8. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (29-01-2016)

4. punkt porządku dziennego:

Informacja ministra spraw zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2016 roku.

Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Chciałem w kilku słowach się odnieść do kilku kwestii poruszanych przez moich przedmówców. Po pierwsze, chciałem powiedzieć, że należy słuchać i czytać ze zrozumieniem, a wielu z państwa tej pracy nie odrobiło. Ja wiem, że była trudna i ciężka noc...

    (Poseł Agnieszka Pomaska: Spali nawet.)

    ...ale nie można przyjść rano do Sejmu z tezami napisanymi przez pana Mirosława Czecha z ˝Gazety Wyborczej˝... (Poruszenie na sali)

    (Poseł Agnieszka Pomaska: Pan w ogóle nie wychodzi tutaj, jak mamy w ten sposób rozmawiać?)

    ...odczytywać ich wbrew temu, co ja napisałem i powiedziałem. Nie można tego robić, prawda?

    (Poseł Robert Tyszkiewicz: To nie jest dialog.)

    Nie można propagować jego tez o chaotycznych sprawach, o chaotycznej polityce...

    (Poseł Sławomir Nitras: Panie ministrze, ale mówimy swoim językiem.)

    ...które były inaczej wypowiedziane.

    (Poseł Robert Tyszkiewicz: Pan mówi swoim, my swoim.)

    Teraz chciałbym się odnieść do bardzo trudnej kwestii polityki wschodniej. Jednym z głównych elementów polityki wschodniej jest Partnerstwo Wschodnie. Mówię to jako człowiek, który wiele lat spędził w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i który widział naocznie, jako świadek, jak rodziła się ta polityka wschodnia i Partnerstwo Wschodnie. I tłumaczę panom jeszcze raz - a żaden z panów w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nigdy nie pracował - że Partnerstwo Wschodnie to jest niemiecka koncepcja polityki wschodniej Europy, która była zaproponowana rządowi Prawa i Sprawiedliwości w latach 2006-2007 pod nazwą European Neighbourhood Policy Plus. Przyznał to publicznie kilka miesięcy temu w wywiadzie dla ˝Rzeczpospolitej˝ ówczesny niemiecki komisarz do spraw rozszerzenia Verheugen. Co miała na celu ta polityka? Ano miała na celu stworzyć strefę buforową między Rosją a Polską, Unią Europejską, czyli odciągnąć kilka krajów postsowieckich od Rosji, ale nie dając im szansy na włączenie się do Unii Europejskiej. I ta polityka została przez nas odrzucona jako polityka właśnie niesłuszna, która stwarzała iluzję dla tych krajów, nie stwarzała im perspektywy członkostwa w Unii Europejskiej.

    (Poseł Małgorzata Gosiewska: Uczyć się, chłopcy.)

    Tę politykę jednak państwo przyjęliście, tłumacząc niesłusznie światu, że została ona wymyślona przez pana Sikorskiego i pana Bildta. Nie została. Ta polityka skończyła się katastrofą. Bo Majdan, Euromajdan zakwestionował to. Ludzie wyszli na Euromajdan, żądając: My chcemy do Unii Europejskiej.

    (Poseł Sławomir Nitras: No ale to jest sukces.)

    My nie chcemy siedzieć w przedsionku, jaki został stworzony pod nazwą ˝polityka wschodnia˝.

    (Poseł Sławomir Nitras: To jest sukces partnerstwa.)

    (Głos z sali: Platformy Obywatelskiej.)

    To nie jest sukces partnerstwa, bo oni zakwestionowali właśnie partnerstwo i zażądali członkostwa. Zażądali członkostwa.

    (Głos z sali: Mają umowę stowarzyszeniową.)

    I z chwilą kiedy została im zaproponowana umowa stowarzyszeniowa, to partnerstwo się skończyło, prawda.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ale my też mieliśmy umowę stowarzyszeniową wcześniej.)

    Ale możemy rozmawiać czy nie?

    (Poseł Sławomir Nitras: Oczywiście.)

    Ale nikt nam nie proponował przedsionka, tylko od razu zaproponowano nam ścieżkę do Unii Europejskiej. Takiej ścieżki im nie zaproponowano i dzisiaj również umowa stowarzyszeniowa nie proponuje im tego członkostwa, a nawet bezwizowego ruchu. To jest jedna kwestia.

    Następny, drugi mit jest taki, że naszą najlepszą polityką wschodnią jest polityka zachodnia przez Unię Europejską. Ale mówcie otwarcie, że to nie chodzi o Brukselę, tu chodzi o to, co przez całe lata wypowiadał i tłumaczył minister Sikorski. Co tłumaczył przez całe lata? Tłumaczył jak mantrę, że ścisła współpraca z Niemcami będzie nas przybliżać do europejskiego centrum decyzyjnego. I to był mit, który się nie zrealizował. Okazało się, że przybliżając się do Niemiec, nie staliśmy się podmiotem, który realizuje europejską politykę wschodnią, bo ani w formacie normandzkim stworzonym przez Niemcy, ani w formacie mińskim, który realizuje właśnie politykę wschodnią Unii Europejskiej, Polska się nie znalazła. A więc to był mit mówiący, że im bliżej będziemy Niemiec, im bliżej będziemy centrum decyzyjnego, tym większy wpływ będziemy mieć na wschodnią politykę Unii Europejskiej. Nie mamy.

    Kolejny mit jest taki, że wychodzimy z głównego nurtu Unii Europejskiej, ponieważ - znowu co? - odchodzimy od Niemiec. Nie, nie odchodzimy od Niemiec, poszerzamy ten nurt. Chcemy być nie tylko przy Niemcach, chcemy być również przy Wielkiej Brytanii i chcemy być przy naszych sąsiadach z naszego regionu.

    (Poseł Agnieszka Pomaska: Ale byliśmy. My byliśmy przy 16 innych, a nie 4.)

    (Poseł Małgorzata Gosiewska: Pani niech się głosować nauczy. Guziczki.)

    (Poseł Agnieszka Pomaska: Pani nie będzie taka mądra.)

    Czyli chcemy być w szerszym kontekście europejskim, a nie tylko w jakimś głównym nurcie.

    I wreszcie ostatnia kwestia, która też była poruszana jako mit - brak zaangażowania w sprawy migracyjne. A więc przypominamy, i wspominałem to też w swoim wystąpieniu, że jesteśmy zaangażowani w sprawy migracyjne Ukrainy, że jesteśmy zaangażowani w główny nurt Unii Europejskiej, który pomaga Turcji, i wnosimy tam istotną kontrybucję, aby zgromadzić ten 3-miliardowy wkład dla Turcji, który zatrzymałby problem migracyjny. Pani premier za chwilę jedzie do Londynu, gdzie również złoży kolejną kontrybucję na rzecz kwestii syryjskiej. Podejmujemy własne działania na rzecz wsparcia tych obszarów kryzysowych, gdzie są uchodźcy. Posłaliśmy jeden samolot, za chwilę polecą następne itd. do Jordanii, do Libanu. Pan minister Błaszczak przed chwilą, kilka dni temu zapowiedział, że włączymy się w realizację porozumień, które zawarliście w ubiegłym roku, i będziemy w tym roku przyjmować kilkaset osób z hotspotów.

    (Poseł Sławomir Nitras: 100.)

    A więc jest cała paleta działań, które podejmujemy na rzecz realizacji polityki migracyjnej. Proszę jeszcze raz: przejrzyjcie to, moje wystąpienie zostało już wydrukowane na wszystkich portalach, można zobaczyć, że odnoszę się i do imigracji, do Unii Europejskiej, do energetyki, do polityki ekonomicznej, do wielu, wielu aspektów polskiej polityki zagranicznej, która będzie realizowana wielotorowo, szeroko, a nie tylko w oparciu o jakiś wąski nurt główny, który miał płynąć, który miał nas nieść przez Europę. Nie niósł. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia