8. kadencja, 19. posiedzenie, 1. dzień (18-05-2016)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o utworzeniu Akademii Sztuki Wojennej (druki nr 460 i 517).
Poseł Andrzej Smirnow:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak się składa, że reprezentując największy klub, pierwszy występuję, nie mogę potem polemizować z kolegami. W związku z tym chciałbym rozpocząć od tego, stwierdzić, że wystąpienia kolegów z Platformy...
Poseł Czesław Mroczek: Już wiem, jakie będą.)
...zarówno w pierwszym czytaniu, jak i w czasie dyskusji w komisji były skandaliczne. W szczególności niedopuszczalne jest porównywanie tego, co proponuje minister, do sytuacji w uczelniach, które miały miejsce po 1968 r.
(Poseł Paweł Suski: Mechanizm jest podobny.)
Tak się składa, że byłem wtedy pracownikiem uczelni i doskonale wiem, co działo się po 1968 r. Rozumiem, że kolega Mroczek tego nie wie, bo w tamtym czasie... albo nie rozumie, ale chętnie na ten temat z nim porozmawiam, bo uważam, że to jest rzecz niedopuszczalna.
(Poseł Czesław Mroczek: Może wystąpienie jakieś by pan wygłosił?)
Proszę państwa, o reformie wyższego szkolnictwa wojskowego mówi się już ponad 10 lat. Powstawały różne koncepcje, wystarczy powiedzieć, że za rządów PO-PSL te koncepcje się zmieniały. Kiedy ministrem obrony był Bogdan Klich, planowano rozwój wyższych uczelni, później z kolei, za czasów prezydentury Bronisława Komorowskiego, proponowano zlikwidować większość uczelni i pozostawić tylko jedną przekształconą uczelnię - Wojskową Akademię Techniczną. Jeżeli chodzi o Akademię Obrony Narodowej, planowano w ogóle wyłączyć ją z resortu obrony narodowej, po prostu uważano, że ona nie jest już potrzebna. Oczywiście zajmowałaby się bezpieczeństwem, ale już jako uczelnia cywilna. W pewnym sensie jest to o tyle uzasadnione, że na studiach I i II stopnia, to znaczy licencjackich i magisterskich, w Akademii Obrony Narodowej studiują wyłącznie cywile. Niemniej Akademia Obrony Narodowej jest uczelnią bardzo potrzebną, bo powinna być centrum myśli strategicznej, tak bardzo potrzebnej zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Po prostu dzisiaj nie sposób jest planować skutecznej obrony, zapewnić bezpieczeństwa krajowi, jeżeli nie będziemy przewidywali, jakie zagrożenia są możliwe. Stąd akademia musi się przekształcić i taki jest cel obecnej ustawy.
Sama ustawa jest ustawą stosunkowo prostą - tak jak powiedział poseł sprawozdawca, zawiera ona zaledwie osiem artykułów - bo takie w gruncie rzeczy są ustawy, które przekształcają bądź tworzą uczelnie. Wszak uczelnie funkcjonują zgodnie z Prawem o szkolnictwie wyższym. Stąd szczegółowo regulują to przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym, które zresztą w stosunku do uczelni wojskowych zawierają dodatkowe zapisy. Moim zdaniem zresztą to też wymaga w przyszłości zastanowienia się, bo być może tam powinny być wprowadzone korekty. Natomiast samo przekształcenie uczelni to jest proces, to nie dzieje się od razu, w związku z tym trzeba go jak najszybciej rozpocząć.
Ta ustawa w preambule określa, w jakim kierunku powinna rozwijać się akademia. Jeżeli chodzi o zapisy ustawy, ona zwiększa uprawnienia ministra, co jest zupełnie oczywiste i potrzebne, przede wszystkim w przyszłości w zakresie określania kierunków studiów, które powinny być kierunkami potrzebnymi naszemu systemowi obrony narodowej. Oczywiście kierunki studiów powstają za zgodą Polskiej Komisji Akredytacyjnej, po spełnieniu określonych wymagań, ale chodzi o to, że one powinny być określone i potrzebne Siłom Zbrojnym, Sztabowi Generalnemu, Ministerstwu Obrony Narodowej.
Szanowni państwo, oczywiście ustawa przewiduje, że po 2 miesiącach będą ponownie zawierane umowy z pracownikami. Oczywiście powstanie nowa struktura i ta nowa struktura na pewno musi wymagać pewnych korekt. Stąd sądzę, że ta ustawa jest zrozumiała i bardzo, bardzo potrzebna.
Oczywiście klub Prawa i Sprawiedliwości popiera ją i zwraca się do kolegów, żeby ze zrozumieniem, z większym zrozumieniem (Dzwonek) podeszli do sprawy dyskusji nad tą ustawą. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Paweł Suski: Nie macie kolegów.)
Przebieg posiedzenia