8. kadencja, 18. posiedzenie, 2. dzień (12-05-2016)
12. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa Marek Zagórski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowne Panie Posłanki! Rzeczywiście CORA-TEX jest firmą, która ma długą tradycję, ponad 40-letnią, i jest firmą, która przez wiele lat doskonale radziła sobie na światowych rynkach. Trzeba powiedzieć, że to jest firma, która ma wysokie kompetencje, szyje ubiory dla najbardziej znanych marek światowych, takich jak Burberry czy Sonia Rykiel, a także dla polskich marek typu Vistula, Wałbrzych, Bytom. Specjalizuje się w produkcji odzieży wierzchniej, w tym przede wszystkim mundurów. Jednym z klientów firmy CORA-TEX w ostatnich latach, największym, były włoskie służby mundurowe.
Czyli mamy spółkę, która ma doskonałe tradycje, bardzo dobry park maszynowy, bardzo dobrą, wykwalifikowaną załogę, tak jak pani poseł powiedziała, liczącą 200 osób. Jednocześnie ta firma od lat boryka się z kłopotami finansowymi. Już w 2002 r. musiał zostać opracowany program restrukturyzacji spółki na lata 2004-2006. Następnie przedłużono go na lata 2007-2010. W ramach tej restrukturyzacji udzielono spółce pomocy w wysokości 6,5 mln zł, jednak ten program okazał się nieskuteczny i spółka nie odzyskała trwałej zdolności do konkurowania na rynku. Sytuacja jest nadal bardzo trudna, dlatego że niepokryta strata z lat ubiegłych wynosi 13 mln zł, kapitały własne są ujemne, a aktualnie spółka ma zobowiązania w stosunku do budżetu państwa, które wynoszą ok. 3,5 mln zł. Żeby pokryć te zobowiązania, chociażby zobowiązania wobec miasta Krasnystaw, spółka musiała przekazać swoją nieruchomość, tak żeby spłacić tylko zaległe podatki od nieruchomości.
Mamy do czynienia z jednostkową sytuacją, ale to jest także przykład szerszego zjawiska, kiedy tego typu spółki pozostawiono w gruncie rzeczy samym sobie, nie patrząc na to, co się z nimi dzieje, bo fakt posiadania zaległości publicznoprawnych, podatkowych powoduje, że spółka nie może uczestniczyć w przetargach bezpośrednich. W związku z tym te wszystkie firmy światowe, które korzystają z usług spółki CORA-TEX, zlecają to tej firmie jako podwykonawcy. Tym samym wartość dodana płynąca z tego typu kontraktów, wynikająca z nabywania doświadczenia, z promowania marki firmy, trafia w zupełnie inne ręce.
Naszym celem w odniesieniu do spółki CORA-TEX jest generalnie poprawa tej sytuacji. Uważamy, że CORA-TEX może być dobrą, znaczącą polską firmą odzieżową, która będzie specjalizować się m.in. w szyciu mundurów. W tym celu podjęliśmy decyzję, aby CORA-TEX, która za rok ubiegły, jeżeli chodzi o sprzedaż, miała stratę - o to pani poseł pytała - w wysokości 670 tys., strata za rok 2014 wynosiła 1400 tys., a w tym roku za I kwartał wynosi 370 tys... Podjęliśmy decyzję o połączeniu spółki CORA-TEX z Wojskowym Przedsiębiorstwem Handlowym, które ma doświadczenie w handlu mundurami, specjalizuje się także w konfekcjonowaniu odzieży wojskowej, mundurowej i posiada kontakty. Liczymy na to, że w wyniku połączenia tych spółek, w wyniku dofinansowania działalności WPH uzyskamy podmiot, który będzie w stanie konkurować na polskim rynku, który będzie w stanie zabiegać o kontrakty, zlecenia od polskich służb mundurowych. Mamy bowiem dzisiaj, jak powiedziałem, dobrą firmę, która potrafi szyć - z jej usług korzystają np. Włosi - a niektóre polskie służby mundurowe kupują czy szyją mundury w Chinach. Takiej sytuacji nie możemy tolerować. Dlatego liczymy, iż poprzez połączenie tych spółek zwiększymy wolumen przychodów ze sprzedaży w okresie 5 lat o 1/4. W 2017 r. osiągniemy zysk netto już dla połączonych spółek. Rentowność, która dzisiaj w przypadku WPH wynosi 2,6%, a w przypadku spółki CORA-TEX jest ujemna, powinna w ciągu 2-3 lat wynieść blisko 5%. Przede wszystkim ważne jest dla nas to, że będziemy mogli wykorzystać zdolności produkcyjne, które wynoszą 82 tys. sztuk odzieży wierzchniej, czyli mundurów, rocznie. I to już się dzieje. Firmy już ze sobą współpracują. Proces konsolidacji jest rozłożony w czasie, ale podjęte zostały wspólne działania, wspólne kontrakty są realizowane.
W związku z tym mogę powiedzieć, że tych 200 miejsc pracy z pewnością zostanie uratowanych i załoga może być spokojna. A my liczymy na to, że rzeczywiście będzie to jeden z ważniejszych podmiotów tej branży w Polsce. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia