8. kadencja, 14. posiedzenie, 3. dzień (18-03-2016)

21. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (druk nr 288).

Poseł Wiesław Janczyk:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Państwo wybaczycie, że zacznę od tego. Uważam za nadużycie, uważam, że w sposób nieuprawniony pan poseł wnioskodawca Witold Zembaczyński użył porównania statystyk recepcji społecznej odnośnie do tego, co społeczeństwo uważa na temat kwoty wolnej i na temat katastrofy smoleńskiej. Panie pośle, na tej sali znajdują się osoby, ale też poza tą salą jest wiele rodzin i bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej...

    (Poseł Rafał Wójcikowski: Oczywiście.)

    ...na czele z panem prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego małżonką Marią.

    (Poseł Rafał Wójcikowski: Z niektórych rzeczy się nie żartuje.)

    To było nadużycie, za które, mam nadzieję, pan przeprosi. Ja o to apeluję.

    (Głos z sali: To nie był żart.)

    A chcę też przy tej okazji wspomnieć panią poseł Olę Natalli-Świat, która pracowała przez wiele lat w tej Izbie, przynosząc tutaj dobre rozwiązania dla systemu finansów publicznych w Polsce, pracowała w prezydium Komisji Finansów Publicznych. Ci ludzie na pewno nie zasługują na to, żeby w sposób taki, uważam, niegodny i poniżający przywoływać niektóre porównania. Apeluję do pana, żeby pan się z tego wycofał. (Oklaski)

    Szanowni Państwo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość przedstawić opinię w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego z druku nr 288, wniosek złożony przez posłów klubu Nowoczesna.

    Szanowni Państwo! Próbujecie się ogrzać przy tym ogniu zaufania społecznego, który został w wyborach parlamentarnych i prezydenckich wskrzeszony jako nadzieja na rozwiązania nieliberalne w naszym społeczeństwie. Zapowiedź skierowana przez pana prezydenta Andrzeja Dudę, potem podtrzymana przez obecną panią premier Beatę Szydło, dotycząca zmiany w tej sferze, również w ślad, chociaż jeszcze wcześniej, przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał uporządkować tę sferę... Przez 8 lat rządów poprzedniej koalicji podniesiono kwotę wolną tylko o 2 zł. To przykra sprawa. Ona pokazywała w sposób surowy, ostry i bez nawiasu tok rozumowania rządu.

    Rozszerzało się to również na inne sfery: kwestia czasu pracy, kwestia umów śmieciowych. To wszystko zostawiało tych ludzi, którzy ciężko pracują, osamotnionymi. Myśmy zmienili to. Dzisiaj każdy, kto złoży kolejny projekt w tej sferze, będzie próbował świecić na zasadzie światła odbitego, bo ten projekt w Sejmie jest, on czeka na swoją realizację. To są bardzo odpowiedzialne, poważne projekty i my je zrealizujemy. Podtrzymała to pani premier Beata Szydło w swoim exposé i zgodnie z kalendarzem, jaki rząd uzna za stosowny w tej sprawie, one zostaną wykonane.

    Proszę państwa, z ubolewaniem obserwuję to ugrupowanie, które ma w nazwie: Nowoczesna, bo ten projekt jest przykładem tego, że państwo oprócz dzielenia biedy dalej niczego nie potraficie wymyśleć. Bo czymże jest to, że chcecie uwolnić jednostki samorządu terytorialnego od skutków działania takiej regulacji, kiedy nie pokazujecie, w jaki sposób zabezpieczyć dochody tam, gdzie mają być skompensowane poprzez niezaangażowanie samorządów w tę sferę działania? A przyznam, że rząd Prawa i Sprawiedliwości jest bodaj jednym z pierwszych, które jak daje zadanie samorządowi, to daje na to pieniądze. Dowodem na to jest program 500+, przecież równie ambitny, o ile nie bardziej ambitny, ale bardziej oczekiwany. Gdyby przytoczyć tutaj statystykę z tego zakresu, to dowiedzielibyśmy się, że na pewno bardziej oczekiwany niż kwestia podniesienia kwoty wolnej od podatku.

    Wydaje mi się tylko, że klub Nowoczesna, ale czasami nie tylko, jak słucham debaty - cierpliwie słucham i rzadko zabieram głos - nie zdaje sobie sprawy z jednego: na czym polega praca w parlamencie. Oczywiście w jakiejś części jest to polityczna praca po to, żeby się przypodobać, ale od osób rzetelnych, odpowiedzialnych liderów partii, którzy demonstrują swoje programy, oczekuję odpowiedzialności. To, co mogłoby przyspieszyć prace nad tą ustawą, powinno bardziej skierować się w tę stronę, żeby pokazać, w jaki sposób zwaloryzować ubytek dochodów do budżetu państwa, bo ciężar tej regulacji jest przeniesiony w całości, jeśli nie na samorządy, to na budżet państwa. (Dzwonek)

    Proszę państwa, w tym sensie ten projekt nie zasługuje na jakąś nadmierną uwagę, ponieważ on takiego pomysłu nie przynosi, natomiast Prawo i Sprawiedliwość nie będzie wnosiło o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu. Zostanie skierowany, jak sądzę, do prac w sejmowej Komisji Finansów Publicznych i dalej będziemy nad nim debatować. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia