego nazwiska w raporcie stawia mnie w fałszywym świetle i narusza moje dobre imię. W dobie zwiększonej świadomości społecznej na temat zagrożeń dezinformacyjnych takie działania, oparte na niepełnej lub zmanipulowanej analizie, są szczególnie szkodliwe. Tego rodzaju wzmianki mogą sugerować rzekome współbrzmienie moich wypowiedzi z celami propagandowymi Federacji Rosyjskiej, co jest całkowicie niezgodne z prawdą. Tego rodzaju insynuacje mogą prowadzić do realnych szkód wizerunkowych, narażając mnie na bezpodstawne ataki medialne i polityczne, podważając wiarygodność mojej działalności publicznej oraz aktywności na rzecz przeciwdziałania wpływom rosyjskim.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Moim zdaniem, zamieszczenie mojego nazwiska w raporcie może mieć charakter działań odwetowych lub represyjnych związanych z moją wcześniejszą działalnością publiczną, w której podejmowałem tematy trudne, wskazując błędy i zaniechania obecnego rządu, w tym samego premiera. W takich warunkach raportowanie mojej osoby w kontekście dezinformacji, bez rzetelnego uzasadnienia i analizy, nosi znamiona politycznego odwetu, a nie profesjonalnej pracy analitycznej. Działania takie zagrażają zarówno wiarygodności komisji, jak i obniżają poziom debaty publicznej w Polsce.
Proszę o pełne wyjaśnienie tej sprawy, w tym ujawnienie kryteriów kwalifikowania wypowiedzi do raportu, a także podjęcie działań mających na celu sprostowanie nieprawdziwych informacji na mój temat.