8. kadencja, 17. posiedzenie, 1. dzień (27-04-2016)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o wyścigach konnych (druki nr 356 i 422).

Poseł Ryszard Bartosik:

    Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoki Sejmie! Padło tutaj kilka pytań, do pewnej części postaram się odnieść.

    Po pierwsze, kwestia zmniejszenia liczby członków rady. Dotychczas było tak, że mogło być ich 15, ale w ostatnim czasie członków rady było 25. Wyglądało to tak, że jedna organizacja mogła mieć nawet czterech czy pięciu członków w tej radzie. Uważamy, że tak nie musi być. Wystarczy, jak organizacja będzie miała jednego członka. Będą tutaj oszczędności, a w radzie będzie reprezentacja.

    Kolejna kwestia. Czy prezes musi być z nadania politycznego? Oczywiście nie musi i myślę, że tak nie będzie.

    Było też pytanie dotyczące raportu NIK-owskiego. Czy ten raport przełożył się na prace komisji? Oczywiście tak, były tam pewne wnioski i ten projekt wychodzi naprzeciw tym wnioskom, tak aby usprawnić prace tej organizacji.

    Jeżeli chodzi o zwrot pieniędzy, które są winni wierzyciele, to jest to wysokość, niestety, 10% i tych środków odzyskać nie można. To również znajduje się w raporcie NIK.

    Szanowni państwo, chciałbym tylko jeszcze podzielić się kilkoma wnioskami z posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, z dyskusji. Mianowicie jest tutaj mnóstwo głosów państwa posłów, polityków, ale chciałbym przekazać, co mówili przedstawiciele organizacji. Na przykład członek Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej Jarosław Szmyt na posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, kiedy procedowaliśmy ten projekt, powiedział, cytuję: Jestem hodowcą koni wyścigowych. Mógłbym tylko dodać do tego, co powiedzieli przedmówcy, że zmiana idzie w dobrym kierunku. Jest działaniem idącym we właściwym kierunku. To jest głos przedstawiciela tego środowiska, ale co więcej, dalej ten pan mówi tak: Proszę państwa, pojawiają się na sali głosy i jest taka opinia, że obecni członkowie Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych to superfachowcy. Nic bardziej mylnego - mówi przedstawiciel środowiska. Padły ostrzejsze słowa, też je zacytuję, to są nie moje słowa, ale przedstawiciela środowiska: Grupa cwaniaków biegała do ministra, żeby przeforsować swoich ludzi, którzy później bardzo często mieli w radzie tylko jedno zadanie - głosować na odpowiedniego kandydata i później utrzymywać tego kandydata.

    Szanowni Państwo! Jeśli środowisko przekazuje takie głosy, to nie wiem, skąd państwo czerpią opinię, że wszystko do tej pory było w porządku. Te słowa znajdują się w pełnym zapisie przebiegu posiedzenia komisji. Ale i inny przedstawiciel środowiska, dyrektor Polskiego Związku Hodowców Koni Andrzej Stasiowski, stwierdza: W zasadzie nie było wątpliwości co do tego, że jest potrzeba dokonania zmian. Nie było również dyskusji na temat tego, że powinno się ograniczyć liczbę członków rady. Takich głosów, proszę państwa, w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi było wiele. My w te głosy się wsłuchujemy i nasz projekt zmierza w kierunku zgodnym z postulatami środowiska. Dziękuję, panie marszałku. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia