8. kadencja, 18. posiedzenie, 1. dzień (11-05-2016)

2. punkt porządku dziennego:

Przedstawiony przez Radę Ministrów ˝Raport o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL (2007-2015)˝.

Poseł Bartosz Arłukowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Bardzo przepraszam, panie pośle, zgłosił się pan minister z odpowiedzią na pytanie.

    Poseł Bartosz Arłukowicz:

    To takie zasady teraz mamy?

    (Poseł Czesław Mroczek: Jak można przerywać?)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Proszę bardzo.

    Poseł Bartosz Arłukowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od wielu godzin prowadzony jest tu wielki audyt na tej sali. Ja przedstawię mały audycik. Chciałem zapytać wielkiego audytora, co wielki audytor na to, że jego mały audytor mówi o zapaści w informatyzacji służby zdrowia i jednocześnie jest zatrudniony w firmie, która odpowiada za tę informatyzację przez ostatnie 5 lat.

    (Głosy z sali: Uuu...)

    (Głos z sali: Hańba!)

    Pobiera wynagrodzenie za to, że jest ekspertem dokładnie w tej firmie, którą krytykuje z tej mównicy. Co wielki audytor na to, że wiceminister zdrowia odpowiedzialny za politykę lekową w całym kraju w grudniu bryluje na spotkaniu, którego sponsorami są Boehringer Ingelheim, GSK, Biogen, Janssen, Roche, Sanofi?

    (Głosy z sali: Ooo...)

    Pytany o to minister zdrowia odpowiada: to nic wielkiego.

    (Poseł Piotr Kaleta: A co jadł?)

    Pan minister miał zobowiązania z przeszłości. Pewnie, że miał, ponieważ był prezesem fundacji, która tuż przed objęciem przez niego stanowiska otrzymywała przelewy z firm farmaceutycznych. Różnica między moim audytem a waszym będzie polegała na tym, że ja będę precyzyjny. Te przelewy to: 9 tys., 12 tys., 35 tys., 30, 10, 16, 50, 16.

    (Poseł Piotr Kaleta: Ale brutto czy netto?)

    To tylko kilka miesięcy jednego roku, kiedy fundacja, której prezesem był minister odpowiedzialny za politykę lekową w całym kraju, przyjmowała od koncernów farmaceutycznych...

    (Poseł Izabela Leszczyna: Hańba!)

    Na tym ma polegać ten wielki audyt? Mówicie o nas 9 godzin. Nie dopuszczacie nas do głosu.

    (Poseł Artur Dunin: Hańba!)

    Pani premier, jak pani toleruje tego typu zachowania? Czy pani tak po prostu i politycznie nie boi się tego, że prowadząc tak wielką batalię przeciwko nam, nie zauważa pani tego, co się dzieje tuż obok pani? Pan minister Radziwiłł był ekspertem Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia przez ostatnie lata i był doradcą właśnie od tego, żeby ta informatyzacja się powiodła. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głosy z sali: Uuu...)

    (Poseł Izabela Leszczyna: Hańba!)


Przebieg posiedzenia