8. kadencja, 1. posiedzenie, 4. dzień (18-11-2015)

10. punkt porządku dziennego:

Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.

Poseł Michał Jach:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Pani Premier! Wysoka Izbo! W swoim exposé pani premier dość jasno nakreśliła kierunki polityki bezpieczeństwa zewnętrznego w tym sektorze, który dotyczy naszych sojuszy, partnerstwa militarnego. Na sali padło natomiast wiele pytań dotyczących już ściśle kwestii dotykających przyszłości polskich Sił Zbrojnych, polskiej obrony. Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej nie miały niestety dotychczas szczęścia do polityków. Poza krótkim okresem w latach 2005-2007, czyli za rządów Prawa i Sprawiedliwości, który do dziś żołnierze nawet z długim stażem wspominają jako najlepszy okres dla polskiej armii po 1989 r., siły te były traktowane po macoszemu lub wręcz marginalizowane. MON, czyli Ministerstwo Obrony Narodowej, było traktowane jako najlepszy resort, gdy szukano oszczędności. W latach 2008-2014 budżet państwa zaoszczędził na obronie narodowej ponad 11 mld zł. Pogłębiło to złą kondycję Sił Zbrojnych w sposób istotny. Przyczyna tej sytuacji leży właściwie, można powiedzieć, w ewolucji środowiska bezpieczeństwa Polski ostatniego ćwierćwiecza oraz przemianach geopolitycznych otoczenia. Sytuacja ta spowodowała powstanie wśród wielu środowisk opiniotwórczych, a co za tym idzie wśród części naszego społeczeństwa, przeświadczenia, przeradzającego się niemal w pewność, o braku realnego zagrożenia konfliktem zbrojnym, z czego wynikały: nadmierny NATO-centryzm, czyli wiara w zapewnienie bezpieczeństwa Polski przez sojuszników, przekonanie o przyjacielskim, bezkonfliktowym sąsiedztwie, uśpienie czujności poprzez długi okres spokoju, nieświadomość zagrożeń, zmniejszanie liczebności Sił Zbrojnych i niedofinansowanie generalnie sektora obrony narodowej. Sytuacja radykalnie zmieniła się po agresji Rosji na Ukrainę 2 lata temu, a obecna inwazja emigrantów z Bliskiego Wschodu pogłębiła poczucie zagrożenia wśród Polaków. Niestety obecne Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej nie są przygotowane na skuteczną odpowiedź na tę sytuację, na te ostatnie zagrożenia. Nakłada to wielkie zadania w tej dziedzinie na obecny rząd. Obecny rząd, rząd pani Beaty Szydło będzie musiał pilnie przeprowadzić wiele zmian, by przywrócić gotowość i zdolność Wojska Polskiego do zapewnienia integralności terytorialnej naszej ojczyzny.

    Wśród wielu pilnych zadań wyszczególnię 5, których znaczenie jest najbardziej istotne. Przywrócenie funkcjonalności systemu kierowania i dowodzenia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej. Wprowadzona bez przygotowania i przetestowania z inicjatywy BBN w 2014 r. reforma tego systemu doprowadziła do chaosu kompetencyjnego oraz dysfunkcjonalności systemu dowodzenia. Pilna sprawa do realizacji. Opracujemy na nowo system pozyskiwania uzbrojenia dla Sił Zbrojnych. Potrzeby są niezwykle duże. Wielkość nowych zamówień ma przekroczyć w perspektywie 10 lat 130 mld zł, a Ministerstwo Obrony Narodowej w chwili obecnej nie posiada sprawnych struktur, procedur ani ludzi, którzy są w stanie zrealizować tak ambitne i skomplikowane zadanie. Ponadto w związku z diametralną zmianą sytuacji geopolitycznej w okresie od przyjęcia przez resort programu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych, tj. od października 2012 r., ten program niewątpliwie wymaga nowelizacji i dostosowania go do aktualnych potrzeb naszych Sił Zbrojnych.

    Po trzecie, odtworzenie obrony terytorialnej. (Oklaski) Niefrasobliwe decyzje związane z profesjonalizacją armii w 2009 r. doprowadziły do takiej sytuacji, że aktualnie Polska praktycznie nie posiada powszechnej obrony terytorialnej. Po przejściu na pełną profesjonalizację praktycznie zlikwidowano system szkolenia rezerw. To wszystko trzeba będzie odtworzyć. Jesteśmy co do tego zdeterminowani, lecz oczywiście jest to niezwykle trudne zadanie, czasochłonne, którego realizacja będzie musiała być rozłożona na co najmniej kilka lat.

    Kolejna sprawa to polski przemysł zbrojeniowy. Jako jeden z najważniejszych elementów bezpieczeństwa strategicznego Polski powinien on znacząco skorzystać na programie modernizacji technicznej wojska. Jest to wymarzona i być może jedyna okazja do skoku jakościowego w zakresie najnowszych technologii wojskowych i tzw. podwójnego zastosowania. Musimy pamiętać, że w razie konfliktu zbrojnego tylko własny, narodowy przemysł jest w stanie należycie zapewnić serwis, naprawę i oczywiście produkcję uzbrojenia dla walczących. Rząd wykorzysta wszelkie dopuszczalne metody, wszelkie dopuszczalne przepisy prawa unijnego i wewnętrznego dla wspierania rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego, tak aby dokonał się w nim skok jakościowo-technologiczny oraz organizacyjny, a także aby zabezpieczyć go przed wrogim przejęciem przez zagraniczne koncerny zbrojeniowe.

    Kolejna sprawa to przyszłoroczny szczyt NATO w Warszawie. Rząd będzie musiał wykonać tutaj wielką pracę nie tylko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo oraz logistykę uczestnikom, ale, przede wszystkim, aby to niezwykłe wydarzenie w naszym kraju zostało wykorzystane do realizacji oczekiwań, jakie mamy wobec naszych sojuszników, którzy na tym szczycie powinni zapewnić nam warunki do zwiększenia bezpieczeństwa zewnętrznego Polski i całego naszego regionu. Tu przez cały czas przygotowań zapewne dyplomacja będzie miała do wykonania bardzo ważne zadanie.

    Przed rządem, a właściwie resortem stoją jeszcze inne, również ważne wyzwania. Ja pozwolę sobie tutaj wymienić tylko to, czym rząd będzie się zajmował. A więc cyberbezpieczeństwo, wzmocnienie obecności Sił Zbrojnych po wschodniej stronie Wisły, odbudowa Marynarki Wojennej, budowa sił odstraszania, polityka kadrowa i płace, konsolidacja wyższego szkolnictwa wojskowego. Są to ambitne cele, które będą wymagać wielkiej pracy, ale również wielkich funduszy. Zapisane w ustawie o modernizacji technicznej i finansowaniu Sił Zbrojnych środki na obronę narodową nie pozwoliłyby na realizację takich zamierzeń, trzeba tu będzie większych kwot. Chcę tu podkreślić, że zapowiedzi pani premier Beaty Szydło oraz innych polityków naszego rządu potwierdzają determinację co do istotnego zwiększenia wydatków na ten dział.

    I na koniec pragnę jeszcze raz powiedzieć, że ten rząd, rząd Beaty Szydło, gwarantuje determinację w zapewnieniu Polakom bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa zewnętrznego, i gwarantuje rozwój Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w kierunku, jakiego oczekują obywatele, ale i w kierunku, który wyznacza, nakładając obowiązki na Siły Zbrojne, Konstytucja Rzeczypospolitej. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia