8. kadencja, 17. posiedzenie, 2. dzień (28-04-2016)
13. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług (druk nr 408).
Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska mam zaszczyt przedstawić opinię o rządowym projekcie ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczonych usług, zawartym w druku sejmowym nr 408.
Omawiany dziś projekt jest jednym z efektów przynależności naszego kraju do Unii Europejskiej. W procesie przygotowania dyrektywy, która powinna mieć odzwierciedlenie w polskim prawie, uczestniczyli reprezentujący nasz kraj eksperci, europarlamentarzyści, a także urzędnicy. W uzasadnieniu do ustawy napisano, że dzięki implementacji przepisów poprawi się m.in. dostęp do informacji dotyczących warunków zatrudnienia w danym państwie, a co za tym idzie pracownicy oddelegowani za granicę uzyskają lepszą ochronę, pracodawcy zyskają bardziej przejrzyste przepisy, a instytucje państwowe będą miały ułatwioną realizację swoich funkcji kontrolnych wobec rynku pracy jako całości. W ten sposób chcę przypomnieć, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej, współtworząc zasady w niej obowiązujące, a nie krajem wykonującym tylko zalecenia Brukseli.
Bezsprzecznie w opinii Platformy, jak również partnerów społecznych oceniających zaproponowane przez rząd rozwiązania omawiany projekt jest potrzebny. Tak jak wspomniałam, reguluje wiele niejasnych dotąd kwestii związanych z delegowaniem osób zatrudnionych do pracy za granicą.
Część zapisów szczegółowych ujętych w ustawie wymaga jednak szerszego omówienia. Takim problemem jest m.in. sprawa terminów obowiązujących pracodawców przedstawiających dokumentację na wniosek Państwowej Inspekcji Pracy. Z przepisów wynika, że sama inspekcja ma 25 dni roboczych na udzielenie informacji właściwym organom innego państwa odnośnie do sytuacji w danym przedsiębiorstwie, tymczasem sam przedsiębiorca ma tylko 7 dni - wcześniej proponowano 5 dni - na przygotowanie i przekazanie inspekcji odpowiedniej dokumentacji. Wskazany w ustawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma 10 dni roboczych, dlaczego więc podmiot, który musi gromadzić dokumenty, ma o wiele mniej czasu niż instytucja, która ma te dokumenty tylko przekazać swoim odpowiednikom w innym kraju? Te kwestie należałoby wyjaśnić. Oczywiście większość z nich poradzi sobie z tak krótkim terminem, skoro będą wymagały tego przepisy. Stanowiąc jednak prawo, powinniśmy pamiętać, że przedsiębiorcy tworzą miejsca pracy i winniśmy w jak najmniejszym stopniu ingerować w funkcjonowanie podmiotów gospodarczych. Tymczasem wydaje się, że krótkie terminy, za których niedotrzymanie grożą przecież sankcje, mogą być niepotrzebnym elementem utrudniającym prowadzenie biznesu.
Ta sytuacja prowadzi do kolejnego problemu. Być może inspekcja pracy, odpowiedzialna za funkcjonowanie ustawy w praktyce, potrzebuje więcej czasu na przekazywanie dokumentów ze względu na problemy kadrowe. W uzasadnieniu czytamy bowiem, że ewentualny wzrost kosztów związanych ze zmianami w Państwowej Inspekcji Pracy będzie mieścił się w ramach przyznanego budżetu na 2016 r. i nie będzie stanowił podstawy do ubiegania się o dodatkowe środki finansowe z budżetu państwa na realizację przedmiotowych zadań również w późniejszym okresie. Chcielibyśmy się dowiedzieć, co to dokładnie oznacza. Czy inspekcja ma dodatkowe środki na realizację nowych zadań, czy będzie musiała je wygospodarować? Czy potrzebni będą nowi urzędnicy i w jakiej liczbie? Te kwestie również należałoby wyjaśnić.
Na koniec przypomnę także o problemie objęcia ustawą pracowników firm transportowych i przewozów kabotażowych. Tych wątpliwości jest jeszcze więcej, ale o wszystkim na pewno będziemy rozmawiać podczas procedowania.
Jak wspomniałam, omawiany projekt, będący realizacją dyrektywy Parlamentu Europejskiego, oceniamy pozytywnie. Jednak ze względu na pewne niejasności dotyczące rozwiązań szczegółowych w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wnoszę o skierowanie projektu do dalszych prac w komisjach sejmowych. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia