Zapytanie nr 2559

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie doniesień o nielegalnym transferze cudzoziemców do Szczecina i konieczności zapewnienia mieszkańcom pełnej informacji

Zgłaszający: Artur Szałabawka

Data wpływu: 24-06-2025

Szanowny Panie Ministrze,

jako poseł wybrany głosami mieszkańców Pomorza Zachodniego, czuję się w obowiązku zabrać głos w sprawie, która w ostatnich dniach wzbudza uzasadniony niepokój opinii publicznej w Szczecinie.

W mediach społecznościowych opublikowano nagrania sugerujące, że do Szczecina mogły trafiać grupy osób przywożonych z terytorium Niemiec – bez paszportów, wiz czy jednoznacznej weryfikacji tożsamości. Osoby te miały legitymować się jedynie dokumentami wydanymi przez stronę niemiecką. Świadkowie wskazują na brak jakichkolwiek procedur pozwalających na ocenę ich wieku, statusu prawnego czy narodowości.

Wymieniane są konkretne lokalizacje: ulica Mickiewicza, rejon Jeziora Głębokiego, Plac Żeromskiego, Bulwar Gdański. W jednej z relacji pojawiła się również informacja, że 9-osobowa grupa została zakwaterowana u Sióstr Misjonarek Miłości, po czym samowolnie opuściła obiekt i poruszała się bez nadzoru po mieście.

Komenda wojewódzka Policji wydała komunikat dopiero po kilku dniach, twierdząc, że osoby te przebywały w Polsce legalnie. Zrodziły się jednak pytania: na jakiej podstawie? Czy służby rzeczywiście miały wiedzę o tożsamości tych osób czy jedynie przyjęły za wystarczające dokumenty wydane poza granicami Rzeczypospolitej?

To nie pierwszy taki przypadek – podobne sytuacje miały miejsce w Świnoujściu, Buku oraz innych rejonach województwa zachodniopomorskiego. Wobec tego oczekuję od władz państwowych i samorządowych jednoznacznych odpowiedzi:

  1. Czy potwierdzają Państwo fakt przywożenia cudzoziemców z terytorium Niemiec do Szczecina?
  2. Jakie działania zostały podjęte przez Policję i Straż Graniczną w zakresie identyfikacji tych osób?
  3. Czy zostały zgłoszone oficjalne przypadki lokowania osób o nieznanym statusie migracyjnym w przestrzeni publicznej naszego miasta?
  4. Czy służby weryfikowały wiarygodność dokumentów, którymi posługiwały się te osoby?
  5. Czy planowane jest wprowadzenie procedur, które umożliwią informowanie mieszkańców w sposób rzetelny i szybki o podobnych zdarzeniach?


Nie domagam się sensacji. Domagam się bezpieczeństwa. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo obywateli nie kończy się na granicy państwowej – musi być codziennie realizowana na ulicach naszych miast.

Mieszkańcy Szczecina mają prawo wiedzieć, kto porusza się po ich mieście i na jakiej podstawie. Milczenie i opóźnione komunikaty nie budują zaufania. Budują strach i chaos.