Zapytanie nr 634

do ministra finansów

w sprawie prywatnych emisji obligacji

Zgłaszający: Marek Biernacki

Data wpływu: 20-06-2024

Szanowny Panie Ministrze,

od pewnego czasu zgłaszają się do mnie moi wyborcy z pytaniami i wątpliwościami odnośnie do tzw. prywatnych emisji obligacji.

Są one znane już od dłuższego czasu i według opinii ekspertów są przeznaczone dla bardziej świadomych inwestorów. Przede wszystkim bariera wejścia do takiej emisji wynosi przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ponadto warunki emisji danej serii obligacji to zazwyczaj kilka stron, ewentualnie można poprosić o sprawozdania finansowe.

Ostatecznie z tego zlepka informacji inwestor musi podjąć decyzję inwestycyjną.

Ponadto w całym procesie nie ma nigdzie żadnego nadzorcy. Każda spółka akcyjna, z ograniczoną odpowiedzialnością czy komandytowo-akcyjna w Polsce może wyemitować obligacje. Nie potrzebuje w przypadku prywatnej oferty pytać nikogo o zgodę. W związku z tym sam proces jest nieco bardziej ryzykowny dla inwestora. Jeżeli dodamy do tego, że organizatorem nie musi być dom maklerski to widzimy, że w żadnej z części tej transakcji nie muszą występować podmioty podlegające kontroli.

Ponadto, dopiero po emisji obligacji emitent składa odpowiednie wnioski na GPW o dopuszczenie obligacji na rynek i może się zdarzyć tak, że GPW odmówi dopuszczenia obligacji do obrotu. Niestety były takie przypadki.

Chciałbym zatem prosić o odpowiedź na następujące pytania:

1. Czy instytucje podległe Panu Ministrowi analizują funkcjonowanie rynku prywatnych emisji obligacji, szczególne pod kątem możliwych nieprawidłowości?
2. Czy możliwe nadużycia w tym zakresie są analizowane prewencyjnie przez Krajową Administrację Skarbową, tak by możliwe było zapobieganie ewentualnym nadużyciom?
3. W ilu przypadkach doszło do ustalenia osób winnych takim działaniom i skierowania do sądów aktów oskarżenia?

Z poważaniem

Marek Biernacki
Poseł na Sejm RP