Zapytanie nr 3518

do ministra finansów i gospodarki

w sprawie systemu SENT dla branży odzieżowej i obuwniczej

Zgłaszający: Tadeusz Tomaszewski

Data wpływu: 27-05-2026

Gniezno, 27 maja 2026 r.

Szanowny Panie Ministrze,

SENT to system monitorowania przewozu towarów wprowadzony przez Ministerstwo Finansów, który zaczął obowiązywać dla branży odzieżowej i obuwniczej w marcu br. Cel – ograniczanie szarej strefy – jest zrozumiały, jednak konkretne przepisy zostały napisane bez uwzględnienia charakteru, jak faktycznie pracują małe firmy w tych branżach.

System SENT dla odzieży i obuwia w praktyce oznacza ogromną ilość biurokracji, stres i ryzyko bardzo wysokich kar nawet za drobne błędy. Najniższa kara za brak SENT lub błędy w zgłoszeniu, to aż 20 tysięcy złotych.

Ogromnym problemem jest też obowiązek ważenia odzieży przed praktycznie każdym przejazdem. W branży odzieżowej i obuwniczej pracują w przeliczeniu na sztuki i pary, a nie na kilogramy – byłaby to jednostka bardziej odpowiednia dla branży, ale w dalszym ciągu niewykonalne będzie codzienne przeliczanie odzieży, szczególnie w kontekście handlu. Towar często jest wielokrotnie przewożony, zwracany albo sprzedawany dopiero po wyjeździe w trasę i zmienia zarówno swoją wagę, jak i ilość.

Ministerstwo częściowo wyszło naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców i w maju wprowadziło wyłączenia z SENT, ale niestety to zdecydowanie za mało. Aby skorzystać z wyłączenia, trzeba jednocześnie spełnić, aż 4 warunki. W praktyce oznacza to, że nowe przepisy nadal nie obejmują działalności wielu małych firm.

Przez niejasne przepisy i ryzyko kar przedsiębiorcy mają obawy o normalne funkcjonowanie i prowadzenie działalności. Mając towar w samochodzie nie mogą swobodnie zrobić postoju po drodze, pojechać do lekarza czy odebrać dziecka ze szkoły, tak jak do tej pory.

Problemem dla producentów jest również przewożenie półproduktów, które oddają zlecając usługę np. haftu bądź druku albo przeszycia. To jest koszmarna biurokracja, która utrudnia działalność a i tak przemysł lekki i obuwniczy jest w koszmarnej kondycji.

Przedsiębiorcy skarżą się, że takiej biurokracji jak dziś nigdy do tej pory nie było. W małych firmach, które i tak ledwo zamykają budżet trzeba zatrudniać nowych pracowników do obsługi całej biurokracji, a firmy utrzymują się z produkcji.

Mając na uwadze powyższe, uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:

  1. Jaki cel miało wprowadzenie systemu SENT?
  2. Jak ministerstwo ocenia dotychczasowe efekty wprowadzenie systemu?
  3. Czy pod wpływem głosów niezadowolenia przedsiębiorców rozważana jest modyfikacja przepisów?

Z wyrazami szacunku

Poseł Tadeusz Tomaszewski