8. kadencja, 13. posiedzenie, 3. dzień (11-03-2016)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Zbigniew Babalski:

    Panie Ministrze! Czekam, aż się pan trochę uspokoi.

    (Głos z sali: Śpi?)

    Nie, nie śpi.

    Panie ministrze, jeżeli ta ustawa z 15 sierpnia 2015 r. jest tak dobra, to proszę powiedzieć, dlaczego do naszych i pewnie też do waszych biur przychodzą ludzie, którzy nie skończyli 40 lat i mówią do mnie tak.

    (Poseł Rafał Grupiński: Jak to mogli nie skończyć?)

    (Poseł Andrzej Halicki: To skandal!)

    Panie pośle, panie ministrze, co to jest? Jesteśmy młodymi rolnikami.

    Ustawa, którą wprowadziliście w sierpniu...

    (Poseł Ewa Kopacz: Wprowadziliśmy! Wy też wprowadziliście.)

    ...zabrania nabycia ziemi w formie kupna bądź też dzierżawy, jeśli nie prowadzi się gospodarstwa od co najmniej 5 lat. Tak jest tam zapisane. A co my proponujemy?

    (Poseł Zbigniew Ajchler: Jeszcze gorsze.)

    Wyłączamy to. Młodzi ludzie, którzy są rolnikami, nie muszą gospodarzyć od 5 lat, tylko jeśli są na wsi, mają gospodarstwo i chcą je powiększyć, mogą je nabyć bądź też dostać dzierżawę. (Oklaski)

    Tu otwieramy ścieżkę dla młodych rolników, którzy się tego domagają. Co się dzisiaj dzieje, proszę państwa? Przychodzą i proszą, również do agencji: Panie ministrze, wstrzymajcie te dzierżawy, wstrzymajcie te sprzedaże natychmiast, ponieważ jeśli wprowadzicie ten projekt ustawy, to dacie nam szansę, że my 2 maja natychmiast będziemy mogli ubiegać się o dzierżawę ziemi z zasobów. Będziemy mogli startować w przetargach ograniczonych bądź też ofertowych. Dzisiaj do tego nie mamy prawa. Taka ta ustawa była dobra, panie ministrze.

    (Poseł Magdalena Kochan: Absolutna nieprawda.)

    (Poseł Zbigniew Ajchler: To jest kłamstwo.)

    Zapraszam jeszcze raz do pracy w trakcie procesu legislacyjnego. Dziękuję. Do widzenia.

    (Poseł Ewa Kopacz: Do widzenia.)


Przebieg posiedzenia