8. kadencja, 13. posiedzenie, 2. dzień (10-03-2016)

17. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Rady Ministrów z realizacji ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 w 2014 r. (druk nr 179) wraz ze stanowiskiem Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (druk nr 278).

Poseł Anna Krupka:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec sprawozdania Rady Ministrów z realizacji ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 w 2014 r. Ta ustawa daje możliwość zakładania innych form opieki nad najmłodszymi niż formy dotychczasowe, takich jak klub dziecięcy czy dzienny opiekun. Przepisy, które weszły w życie 1 października 2011 r., pozwalają też legalnie zatrudnić nianię. Ustawa dokładnie określa zasady działania poszczególnych form opieki nad dziećmi, warunki świadczonych usług, liczbę i kwalifikacje pracowników sprawujących opiekę, nadzór nad warunkami i jakością tej opieki. Art. 6 ustawy nakłada na Radę Ministrów obowiązek składania Sejmowi i Senatowi corocznego sprawozdania z jej realizacji w terminie do dnia 30 września. Obecnie analizowany dokument podsumowuje efekty jej działania w 2014 r., stanowi trzecią ocenę funkcjonowania ustawy.

    Coroczne sprawozdania Rady Ministrów umożliwiają sprawdzenie, czy ustawa jest dobrze realizowana. Co było zatem celem powstania tej ustawy? Przede wszystkim pomoc kobietom, które po urodzeniu dziecka i urlopie macierzyńskim chciały wrócić do pracy, zaś nadrzędnym celem było zachęcenie kobiet do rodzenia dzieci. Czy w 2014 r. te cele zostały zrealizowane? Rok 2014 był istotny, jeśli chodzi o realizację tej ustawy, ponieważ kończył się okres przejściowy umożliwiający przystosowanie się do wymaganych przez ustawę warunków i obowiązkowe uzyskanie wpisu do rejestru żłobków i klubów dziecięcych. W 2014 r., podobnie jak w latach poprzednich, ustawa przyniosła pewne efekty. Przybywało placówek opieki nad małymi dziećmi w tempie podobnym do poprzedzającego roku. Liczba takich instytucji w 2014 r. wynosiła 2,5 tys. Przybyło opiekunów dziennych. To był najwyższy wzrost, bo prawie ośmiokrotny. Mimo to w liczbach wygląda to skromnie, bo 440 na całą Polskę. Co prawda opiekunów dziennych było więcej niż klubów dziecięcych, bo tych było 380, jednak rozwój tych instytucji wydaje się niedostateczny, czyli w tym zakresie ustawa nie przynosi wyraźnej poprawy. W 2014 r. instytucje opieki oferowały łącznie nieco ponad 71 tys. miejsc. Co 16. dziecko w Polsce w wieku do lat 3 miało zagwarantowaną opiekę w żłobku, klubie dziecięcym lub opiekuna dziennego. To skromny wynik, ale dane dotyczące wsi są jeszcze gorsze - ok. 4700 miejsc znajdowało się na terenach wiejskich, a więc jedynie 6,5% wszystkich miejsc. Dramatycznie wygląda to, że zaledwie 1% dzieci niepełnosprawnych objętych jest opieką. Ponadto można zaobserwować tu znaczące różnice geograficzne. W województwie opolskim na jedno miejsce opieki przypadało 10 dzieci, podczas gdy w moim województwie świętokrzyskim czy w województwie warmińsko-mazurskim aż 26.

    Choć ustawa miała wspierać powstawanie innych form opieki niż żłobki, to stało się odwrotnie. Stanowią one zaledwie 10% istniejących w 2014 r. placówek. Co prawda następuje wzrost liczby dzieci do 3. roku życia objętych opieką, ale zaledwie o 1,4 pkt proc., więc przyrost następuje w bardzo wolnym tempie. Choć jest przewidziane dofinansowanie z budżetu państwa, np. program ˝Maluch˝, to tylko 8% wszystkich gmin zgłosiło potrzebę utworzenia nowych miejsc opieki, deklarując zapotrzebowanie łącznie na ok. 25 tys. miejsc. Najwięcej potrzebnych miejsc jest na Mazowszu - przeszło 8 tys., najmniej w moim województwie świętokrzyskim - 217, podkarpackim - 245 i lubelskim - ok. 320. Zapotrzebowanie odnosi się do ok. 2% dzieci w Polsce.

    Tu pojawia się ważne pytanie: Dlaczego gminy nie są zainteresowane tworzeniem nowych miejsc opieki? Odpowiedź wydaje się prosta. Według danych 35% powstało i funkcjonuje dzięki środkom z programu ˝Maluch˝, a więc bez mała 2/3 placówek jest finansowanych w większości przez gminy. W ramach Programu Operacyjnego ˝Kapitał ludzki˝ zrealizowano 239 umów. Na ich podstawie działalność rozpoczęło tylko 380 instytucji opieki nad najmłodszymi. W sprawozdaniu widać więc duży optymizm, ale kiedy spojrzymy na liczby, staje się umiarkowany.

    Ustawa wyznaczała dobre cele, ale nie spełnia oczekiwań, przede wszystkim rodziców, którzy mieli nadzieję, że po wprowadzeniu tego prawa znacząco zmieni się sytuacja opieki nad małymi dziećmi. Jest ona przykładem szczątkowych działań poprzedniej ekipy w zakresie spraw społecznych. Prawo i Sprawiedliwość patrzy na te kwestie w inny sposób: wsparcie rodzin, zachęta do rodzenia dzieci są to jedne z głównych celów naszego rządu, parlamentu, obecnej władzy. Mimo zastrzeżeń wnoszę o przyjęcie informacji, jednak z zastrzeżeniem, że trzeba jeszcze raz przeanalizować założenia ustawy i jej skuteczność, zwłaszcza w kontekście programu społecznego Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia