8. kadencja, 18. posiedzenie, 1. dzień (11-05-2016)
2. punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez Radę Ministrów ˝Raport o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL (2007-2015)˝.
Poseł Maks Kraczkowski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! My dużo dzisiaj tutaj mówimy o tym, że...
(Poseł Sławomir Nitras: No dużo mówicie, dużo.)
I w wypowiedzi pana posła Kosiniaka, i w wypowiedziach innych posłanek, posłów padał truizm, że liczby nie kłamią, że o faktach nie powinniśmy dyskutować. Otóż okazuje się, moi drodzy państwo, że w przypadku koalicji, która rządziła Polską przez 8 lat, ta dyskusja momentami może być uzasadniona. Co prawda racjonalni politycy nie powinni odnosić się do faktów w kategoriach politycznych i tej debaty prowadzić w takim, powiedziałbym, kanonie politycznego sporu, tylko odnoszenia się do faktów, ale okazuje się, że nie zawsze.
Chciałbym państwu coś zacytować. Będzie to fragment propagandy sukcesu eksportowanej za granicę przez strony internetowe Platformy Obywatelskiej: W ostatnich 5 latach większość państw europejskich to popadała, to mozolnie wydobywała się z recesji, a kłopoty wręcz zalewały ich gospodarki. Tymczasem Polska w tym okresie nie zaznała żadnej recesji i wygląda na to, że teraz wskaźniki jej wzrostu gospodarczego będą rosnąć coraz szybciej.
(Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: No i co? I dobrze.)
Pamiętacie państwo wypowiedzi na konwencjach politycznych, wypowiedzi prezentowane w mediach przez pana premiera Tuska na tle słupków wskazujących na wzrost gospodarczy naszego kraju, ukazujące Platformę Obywatelską jako ojca sukcesu gospodarczego Polski na morzu szalejącego europejskiego i światowego kryzysu. Drodzy państwo, problem polega na tym, że dopiero dojście Prawa i Sprawiedliwości do władzy spowodowało...
(Głos z sali: Obniżenie ratingu.)
...weryfikację przez Główny Urząd Statystyczny danych dotyczących wzrostu gospodarczego w Polsce przez dwa kwartały następujące po sobie w czasie, kiedy żeście rządzili. Proszę państwa, a GUS to centralny organ administracji rządowej podległy prezesowi Rady Ministrów. Jak widać, i o faktach, i o liczbach możemy toczyć polityczną dyskusję.
(Poseł Izabela Leszczyna: 24% wzrostu.)
Drodzy państwo, problem polega na tym, że o wiarygodności Polski decydują właśnie takie smaczki. Nie temperatura politycznego sporu, bo to jest istota demokracji, tylko wiarygodność władz publicznych i administracji rządowej w prezentowaniu danych dotyczących stanu polskiej gospodarki. Sprostowanie danych...
(Poseł Magdalena Kochan: To żeście przedstawili.)
...za lata kryzysu z obniżeniem wzrostu gospodarczego naszego kraju do recesji, do zmniejszania się gospodarki daje, niestety, smutny obraz tego, jak państwo byliście w stanie daleko ingerować w rzeczywistość, manipulować faktami dla celów politycznych.
Proszę państwa, jest takie powiedzenie, że dzięki kłamstwu można daleko zajść, ale nie można wrócić. Politycy, którzy budowali propagandę sukcesu na statystycznych niedopowiedzeniach czy półprawdach, czy kłamstwach, powinni mieć tego świadomość, że Polacy nie dadzą im wrócić do władzy. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)
Przebieg posiedzenia