8. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (29-01-2016)

4. punkt porządku dziennego:

Informacja ministra spraw zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2016 roku.

Poseł Ryszard Galla:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Pan minister Waszczykowski w swoim wystąpieniu wspomniał także o współpracy naszego państwa z Niemcami, więc pozwólcie państwo, że ja w swoim wystąpieniu poświęcę czas właśnie kwestiom współpracy polsko-niemieckiej.

    Wysoka Izbo! W czerwcu bieżącego roku będziemy obchodzić 25-lecie podpisania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Jest to dokument o znaczeniu historycznym, posiadający europejski wymiar i stanowiący fundament i ramy działania szeroko rozumianej współpracy i sąsiedztwa między Polską i Niemcami. Minione ćwierćwiecze to czas, w którym wspólnie z naszym zachodnim sąsiadem pokonaliśmy wiele trudności i barier we wzajemnym postrzeganiu siebie i współpracy. Niemcy stały się kluczowym partnerem Polski. Kontakty polsko-niemieckie uległy znacznemu zacieśnieniu i intensyfikacji we wszystkich dziedzinach. 2/3 badanych Polaków ocenia, że relacje z Niemcami układają się bardzo dobrze. To jest kapitał, który budowaliśmy przez 25 lat. Stworzona została gęsta sieć kontaktów instytucjonalnych, a przede wszystkim społecznych na wszystkich szczeblach, począwszy od współpracy polskich województw z niemieckimi landami, poprzez setki partnerstw samorządów lokalnych (miast, gmin, powiatów), do tysiąca porozumień o współpracy pomiędzy szkołami, setek partnerstw między instytucjami akademickimi. Zaowocowało to licznymi kontaktami, dzięki którym obywatele obu państw poznawali się, i poznają się, prezentowali swój dorobek, uczyli się nawzajem, wymieniali doświadczenia, nawiązywali przyjaźń, prowadzili kooperację.

    Z niepokojem jednak stwierdzam, że kreowany w ostatnim okresie obraz naszego sąsiada i koncentrowanie się na tym, co nas dzieli: polityce energetycznej, klimatycznej, przyjmowaniu uchodźców, stosunku do Rosji, czy też braku poparcia dla stałej bazy NATO, prowadzić będzie do narastania uprzedzeń i utrwalania się stereotypów. Znacznie bardziej pomocne byłoby podkreślanie podobieństw i wspólnych interesów, a tych nie brakuje. Chodzi przede wszystkim o rozwój gospodarczy, albowiem w tym systemie naczyń połączonych, w jakim funkcjonujemy, gospodarka Polski jest ściśle uzależniona od koniunktury w Niemczech, i załamanie relacji gospodarczych z naszym zachodnim sąsiadem przełoży się na turbulencje w gospodarce polskiej. Przypomnę, że w roku 2014 łączna wartość obrotów handlowych w relacjach pomiędzy Polską a Niemcami sięgała ponad 87 mld euro, po stronie niemieckiego eksportu i importu Polska zajęła 8. pozycję i była też 8. partnerem handlowym Niemiec co do wielkości obrotów handlowych. Tym samym Polska znalazła się w rankingu przed takimi krajami, jak: Rosja, Włochy, Korea, Dania czy też Szwecja. O tym nawet któryś z moich poprzedników już mówił.

    Od 2010 r. toczą się także ważne rozmowy w formule okrągłego stołu, w których uczestniczą przedstawiciele ministerstw obu rządów oraz reprezentanci mniejszości niemieckiej w Polsce i Polaków w Niemczech. Mogę powiedzieć, że sam uczestniczę w tych rozmowach. Ich celem jest poprawa stanu realizacji praw wynikających z art. 20 i 21 traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Te rozmowy przyniosły już określone efekty. Chciałbym wspomnieć o biurze w Berlinie, Domu Polskim w Bochum, pełnomocnikach w landach, jeśli chodzi o sprawy nauczania języków, czy też innych rzeczach, nawet sposobie finansowania. To są sprawy, które w ostatnich kilku latach zostały załatwione. Ale uważam, że ta współpraca powinna być kontynuowana.

    Jednym z ważnych elementów tych wyzwań bilateralnych jest dla mnie współpraca w zakresie utrzymania drogi odrzańskiej, Odry, w części granicznej. Jak wiemy, przez 10 lat tworzono umowę, umowa ta została pomiędzy naszymi rządami podpisana 17 kwietnia 2015 r. I chciałbym tutaj zaapelować, aby naprawdę podejść bardzo rzetelnie do realizacji tej umowy, bo myślę, że ta umowa pomiędzy Polską a Republiką Federalną Niemiec, dobrze zrealizowana, może mieć istotny wpływ na przyszłość Odry nie tylko pod względem bezpieczeństwa powodziowego, czyli bezpieczeństwa mieszkańców, ale także pod kątem wzrostu przedsiębiorczości, gospodarki i rozwoju całego pogranicza. Pogranicze to specyficzne regiony, nazywane niekiedy sejsmografami lub też papierkami lakmusowymi. Jest to jakby pokazanie stanu stosunków między sąsiadami. Chciałbym, żeby ta współpraca w ramach stosunków polsko-niemieckich była jak najlepsza.

    Kończąc, chciałbym stwierdzić, że bilans dokonań wynikających z realizacji polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy jest imponujący. Nadal jednak pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Zróbmy wszystko, aby granica polsko-niemiecka autentycznie Polaków i Niemców łączyła, a nie dzieliła. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia