do ministra aktywów państwowych
w sprawie poszerzenia profilu Poczty Polskiej o budownictwo mieszkaniowe i działalność deweloperską w kontekście warunków panujących w budynku mieszkalnym przy ul. Belwederskiej w Łęczycy, będącym własnością Poczty Polskiej
Zgłaszający: Tomasz Rzymkowski
Data wpływu: 18-06-2026
Szanowny Panie Ministrze,
9 kwietnia Poczta Polska złożyła do Krajowego Rejestru Sądowego wniosek o zmiany w statucie znacząco poszerzające zakres działalności spółki. Wśród nowych obszarów znalazły się m.in. realizacja inwestycji mieszkaniowych oraz przygotowanie terenów pod osiedla. Plany te były omawiane w mediach, także przez Pana Ministra, więc nie będę wchodził w ich szczegóły, lecz od razu skieruję je na lokalne tory, zgodnie z wyrażanymi przez moich wyborców oczekiwaniami.
Lokatorzy budynku mieszkalnego przy ul. Belwederskiej 7 w Łęczycy, należącego do Poczty Polskiej, borykają się od kilkunastu lat z warunkami zamieszkania zagrażającymi ich zdrowiu. Nieruchomość zamieszkują głównie osoby starsze – emerytowani pracownicy Poczty Polskiej z rodzinami. Przez lata budowali wartość przedsiębiorstwa, a dziś – w jesieni swojego życia – są traktowani w sposób urągający ludzkiej godności i bezpieczeństwu.
W 2008 roku przeprowadzono wadliwą modernizację instalacji centralnego ogrzewania, projektując ją pod kątem budynku docieplonego. Termomodernizacji jednak nigdy nie wykonano. W rezultacie, w okresie zimowym temperatura w mieszkaniach drastycznie spada do poziomu ok. 14°C. Mieszkańcy muszą ratować się energochłonnymi grzejnikami elektrycznymi.
Brak docieplenia oraz wadliwie działająca wentylacja powodują permanentne zawilgocenia, pęknięcia ścian oraz rozprzestrzenianie się grzybów i pleśni. Z mocno zużytej kanalizacji wylewają ścieki. Mieszkańcy nie posiadają dostępu do ciepłej wody z sieci i są zmuszeni korzystać z bojlerów elektrycznych, co generuje porażające koszty przy ich niskich dochodach.
Opłaty czynszowe są sukcesywnie podnoszone i przewyższają stawki miejskie. Rozliczenie ogrzewania za ubiegły rok przyniosło duże niedopłaty. Mieszkańcy podejrzewają, że spółka przerzuca na nich koszty ogrzewania licznych pustostanów (wynikających ze zgonów lokatorów oraz ucieczki nowych najemców przed katastrofalnymi warunkami) oraz działającej w budynku placówki Poczty Polskiej.
Poczta Polska SA całkowicie ignoruje dramat tych ludzi. Zamieszkują oni lokale pracownicze, które miały być zbyte na własność, ale nigdy tej zapowiedzi nie zrealizowano. Można zgadywać, na ile wpływ na odmowę tego przekształcenia miało istnienie w budynku placówki pocztowej, która musiałaby płacić czynsz potencjalnej wspólnocie mieszkańców.
Czytając o tej historii zastanawiam się, czy to wyjątkowy przypadek, czy też wśród posiadanych przez Pocztę Polską 6 tys. nieruchomości znaleźć można więcej tak zaniedbanych budynków. Jeśli budynek przy ul. Belwederskiej 7 w Łęczycy jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, to w kontekście wspomnianego na początku zapytania istotnego poszerzenia działalności spółki budzi to szczególny niepokój i zdziwienie. Jak pogodzić ambitne plany stania się prężnym graczem na rynku nieruchomości z popadaniem w kompletną ruinę już posiadanego majątku?
Ciśnie się na usta pytanie o etykę i misję publiczną podmiotu kontrolowanego przez Skarb Państwa. Spółka planuje ogromne inwestycje mieszkaniowe i komercyjne, jednocześnie skazując swoich własnych, wieloletnich pracowników i ich rodziny na wegetację w temperaturze 14°C, w otoczeniu grzyba, pleśni i cieknącej kanalizacji. Skoro Poczta Polska dysponuje potencjałem generowania setek milionów złotych z najmu i komercjalizacji, to priorytetem w gospodarowaniu tym majątkiem powinno być zapewnienie elementarnego bezpieczeństwa i godności ludziom w obiektach, które już posiada.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie:
Z poważaniem
dr Tomasz Rzymkowski