do ministra infrastruktury
w sprawie planowanej likwidacji Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu
Zgłaszający: Paulina Matysiak
Data wpływu: 03-10-2025
Szanowny Panie Ministrze,
niniejsze zapytanie ma związek z planowaną przez PKP PLK SA reorganizacją, której elementem ma być likwidacja Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu i włączenie jego struktur do zakładu w Krakowie. Decyzja ta wywołała ogromny sprzeciw wśród pracowników oraz społeczności Nowego Sącza i całego regionu. Swoje stanowisko w tej sprawie wyraził m.in. Związek Zawodowy Dyżurnych Ruchu PKP, który wskazał szereg argumentów – technicznych, organizacyjnych, społecznych i ekonomicznych – podważających zasadność tego działania.
Warto podkreślić, że budynki zajmowane przez ZLK w Nowym Sączu są własnością PKP PLK SA, a więc nie generują kosztów najmu. Tymczasem w Krakowie spółka ponosi takie koszty. Wprowadzenie reorganizacji wiązałoby się natomiast z dużymi wydatkami związanymi z przeniesieniem pracowników, zmianami w systemach informatycznych oraz dostosowaniem struktur zarządczych. Brak jest natomiast rzetelnych kalkulacji oszczędności, które miałyby wynikać z tego procesu.
ZLK w Nowym Sączu obsługuje teren o szczególnie skomplikowanych warunkach technicznych i geograficznych, ponieważ obejmuje linie górskie, trudne geologicznie, z dużą liczbą przejazdów i obiektów inżynieryjnych. Efektywne utrzymanie takiej infrastruktury wymaga lokalnych kompetencji, specjalistycznej wiedzy i doświadczenia zdobywanego przez lata pracy w tym regionie. Likwidacja jednostki i podporządkowanie jej krakowskiemu zakładowi grozi rozmyciem odpowiedzialności, spadkiem jakości utrzymania linii oraz opóźnieniami w podejmowaniu decyzji.
Wątpliwości dotyczą również aspektu kadrowego. Zakład w Krakowie nie ma odpowiednich zasobów lokalowych i kadrowych, aby wchłonąć cały personel z Nowego Sącza. Istnieje ryzyko utraty miejsc pracy – wbrew deklaracjom o braku redukcji zatrudnienia – zwłaszcza w przypadku osób pełniących funkcje specjalistyczne dostosowane do ograniczeń zdrowotnych, dla których w Krakowie nie przewidziano stanowisk.
Istotnym problemem są również kwestie logistyczne. Brak szybkich i efektywnych połączeń komunikacyjnych pomiędzy Nowym Sączem a Krakowem oznacza, że dojazdy pracowników są w praktyce niemożliwe w standardowych godzinach pracy. To z kolei grozi odpływem wykwalifikowanych kadr, które nie będą w stanie zaakceptować takich warunków.
Kolejnym kluczowym w sprawie wymiarem jest bezpieczeństwo. ZLK Nowy Sącz odpowiada za jeden z najtrudniejszych terenów kolejowych w Polsce, gdzie występują zagrożenia geotechniczne, częste awarie oraz konieczność szybkiej współpracy z ratownictwem kolejowym i służbami technicznymi. Oddalenie centrum decyzyjnego od miejsca, w którym występują problemy, oznacza wydłużenie czasu reakcji i zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego.
Nie można też pomijać znaczenia społecznego i gospodarczego. Nowy Sącz od dziesięcioleci jest silnie związany z koleją. Likwidacja zakładu byłaby ciosem w lokalną społeczność, oznaczałaby marginalizację miasta, odpływ specjalistów i osłabienie potencjału kolejowego całego regionu. Podobne działania w przeszłości, jak likwidacja zakładu PKP Cargo w Nowym Sączu, przyniosły negatywne skutki zarówno dla pracowników, jak i dla operacyjności kolei.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 907), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Z wyrazami szacunku
Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP