Zapytanie nr 636

do ministra obrony narodowej

w sprawie zawieszenia postępowania wobec polskiego żołnierza

Zgłaszający: Dariusz Matecki

Data wpływu: 20-06-2024

Jak informuje Wirtualna Polska: „Po siedmiu miesiącach dochodzenia nie zdecydowano się na postawienie zarzutów żołnierzowi, który w ubiegłym roku postrzelił migranta w Puszczy Białowieskiej. […] Sprawa żołnierza, który w ubiegłym roku postrzelił 22-letniego migranta pochodzącego z Syrii, pozostaje w zawieszeniu od listopada 2023 roku – dowiaduje się Wirtualna Polska. – W toku postępowania nie przedstawiono nikomu zarzutów popełnienia przestępstwa. Nadal trwa oczekiwanie na wydanie opinii biegłego z zakresu zasad użycia broni palnej – przekazał WP Piotr A. Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Do zdarzenia doszło w 3 listopada 2023 w okolicach miejscowości Topiło w Puszczy Białowieskiej. Patrol zauważył grupę migrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Białorusią. Jeden z nich został postrzelony przez żołnierza. Kula trafiła blisko kręgosłupa. Obcokrajowiec przeszedł zabieg w szpitalu w Hajnówce, a jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo“.

1. Czy polskiemu żołnierzowi, obrońcy naszych granic, zapewniona została pomoc prawna ze strony MON?

2. Czy MON zadbało, czy jego rodzina posiada środki do życia wobec zawieszenia go w służbie?

3. Czy polski bohater, który bronił integralności naszej granicy powinien oczekiwać w zawieszeniu przez 7 miesięcy na urzędnicze decyzje o pozbawieniu go pracy a może i wolności?

Czy to jest normalne, że ścigacie polskich żołnierzy i strażników granicznych w czasie hybrydowej wojny przeciw Polsce? Od siedmiu miesięcy życie zawodowe polskiego żołnierza jest zawieszone przez zeznania nielegalnego migranta, przestępcy który nielegalnie wtargnął na teren naszego kraju oraz informacji, które podała tzw. Grupa Granica.