8. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (10-02-2016)

Oświadczenia.

Poseł Jolanta Szczypińska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Moje oświadczenie chciałabym poświęcić szczególnej postaci, której tak wiele zawdzięczamy, wspaniałemu człowiekowi, wielkiemu bohaterowi, płk. Ryszardowi Kuklińskiemu.

    Z wielką radością przyjęliśmy wiadomość, że minister obrony narodowej Antoni Macierewicz wystąpił z wnioskiem do prezydenta Rzeczypospolitej o nominację i generalski awans dla śp. płk. Ryszarda Kuklińskiego, uzasadniając tę decyzję: To się należy pamięci pułkownika. To należy się też polskiej armii, która musi mieć wzory jasne i odróżniać, co jest dobre, a co jest złe. Żołnierze muszą wiedzieć, kiedy mają do czynienia ze zdradą, a kiedy z bohaterstwem.

    Chciałabym przypomnieć, że 11 lutego mija już 12. rocznica śmierci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, wielkiego patrioty i bohatera. Miałam zaszczyt i szczęście poznać osobiście tego wielkiego duchem Polaka i patriotę podczas jego przyjazdu do Polski w 1998 r. Pamiętam go jako skromnego, pełnego pokory człowieka, który pomimo tak wielu tragedii osobistych, niesprawiedliwych osądów i szkalowań zachował pogodę ducha i z nienaganną postawą moralną, godnie znosił upokorzenia, których doświadczył ze strony władz najpierw PRL-u, a później także, niestety, Rzeczypospolitej Polskiej. Całe swoje życie i działanie płk Kukliński bezinteresownie poświęcił służbie dla Polski. Przyczyniło się to nie tylko do obalenia komunizmu w Polsce, ale także do utrzymania pokoju zagrożonego militarnymi, ofensywnymi planami Związku Sowieckiego. Pułkownik Ryszard Kukliński w latach 1971-1981 w trosce o losy kraju i Polaków, z narażeniem życia przekazał amerykańskiemu wywiadowi ponad 40 tys. stron tajnych dokumentów dotyczących m.in. planów użycia broni nuklearnej przez Związek Sowiecki, a także planów wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. O tym trzeba pamiętać. Nie zważał przy tym na niebezpieczeństwa i odważnie przeciwstawiał się komunistycznemu reżimowi.

    Warto też przytoczyć słowa prof. Zbigniewa Brzezińskiego na temat płka Kuklińskiego: Pułkownik Kukliński, stwierdzam to z całym naciskiem, nie był zwyczajnym agentem wywiadu amerykańskiego. Był odważnym sojusznikiem, i to w chwili, kiedy całe dowództwo Wojska Polskiego było zaprzedane Sowietom. Ryzykując życie nie tylko swoje, ale całej swojej rodziny, godnie zasłużył się Polsce. Na moje biurko docierały informacje m.in. od płka Kuklińskiego. Informacje pułkownika były jednak niezwykle szczegółowe i umożliwiały nam podjęcie kroków zapobiegawczych, co niwelowało przewagę sowiecką i odsuwało groźbę wywołania przez nich wojny. Gdyby jednak Moskwa rozpętała wojnę z państwami NATO, dowódca sił sowieckich atakujących Europę marszałek Kulikow zostałby unieszkodliwiony wraz z całym sztabem najpóźniej w 3 godziny od rozpoczęcia agresji. Takie działania obronne mogły podjąć Stany Zjednoczone, opierając się tylko i wyłącznie na informacjach przekazanych wcześniej przez płka Kuklińskiego.

    Dyrektor CIA podczas prezydentury Clintona i Busha też mówił o płku Kuklińskim: Ten pełen poświęcenia odważny Polak pomógł zapobiec przekształceniu się zimnej wojny w gorącą. Uczynił to, kierując się najszlachetniejszym z powodów, aby wesprzeć świętą sprawę wolności i pokoju w swym ojczystym kraju oraz na całym świecie. Dzięki odwadze i poświęceniu płka Kuklińskiego wolność odzyskała jego ojczyzna, Polska, a także zniewolone państwa Europy Środkowej, Europy Wschodniej i byłego Związku Radzieckiego.

    Mimo to sąd PRL w 1984 r. wydał na płka Kuklińskiego wyrok śmierci. Dopiero w 1995 r. ten skandaliczny wyrok uchylono. Płk Ryszard Kukliński zmarł 11 lutego 2004 r. w Tampie na Florydzie, do końca marząc o tym, że jeszcze raz przyjedzie do Polski. Jego prochy zostały sprowadzone do Polski, złożone w Alei Zasłużonych Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie.

    Przy okazji wspominając - właśnie jutro - 11 lutego, warto pamiętać o słowach wypowiedzianych przez płka Ryszarda Kuklińskiego, naszego bohatera: Za to, co zrobiłem, zapłaciłem najwyższą cenę, jaką może zapłacić człowiek - nie tylko stratą moich synów, ale także niesprawiedliwością i krzywdzącymi ocenami w moim kraju. One bolą mnie bardzo. Nigdy jednak nie miałem wątpliwości, że dobrze wybrałem. A jeśli miałbym żyć drugi raz, zrobiłbym to samo. Wszystko, co w życiu zrobiłem, robiłem z myślą o Polsce˝. Tak powiedział płk Ryszard Kukliński. Cześć i chwała bohaterowi płkowi Ryszardowi Kuklińskiemu. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia