8. kadencja, 13. posiedzenie, 2. dzień (10-03-2016)
15. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (druk nr 293).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Zbigniew Babalski:
Cytuję: Obostrzenia, o których...
(Poseł Dorota Niedziela: Jak z tym odebraniem po dziedziczeniu?)
(Głos z sali: To jak z tym dziedziczeniem?)
(Głos z sali: Ma obowiązek spadkobierca, czy też nie?)
Inaczej. Relacjom w ochronie polskiej ziemi przed niekontrolowanym wykupem mają służyć również zawarte w projekcie propozycje zmian innych ustaw. Wracam do ustawy z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego. Zakłada się, że nabywcami nieruchomości rolnych będą mogli być co do zasady tylko rolnicy indywidualni. Panowie posłowie z PSL-u, mówimy jednym językiem, jak mówimy o rolnikach indywidualnych. Mówimy jednym językiem.
(Poseł Dorota Niedziela: Chyba że ustawa mówi inaczej.)
Przez 8 lat o tym mówiliście. Przez 8 lat mówiliście przede wszystkim o polskim rolniku indywidualnym. Przecież my nic innego nie proponujemy, tylko też działamy na rzecz powiększenia tych małych gospodarstw.
Czytam dalej: Co do zasady tylko rolnicy indywidualni, to jest - niektóre - rolnicy posiadający kwalifikacje rolnicze. Zgoda czy nie, na Boga? Zwracam się do PSL-u, który tak polskiej ziemi broni, polskiej wsi. Zgoda na to jest? Zgoda. Zapisane było w waszej ustawie? Było. Panie ministrze, pan mówi, że wszystko zostało do kosza wywalone. Nie zostało wywalone. Niektóre zapisy zostały przyjęte.
(Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz: Po co ta ustawa?)
Czy pamiętacie państwo, jaka była też totalna krytyka w stosunku do ustawy z sierpnia 2015 r.? Nie będę tego przypominał, nie chcę być po prostu złośliwy.
Dalej czytam: Rolnicy posiadający kwalifikacje rolnicze, prowadzący osobiście co najmniej przez 5 lat gospodarstwo rolne o powierzchni nieprzekraczającej 300 ha - gospodarstwo rodzinne użytków rolnych - i zamieszkujący w tym gospodarstwie, a także podlegający ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym zakresie, w przypadku gdy powierzchnia gospodarstwa przekracza 20 ha. Zachęcam do dyskusji również w tym temacie. Będziemy otwarci na to. Powiedziałem, że będą dobre merytoryczne poprawki, będziemy dyskutować na ten temat. Te wymogi...
(Głos z sali: Co z dziedziczeniem?)
Spokojnie, dajcie panowie skończyć. Te wymogi ustawowe nie będą miały zastosowania do nabycia nieruchomości rolnych przez jednostki samorządu terytorialnego Skarbu Państwa - i tutaj, powtarzałem to dwukrotnie - a w szczególności, przede wszystkim do nabycia przez osoby bliskie zbywcy, tj. zstępnych, wstępnych, rodzeństwo, dzieci, rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, małżonka, osoby przysposabiające i przysposobione, co oznacza, że nadal będzie możliwe przeniesienie własności nieruchomości rolnej, np. na rzecz dzieci, w drodze umowy darowizny. Dalej: Nieruchomości rolne będą mogły być nabywane także w drodze dziedziczenia. Zgoda. Dlaczego to zapisujemy? Dlatego że tak podgrzaliście państwo tę atmosferę, że uznaliśmy, że trzeba to po prostu wpisać. I mówi pani nieprawdę, że nigdy to nie było wpisane. W Kodeksie cywilnym było to wpisane. Teraz nie ma, ale było wpisane. A pan mówi, że w ogóle nie było. Było, mogę panu to udowodnić. I czy to, co teraz państwu powiedziałem... Gdzie tu jest wzruszenie, proszę powiedzieć, tej tzw. ojcowizny? Przestańcie państwo, naprawdę, tych ludzi straszyć, że ojciec...
(Poseł Leszek Korzeniowski: Ja już płaczę.)
Powiem więcej, mówicie, że jeśli już, to będzie musiał mieć kwalifikacje rolnicze.
(Poseł Dorota Niedziela: Nie, będzie musiał prowadzić samodzielnie gospodarstwo.)
Jeśli będzie ojcowizna, to syn może być kosmonautą. Nie musi mieć kwalifikacji rolniczych. Będzie po prostu miał prawo do tej ziemi. Mało tego, nie będzie ograniczona też powierzchnia, o czym państwo nie mówicie.
(Poseł Dorota Niedziela: A prowadzenie?)
Jeśli ojciec będzie chciał przekazać 500 ha, to jeśli będzie to w tej formie, o której w tej chwili powiedziałem, to będzie 500 ha, a nie tylko do 300, więc...
(Poseł Dorota Niedziela: Samodzielne prowadzenie, panie ministrze.)
...nie mówcie państwo, że te prawa są ograniczone. Dziękuję bardzo, panie marszałku. (Oklaski)
(Poseł Eugeniusz Kłopotek: Wyjaśnijmy to dziedziczenie.)
Przebieg posiedzenia