Zapytanie nr 2245

do ministra zdrowia

w sprawie płatności za świadczenia wykonane w 2024 roku przez Szpital im. dr. Józefa Dietla w Krynicy-Zdroju

Zgłaszający: Barbara Bartuś

Data wpływu: 18-02-2025

Placówki ochrony zdrowia alarmują, że NFZ wciąż nie wypłacił im pieniędzy za świadczenia wykonane w 2024 roku. Niektóre z nich wstrzymują wszelkie przyjęcia obawiając się, że nie otrzymają odpowiednich środków. NFZ już w ubiegłym roku spóźniał się z zapłatą za nielimitowane i limitowane nadwykonania dla szpitali za każdy okres o kilka miesięcy. Obecnie szpitale z niepokojem czekają na przelewy za ostatni kwartał 2024 r.

Przypomnę, że aby skrócić kolejki, to rząd Mateusza Morawieckiego zniósł limity na wiele zabiegów, jak np. dla endoprotezoplastyki stawu kolanowego, stawu biodrowego, czy na okulistyczne operacje zaćmy, badania obrazowe metodą tomografii komputerowej, czy rezonansu magnetycznego. Zniesienie limitów oznaczało, że jeśli szpital przekroczył wartość kontraktu z NFZ, fundusz musiał zapłacić mu pełną stawkę za wszystkie wykonane świadczenie. Szpitalom dawało to stabilizację finansową, a dla pacjentów otrzymanie świadczenia medycznego w racjonalnym terminie.

W przypadku świadczeń limitowanych, jeżeli szpital przekroczy wartość kontraktu z NFZ, musi się liczyć z tym, że NFZ zapłaci mu tylko część ich wartości, a może nawet nie zapłacić w ogóle, choć za rządów Prawa i Sprawiedliwości to się nie zdarzało! Jednak już w ubiegłym roku doszło do dużych opóźnień w wypłacie nadwykonań i to świadczeń nielimitowanych. Dlatego też pacjenci coraz dłużej czekają na realizację niezbędnych świadczeń medycznych.

W związku z powyższym pragnę zapytać:

  1. Jak wygląda regulowanie płatności dla Szpitala im. dr. Józefa Dietla w Krynicy-Zdroju za świadczenia zrealizowane w 2024 r.?
  2. Jak długo trzeba w szpitalu w Krynicy-Zdroju oczekiwać na wizytę np. u endokrynologa?