do ministra infrastruktury
w sprawie powrotu bezpośredniego połączenia kolejowego z Jeleniej Góry do Lublina
Zgłaszający: Monika Wielichowska
Data wpływu: 18-06-2024
Szanowny Panie Ministrze,
do mojego biura poselskiego z prośbą o interwencję zwrócił się Komitet Ochrony Dolnośląskich Linii Kolejowych, który od wielu lat stara się o powrót bezpośredniego połączenia kolejowego z Jeleniej Góry do Lublina. Jak zaznacza komitet, z punktu widzenia pasażerów i pracowników kolei jest to bardzo ważny kierunek migracyjny z zachodniej części Dolnego Śląska.
Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych informuje, że trasa połączenia Jeleniej Góry z Lublinem i relacja odwrotna jest relacją bardzo oczekiwaną przez podróżnych i ma spory potencjał przewozowy. Zarówno mieszkańcy Lubelszczyzny, jak również miast takich jak Lublin, Puławy, Radom czy Kielce chętnie wybierają Karkonosze jako miejsce wypoczynku.
Jak wskazuje komitet, brak tego połączenia powoduje, że miasta, takie jak Wałbrzych (blisko 110000 mieszkańców) czy Jelenia Góra (blisko 80000 mieszkańców), czyli duże miasta i aglomeracje mające potencjał przewozowy zarówno aglomeracyjny, jak i turystyczny, nie posiadają obecnie bezpośredniego połączenia z Lublinem oraz ziemią lubelską i kielecką, co biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców, jest niezrozumiałą luką w siatce połączeń, której niewątpliwie zapełnienie jest bardzo ważne dla osób podróżujących zarówno do Lublina, jak również mieszkańców wschodniej Polski podróżujących na Dolny Śląsk.
Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych zaznacza, że połączenie Jeleniej Góry z Lublinem w czasach kursowania cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem wśród podróżnych. Biorąc pod uwagę coraz lepsze parametry techniczne linii 274 oraz coraz lepszy tabor, obecnie również na pewno połączenie to wcale nie musi zostać uruchomione jako „nowa” relacja. Można wykorzystać fakt kursowania pociągu „Karkonosze” lub „Orzeszkowa”, które obecnie kursują do stacji Warszawa Wschodnia.
Komitet zwraca uwagę, że idealną koncepcją wydaje się wydłużenie jednego z tych składów do Lublina lub dalej do Chełma. Połączenia te idealnie wpiszą się godzinowo, zapewniając bezpośredni dojazd do terenów wschodniej Polski, wypełniając tę lukę w rozkładzie jazdy oraz w planie transportowym dla zachodniej części województwa dolnośląskiego. Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych zauważa także, że opcja ta jest rozwiązaniem ekonomicznym dla przewoźnika, gdyż nie wymaga powstania „nowej” relacji, a jedynie wydłużenia relacji kursujących już składów. Godziny ich kursowania idealnie wpiszą się dla regionu i miast takich jak Wałbrzych czy Jelenia Góra, zachęcając podróżnych do wyboru tego składu.
Komitet wskazuje na kilka możliwości jego stałego uruchomienia. Opcja z wydłużeniem relacji „Karkonoszy” lub „Orzeszkowej” do Lublina wydaje się rozsądna ze względu na ekonomię tego rozwiązania oraz godziny kursowania tych pociągów.
Komitet wskazuje na inną opcję, jaką byłoby przełączenie wagonów relacji Lublin-Jelenia Góra z pociągu IC „Wyczółkowski” na pociąg IC „Pomorzanin” na stacji Wrocław Główny.
Pozwoliłoby to na:
- przywrócenie ciągu komunikacyjnego Polski wschodniej z turystycznym regionem Dolnego Śląska;
- przywrócenie połączenia kolejowego, które kursowało na tej trasie przez ponad 40 lat i cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem wśród podróżnych;
- zwiększenie atrakcyjności połączenia kolejowego relacji pociągów relacji Jelenia Góra-Warszawa i Warszawa-Lublin;
- utworzenie bezpośredniego połączenia kolejowego zachodniej części Dolnego Śląska z największym miastem Polski wschodniej;
- realizacja planu transportowego zakładającego zwiększenie bezpośrednich połączeń kolejowych Dolnego Śląska z Lubelszczyzną;
- wprowadzenie nocnego połączenia kolejowego łączącego Lublin z Wrocławiem.
Trzecia opcja, jaką wskazuje Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych zakłada możliwość wydłużenia do Jeleniej Góry relacji pociągu IC „Hetman” z Lublina przez Rzeszów, Kraków, Katowice, Wrocław. Grupa wagonów tego pociągu od Wrocławia zamiast do Zielonej Góry Głównej p. Legnicę, Żagań mogłaby być skierowana do Jeleniej Góry. Pociąg ten obecnie na odcinku Wrocław-Zielona Góra Główna prezentuje się z bardzo słabą frekwencją. Jest to spowodowane zbyt kiepskimi godzinami kursowania jak dla jedynego połączenia bezpośredniego między Żaganiem i Żarami a Krakowem. Zdaniem komitetu powinien tam kursować pociąg wyjeżdżający z Krakowa z rana a z Zielonej Góry wczesnym popołudniem. Takie połączenie może zrealizować wtedy na jednym obiegu i lokomotywy i wagonów.
Czwartą propozycją komitetu jest powrót relacji pociągu IC „Konopnicka” w relacji Lublin-Wrocław i wydłużenie jej do Jeleniej Góry przez Wałbrzych. Godziny uruchomienia połączenia z Jeleniej Góry idealnie wpisałyby się w rozkład jazdy dla tego regionu Dolnego Śląska, tworząc bezpośrednie połączenie kolejowe w stronę Warszawy i Lublina z wyjazdem wczesnym ranem a powrotem wieczorem. Dodatkowo pociąg zapewniłby bezpośrednie połączenie Jeleniej Góry i Wałbrzycha z Kaliszem, Sieradzem i Łodzią, do której obecnie zachodnia część województwa dolnośląskiego może dostać się tylko z przesiadkami. Pociąg stanowiłby doskonałą alternatywę dla każdego. Obecnie pociąg IC „Konopnicka” nie posiada obiegu na stacji Wrocław Główny z innym połączeniem. Dojeżdża do stacji po godzinie 19 i czeka na swój powrotny kurs do rana. W związku z tym wydłużenie relacji połączenia do Jeleniej Góry z technicznego punktu widzenia jest jak najbardziej możliwe.
Panie Ministrze,
czy resort wraz z PKP SA przeanalizują propozycje przedstawione przez Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych?
Z wyrazami szacunku
Monika Wielichowska
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej