Zapytanie nr 3247

do ministra zdrowia

w sprawie refundacji deksametazonu w postaci implantu doszklistkowego w leczeniu obrzęku plamki żółtej

Zgłaszający: Paulina Matysiak

Data wpływu: 23-02-2026

Szanowna Pani Minister,

z prośbą o pomoc zwrócił się do mnie jeden z pacjentów, który przedstawił mi problem związany ze zmianą zasad refundacji leku zawierającego deksametazon w postaci implantu doszklistkowego, który stosuje się m.in. w leczeniu obrzęku plamki żółtej oraz innych schorzeń siatkówki. Preparat ten, znany pod nazwą handlową Ozurdex, był dotychczas refundowany, jednak od listopada 2025 r. został objęty zmianami w finansowaniu w ramach procedury RDTL.

Zgodnie z komunikatem Ministra Zdrowia z 22 października 2025 r., od początku listopada 2025 r. NFZ nie finansuje 85 produktów leczniczych w określonych wskazaniach – w przypadku chorób oczu i neurologii wymieniono Ozurdex (dexamethasonum).

Wspomniany wcześniej pacjent, który zgłosił się do mojego biura poselskiego, wskazuje, że cierpi na przewlekły obrzęk plamki żółtej. W wyniku choroby utracił wzrok w jednym oku, a drugie jest zagrożone postępującym pogorszeniem widzenia. Jak podkreśla, jedyną skuteczną metodą leczenia w jego przypadku jest podawanie deksametazonu w formie implantu doszklistkowego.

Pacjent informuje, że ograniczenie refundacji do trzech podań w ciągu dwóch lat, przy jednoczesnym założeniu, że po takim cyklu choroba nie powinna nawracać, nie znajduje potwierdzenia w praktyce klinicznej. Obrzęk plamki ma charakter nawrotowy, a skuteczność terapii wymaga regularnych podań – w jego przypadku co najmniej trzykrotnie w ciągu roku. Stanowisko to, jak wskazuje, podzielają lekarze specjaliści prowadzący leczenie, w tym okuliści z wyspecjalizowanego ośrodka klinicznego.

Koszt jednego podania leku Ozurdex w warunkach komercyjnych wynosi obecnie od około 4 800 do 6 000 zł, nie licząc kosztów wizyt kontrolnych i stałego monitorowania stanu siatkówki. Pacjent utrzymuje się z renty i z uwagi na stan zdrowia nie jest zdolny do podjęcia pracy zarobkowej. W praktyce oznacza to wykluczenie z dostępu do terapii, która pozwala mu zachować widzenie w jedynym sprawnym oku.

Sprawa ta ma oczywiście szerszy charakter, ponieważ dotyczy również innych pacjentów z nawrotowym obrzękiem plamki w przebiegu zakrzepów żył siatkówki, cukrzycy czy zapaleń błony naczyniowej oka, u których leczenie glikokortykosteroidem w postaci implantu doszklistkowego stanowi istotny element terapii zapobiegającej trwałej utracie wzroku.

W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. 2024 poz. 907), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jakie były przesłanki kliniczne i ekonomiczne wyłączenia finansowania deksametazonu w postaci implantu doszklistkowego (Ozurdex) w określonych wskazaniach w ramach RDTL?
  2. Czy Ministerstwo Zdrowia analizowało dane dotyczące nawrotowości obrzęku plamki żółtej po zastosowaniu trzech podań leku w okresie dwóch lat?
  3. Czy jest planowane przywrócenie refundacji tego świadczenia w szerszym zakresie lub wprowadzenie odrębnego programu lekowego dla pacjentów z nawrotowym obrzękiem plamki?
  4. Jakie alternatywne, refundowane terapie są obecnie dostępne dla pacjentów, u których implant z deksametazonem pozostaje jedyną skuteczną metodą leczenia?
  5. Czy ministerstwo przewiduje mechanizm indywidualnej zgody refundacyjnej w szczególnie uzasadnionych przypadkach zagrożenia utraty widzenia?

Z wyrazami szacunku

Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP