8. kadencja, 13. posiedzenie, 2. dzień (10-03-2016)
15. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (druk nr 293).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Zbigniew Babalski:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Szanowna Pani Poseł! Proszę wybaczyć, nie ma w prawodawstwie unijnym definicji rolnika indywidualnego. Każdy kraj określa tę definicję w sposób dowolny.
(Głos z sali: Osobisty.)
Nie istnieje coś takiego, jak reguła rolnika indywidualnego w Unii Europejskiej, tego po prostu nie ma. W związku z tym proszę nie wprowadzać i posłów, i słuchaczy, i telewidzów w błąd.
Chcę w sposób zdecydowany zaprzeczyć: to nie jest żaden skok na polską ziemię. To jest zgadzam się co do słów, których pani użyła w sposób łagodny: chcecie kontrolować polską ziemię. Chcemy, żeby polska ziemia była uprawiana przez ludzi, którzy mają kwalifikacje do tego. Jeśli ich nie mają, mogą zdobyć te kwalifikacje. Ta ustawa pozwala również tym ludziom, jeśli będą mieli kwalifikacje, zająć się polską ziemią rolną. To jest zapisane w tej ustawie. Tak jak w każdym innym zawodzie - żeby go dobrze wykonywać, trzeba mieć po prostu odpowiednie kwalifikacje. Rolnik może też być dobrym, świetnym adwokatem, ale musi mieć do tego kwalifikacje.
(Głos z sali: Ale to jest koszmarny błąd.)
A więc trzymajmy się ściśle tego, co jest zapisane.
Szkoda, że występujecie z wnioskiem o odrzucenie, bo może bylibyście bardziej, że tak powiem, równorzędnym partnerem w dyskusji w komisji rolnictwa, ale myślę, że i tak podyskutujemy w komisji rolnictwa.
A teraz do kolegi, który miał to krótkie wystąpienie i był tak mocno wzburzony. Nie wymienię nazwiska, żeby nie dać od razu szansy na odpowiadanie, chcę tylko jedną rzecz wyjaśnić. Spółka Agro-War - niestety, tam jest sytuacja rzeczywiście bardzo trudna, to są byli pracownicy PGR, to jest też prawda, tyle że ta spółka, jak wiele innych podmiotów - jeśli będzie trzeba, w komisji to przedstawimy - nie poddała się zapisom ustawy, za którą niestety żeśmy razem głosowali. Ja tylko to przypominam.
(Poseł Leszek Korzeniowski: Ja nie.)
Nie nastąpiło wyłączenie 30% w przypadku tej spółki i powstał problem - tylko i wyłącznie taki, a nie to, że agencja chce zawładnąć tą ziemią. Natomiast, szanowny panie pośle, ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi, art. 29, mówi również o tym, że każdy były pracownik PGR może wystartować w przetargu ograniczonym...
(Poseł Zbigniew Ajchler: Chryste Panie, panie ministrze...)
...może wystartować w przetargu ograniczonym i może założyć i prowadzić gospodarstwo rodzinne.
(Głos z sali: A jeśli ma udziały w tej spółce?)
Dziękuję. Myślę, że wyjaśniłem.
(Poseł Artur Dunin: Nie do końca.)
Trochę żeśmy razem przyłożyli, panie pośle, trochę żeśmy razem przyłożyli rękę, tak, w 2011 r.
(Głos z sali: Ja nie głosowałem za...)
Gdzie byliśmy wtedy, razem? Gdzie też byliśmy przy ustawie o dzierżawie, panie pośle?
Dziękuję bardzo.
(Poseł Leszek Korzeniowski: Na pewno ja nie byłem za.)
Przebieg posiedzenia