do ministra sprawiedliwości
w sprawie wydania listu żelaznego
Zgłaszający: Marek Sawicki
Data wpływu: 01-10-2026
Szanowny Panie Ministrze!
Zgodnie z treścią art. 281 § 1 k.p.k. oskarżonemu przebywającemu za granicą, który złoży oświadczenie, że stawi się do sądu lub prokuratora w oznaczonym terminie pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy, właściwy miejscowo sąd okręgowy może wydać list żelazny.
Pan Marcin Romanowski, podejrzany o szereg przestępstw w związku z nieprawidłowościami przy zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości, złożył do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie listu żelaznego, oświadczając w nim, że stawi się do sądu lub prokuratora w oznaczonym terminie. Wyczerpane zostały więc przesłanki określone w art. 281 § 1 k.p.k. do wydania takiego listu.
Wydanie podejrzanemu Marcinowi Romanowskiemu listu żelaznego umożliwiłoby, po pierwsze, zweryfikowanie jego wiarygodności, a po drugie – podjęcie przez prokuraturę stosownych działań umożliwiających zakończenie postępowania przygotowawczego i skierowanie do niezawisłego sądu aktu oskarżenia.
W przypadku wydania przez sąd listu żelaznego pan Marcin Romanowski mógłby odpowiadać z wolnej stopy aż do momentu wydania prawomocnego wyroku.
Prokuratura Krajowa w dniu 18 sierpnia br. poinformowała, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku podejrzanego o wydanie listu żelaznego. Według Prokuratury Krajowej dotychczasowa postawa procesowa Marcina Romanowskiego nie daje rękojmi przestrzegania warunków ewentualnego listu żelaznego. Prokurator, w oparciu o niekonstytucyjny przepis art. 281 § 2 k.p.k., złożył sprzeciw.
Sprzeciw prokuratora w przedmiocie wydania podejrzanemu listu żelaznego stawia pod znakiem zapytania chęć szybkiego zakończenia postępowania przygotowawczego i skierowania do sądu aktu oskarżenia. Z jednej strony prokurator krajowy mówi, że podejmowane są wszelkie możliwe czynności, łącznie z zaangażowaniem służb, aby sprowadzić podejrzanego do kraju, a z drugiej strony urząd prokuratorski sprzeciwia się wydaniu podejrzanemu listu żelaznego. Przyjęcie przez prokuratora założenia, że dotychczasowa postawa podejrzanego nie daje rękojmi przestrzegania warunków ewentualnego listu żelaznego, jest przysłowiowym „wróżeniem z fusów”. Nikt nie wie, jak naprawdę zachowa się podejrzany po otrzymaniu listu żelaznego. W przypadku niewykonania przez podejrzanego warunków określonych w liście żelaznym sąd może wydać postanowienie o jego uchyleniu.
Proszę o odpowiedź: Dlaczego Prokuratura Krajowa uznała, że nie ma podstaw do uwzględnienia wniosku podejrzanego Marcina Romanowskiego o wydanie mu listu żelaznego?