8. kadencja, 13. posiedzenie, 2. dzień (10-03-2016)
11. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Edward Siarka:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Myślę, że do zadania pytania w sprawie lekarzy rezydentów zmusza nas od lat sytuacja, która jest w służbie zdrowia i która od strony nie tylko pacjentów, ale i lekarzy wymaga dużych zmian i normalizacji.
Studia medyczne dzienne na kierunku lekarskim co roku rozpoczyna w Polsce niewiele ponad 3100 osób - takie posiadam dane. W ciągu ostatnich 10 lat te studia kończyło średnio ok. 2,5 tys. lekarzy i 850 lekarzy dentystów. Z tej liczby faktycznie pracę lekarza podejmuje 1800 nowych medyków, z czego część specjalizację podejmuje już poza granicami naszego państwa. W 2015 r. wzrosła liczba lekarzy, którzy wyrazili chęć pracy za granicą, o 25%. Takie dane ma Naczelna Izba Lekarska.
Praca lekarza wiąże się z wieloletnim procesem specjalizacji. Jednym z jego etapów jest odbycie rezydentury. Od lat nie zmienia się forma zatrudnienia młodych lekarzy. Są oni wynagradzani z Funduszu Pracy. Dalsze utrzymywanie tej sytuacji, zwłaszcza wysokości wynagrodzenia, skutkuje poważnymi konsekwencjami w całym obszarze służby zdrowia. Lekarze rezydenci są to przeważnie ludzie młodzi, którzy wchodzą w dorosłe życie i są zmuszeni do ponoszenia dużych kosztów związanych ze szkoleniami i przejazdami na te szkolenia, co powoduje szereg trudności życiowych i w wielu przypadkach zmusza te osoby do emigracji zarobkowej. Istnieje pilna potrzeba zmiany tego niekorzystnego trendu.
Pytanie, panie ministrze, jest następujące: Jakie minister zdrowia podejmuje działania zmierzające do zwiększenia liczby kształconych specjalistów w ogóle? Czy przewidziane są korekty w sposobie opłacania lekarzy rezydentów oraz formy ich wspierania w procesie specjalizacji? I czy przewiduje się w związku ze wsparciem procesu nauczania młodych lekarzy wprowadzenie jakichś form programów lojalnościowych? Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia