8. kadencja, 11. posiedzenie, 1. dzień (09-02-2016)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej o poselskim projekcie uchwały w sprawie polityki imigracyjnej państwa polskiego na forum Unii Europejskiej (druki nr 18 i 50).

Poseł Jan Klawiter:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prawica Rzeczypospolitej zdecydowanie przeciwstawia się presji Unii Europejskiej na narzucanie naszemu krajowi masowej imigracji muzułmańskiej. Polska nie może dać się zepchnąć w sytuację niekontrolowanej islamizacji, w jakiej znalazły się wielkie kraje Europy Zachodniej. Jesteśmy krajem chrześcijańskim i chcemy nim pozostać. Owszem, każdy naród jest kompozycją różnych tradycji politycznych i regionalnych. Każda kultura narodowa obok swego głównego, decydującego o tożsamości nurtu potrafi znaleźć miejsce dla nurtów równoległych - swego czasu o tym mówił w Gnieźnie, opisując chrześcijańską tożsamość Europy, św. Jan Paweł II - ale różnorodność kulturowa to wytwór solidarności i historycznej wspólnoty losu narodu, a nie traktowania kraju jak niestrzeżonego parkingu, gdzie w każdej chwili można wjechać i wyjechać. Ta zasada jest szczególnie ważna dla mniejszości. O tym, że często pierwszymi ofiarami imigracji muzułmańskiej padają Tatarzy, muzułmańscy Polscy, mówił niedawno prof. Selim Chazbijewicz.

    Jednocześnie trzeba zaznaczyć bardzo mocno, że odrzucenie masowej imigracji to polityczne zadanie władz Rzeczypospolitej, to kwestia właściwej polityki państwa, której nie powinny i nie mogą towarzyszyć żadne przejawy wrogości wobec poszczególnych imigrantów i ich rodzin, a tym bardziej ludzi, którzy żyją od lat wśród nas, w Polsce mają rodziny, Polska jest ich ojczyzną, choć oni lub ich rodzice urodzili się gdzie indziej. Przypominam jasną zasadę zdefiniowaną w art. 37 Konstytucji Rzeczypospolitej: każdy, kto żyje pod władzą Rzeczypospolitej, ma prawo do ochrony swej godności i wolności. Niedawno mówił o tym abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Na nas, którzy występujemy przeciw imigracyjnej presji zagranicy, spoczywa szczególny obowiązek przypominania tej zasady. Nie wolno dezerterować od jego wypełniania.

    Do przedstawionego projektu uchwały zgłaszam poprawkę wzywającą rząd do realizowania narodowej polityki solidarności, adresowanej przede wszystkim do Polaków - potomków ofiar sowieckich deportacji, do Polaków mieszkających na terenach objętych wojną na wschodniej Ukrainie, do prześladowanych chrześcijan z krajów Bliskiego Wschodu. Zwracam szczególną uwagę na ten ostatni problem: narody europejskie nie mogą biernie przyglądać się niszczeniu najstarszych społeczności chrześcijańskich na świecie. Przetrwanie ich życia tam, gdzie może być kontynuowane, lub nawet na wygnaniu stanowi wielki zbiorowy obowiązek narodów Europy.

    Wszystkich państwa posłów popierających takie założenie narodowej polityki solidarności proszę o wsparcie tej poprawki. Szczególnie proszę o jej przyjęcie, najlepiej w trybie autopoprawki, wnioskodawców przedstawionego projektu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Nie można składać poprawek.)


Przebieg posiedzenia