8. kadencja, 13. posiedzenie, 3. dzień (11-03-2016)

20. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznej służbie krwi oraz niektórych innych ustaw (druk nr 294).

Poseł Elżbieta Gelert:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Platforma Obywatelska poprze rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznej służbie krwi oraz niektórych innych ustaw, druk nr 294.

    Wdrożenie przepisów danej ustawy wynika z konieczności implementacji do krajowego porządku przepisów Unii Europejskiej. Wymogi zawarte w dyrektywach mają gwarantować bezpieczeństwo wszystkim biorcom i dawcom krwi, jak i wszystkim osobom, które biorą udział w procesie pobierania, badania, przechowywania, wydawania krwi, poprzez prowadzenie systemu jakości w jednostkach organizacyjnych. Uwzględniając dyrektywy, dokonuje się niezbędnych regulacji, w tym wdrożenia jednolitego systemu jakości, który to system zminimalizuje ryzyko wystąpienia błędów i reakcji niepożądanych, reguluje pobieranie składników krwi od małoletniego, reguluje również system teleinformatyczny e-krew. Projektowana ustawa określa też zasady transportu krwi i jej składników, jak i wprowadza nowe definicje typu ˝pracownia immunologii transfuzjologicznej˝ czy ˝preparatyka˝, które zastąpią dotychczasowe określenia.

    Ale chcielibyśmy też zwrócić uwagę, że zniknęły niektóre znaczące zapisy. Do tych zapisów należą te istotne z punktu widzenia krwiolecznictwa. Nie wprowadzono uprawnień do przetaczania krwi dla ratowników medycznych, co stanowi duży problem, zwłaszcza na SOR-ach. Ta grupa zawodowa bardzo usilnie ubiegała się o nadanie takich uprawnień. Myślę, że to jest sprawa związana również z ich zawodem. Zrezygnowano ze szkoleń dla lekarzy przetaczających krew. Szpital nie ma obowiązku zamawiania krwi w najbliższym tzw. właściwym centrum krwiodawstwa, co jest bardzo istotne w czuwaniu nad bezpieczeństwem krwi. Nie ma obowiązku zgłaszania działalności pracowni immunologii transfuzjologicznej, która nie jest w strukturze szpitala. Nie ma żadnych sankcji za niewykonanie zaleceń pokontrolnych banku krwi lub pracowni immunologicznej. Do ustawy miały wejść wszystkie zapisy dotyczące praw i obowiązków z rozporządzenia, ale zostały usunięte. Istotne również były zapisy z punktu widzenia krwiodawstwa. Akredytacja, o której się tutaj mówi, pozostała dalej bezterminowa i udzielana jest przez organ założycielski, czyli Ministerstwo Zdrowia, a miała być terminowa i udzielana przez instytut jako niezależną jednostkę. W systemie e-krew nie określono, kto będzie odpowiadał merytorycznie za jego prowadzenie.

    Istotne natomiast zapisy z punktu widzenia dawców - usunięto trójstopniową odznakę dla poszczególnych zasłużonych dawców przyznawaną przez Ministerstwo Zdrowia. Pozostała tylko odznaka, która mówi o 20 l oddanej krwi. Z punktu widzenia instytutu natomiast nie wprowadzono możliwości prowadzenia przez instytut szkoleń dla lekarzy, pielęgniarek, diagnostów celem nadania uprawnień wymaganych ustawą. Nie wiadomo też, jaką rolę będzie pełnił instytut w systemie e-krew. Obecnie jest zapis, który brzmi: ˝zasilanie systemu e-krew danymi wynikającymi z zadań określonych w ustawie˝, a poprzednio było ˝prowadzenie rejestru˝. Ministrowi zdrowia przypisano przesyłanie sprawozdania do Komisji Europejskiej, ale też nie zapisano, kto ma te sprawozdania przygotowywać. Nie wiadomo również, czy instytut będzie wchodził w skład Krajowej Rady do Spraw Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.

    Podsumowując, mimo tych kilku uwag, które tutaj zostały przedstawione, proponowane rozwiązanie porządkuje w znacznej części proces dotyczący publicznej służby krwi i powinno być wdrożone do porządku prawnego jak najszybciej. A zatem Platforma Obywatelska jak najbardziej udzieli poparcia temu projektowi. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia