8. kadencja, 15. posiedzenie, 1. dzień (30-03-2016)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o senackim projekcie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (druki nr 302 i 351).

Poseł Jerzy Wilk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tu jeden z posłów mówił o kosztach i o tym, żebyśmy uważali na to, żeby nie naruszać godności osób, których nazwiska widnieją na różnych budowlach. Wydaje mi się, że robimy to o 25 lat za późno. (Oklaski)

    (Poseł Joanna Borowiak: Zdecydowanie.)

    I tu jest problem. Wiele spraw byłoby łatwiejszych, gdyby Sejm w 1989 r. taką ustawę przyjął, bylibyśmy daleko z przodu.

    Natomiast ja jako samorządowiec zwracam tutaj uwagę, że w art. 1 oprócz nazw budowli należałoby, moim zdaniem, wymienić również symbole. Szanujemy cmentarze, szanujemy groby żołnierzy, natomiast symbole komunistyczne, które widnieją na pomnikach często poprzedzających te cmentarze, propagują komunizm, a więc tę ideologię, której jesteśmy przeciwni. W związku z tym wyraz ˝symbole˝ również powinien znaleźć się w tej ustawie w art. 1, a później, gdy wymieniamy drogi, ulice, mosty, place i inne budowle, wydaje mi się, że należy zapisać ˝pomniki˝, ponieważ, proszę państwa, sami słyszymy o tym... Byłem prezydentem Elbląga i miałem problem, bo przed jedną ze szkół stał pomnik - dla mnie zdrajcy, dla innych być może kogoś bardziej godnego - Janka Krasickiego. Donosił na studentów, na profesorów w 1940 r. we Lwowie i byli oni wysyłani na Sybir. I on był bohaterem, przykładem do naśladowaniem dla młodzieży szkolnej. Musiałem użyć fortelu, żeby usunąć ten pomnik sprzed szkoły. (Dzwonek) Burmistrz Pieniężna ma problem z gen. Czerniachowskim. Dlatego prosiłbym o ujęcie tu tych pomników, ponieważ to ułatwi sprawę samorządom. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia