8. kadencja, 19. posiedzenie, 2. dzień (19-05-2016)

14. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Bartosz Arłukowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zła passa ministra zdrowia trwa od wielu tygodni. Trzeba było pełnej kompromitacji, trzeba było wkładek wewnątrzmacicznych i pełnej kompromitacji, ministra zdrowia mówiącego o bioprotezach zwierzęcych i klauzuli sumienia dla fizjoterapeutów, żebyście się państwo ogarnęli i nie robili dalej krzywdy wielkiemu środowisku fizjoterapeutów w Polsce. Na pewno nie jest zadowolone z działań ministra zdrowia środowisko ludzi walczących z niepłodnością. Twarda, ostra decyzja: koniec programu in vitro, bo ideologia zwycięża. Program zaprogramowany był do roku 2019. Decyzją ministra zdrowia został przerwany. To ponad 4,5 tys. urodzonych dzieci.

    Na pewno też zachwyceni są pacjenci onkologiczni. Projekt zmian w ustawie, który państwo przedstawiliście, mówiący o usunięciu z ustawy przepisów gwarantujących bezlimitowe finansowanie onkologii na pewno ucieszy pacjentów onkologicznych. Na pewno chwalą was też pacjenci kardiologiczni - drastyczne obniżki wycen świadczeń kardiologicznych, które państwo wprowadzacie w życie. I w końcu fizjoterapeuci, którzy musieli wyjść na ulice, żebyście państwo swoimi działaniami nie niszczyli ich dorobku zawodowego i możliwości rozwoju zawodowego.

    Ale są też środowiska, które naprawdę są z państwa, a szczególnie z ministra Radziwiłła, zadowolone. Są takie środowiska. To jest niewątpliwy sukces pana ministra. Żeby być precyzyjnym i nie być politycznym, będę cytował. Medycyna Praktyczna: Samorząd lekarski może czuć się bezpiecznie, dopóki ja jestem na Miodowej - powiedział do uczestników zjazdu lekarzy minister zdrowia. Cytuję dalej: Po sali rozszedł się życzliwy pomruk. Pomruk życzliwy, bo zarówno na sali, jak i w kuluarach dało się odczuć, że Radziwiłł jest ˝swój˝. A więc tak, samorząd lekarski na pewno może czuć się dobrze, dopóki pan jest na Miodowej. In vitro - przerwane, nielimitowana onkologia - przerwana, ale 16 mln dla samorządu lekarskiego się znalazło.

    Jest jeszcze jedno środowisko, które z całą pewnością jest zadowolone z rządów pana ministra. Mianowicie jest to środowisko lekarzy rodzinnych. Zresztą z tego środowiska pan minister się wywodzi. Zniesienie jakichkolwiek motywacji do wykonywania badań diagnostycznych - takie decyzje podjął minister zdrowia - i podwyższenie stawek dla wszystkich lekarzy rodzinnych, niezależnie od tego, czy wykonują badania, czy nie. Te środowiska na pewno są zadowolone.

    W pakiecie onkologicznym, który państwo w tej chwili tak naprawdę niszczycie, dewastujecie, proponujecie zniesienie ustawowe braku limitów finansowych w onkologii. Proponujecie państwo zniesienie najważniejszej dla pacjentów onkologicznych rzeczy, jaką mają, walcząc z chorobą nowotworową, a mianowicie konsylium. Idziecie na rękę tym, którzy nie chcą tego, żeby pacjenci byli kompleksowo zaopatrzeni przez kilku lekarzy profesjonalnie zajmujących się chorobą nowotworową, a wysyłacie państwo pacjentów do kolejek, po to żeby każdego z tych lekarzy odwiedzali codziennie. W końcu znosicie jedyne narzędzie kontroli lekarzy rodzinnych pod względem wykrywalności nowotworów. To kolejny ukłon w tym kierunku. Zdejmujecie wskaźnik - 1 do 15 - rozpoznawalności chorób nowotworowych. 1 do 15. Doskonale pan minister zdrowia wie, że w Europie i świecie taki wskaźnik oscyluje między 1 na 5 a 1 na 6 trafnych rozpoznań.

    Zlikwidowaliście program in vitro. Nie pozwalacie ludziom w pełni profesjonalnie walczyć ze swoją niepłodnością. Nie jest dla was ważne to, że w Polsce urodziło się ponad 4,5 tys. zdrowych dzieci. Mało tego. Podobnie jak w przypadku pełnej kompromitacji z fizjoterapeutami tutaj także się państwo kompromitujecie, bo nawet strona internetowa, na której były podane wyniki tego programu, ilość tych dzieci, które się urodziły z programu, została zlikwidowana. Tych informacji nie można zasięgnąć, bo nawet informacja kłuje ministra zdrowia.

    W końcu wycena świadczeń kardiologicznych. Tu także chciałbym oprzeć się na cytacie, tym razem z pana ministra Łandy. Pan minister Łanda w MedExpress.pl - 13 maja 2016 r. - powiedział następujące słowa. Artykuł ma tytuł ˝Cięcia w kardiologii to dopiero początek˝. Cytuję pana ministra Łandę. Dziennikarz pyta: Ile ministerstwo zaoszczędzi dzięki cięciom w kardiologii? Pan minister Łanda odpowiada: To będą oszczędności ok. 1 mld, ale nie jest to koniec pracy.

    A więc, panie ministrze, oszczędzacie na in vitro, oszczędzacie na kardiologii, oszczędzacie na nowotworach. Ale są dodatkowe pieniądze dla samorządu lekarskiego i są dodatkowe pieniądze, żeby finansować bez żadnych ograniczeń (Dzwonek), w najwyższej stawce, wszystkich lekarzy rodzinnych, przyjaciół pana ministra.

    Kończąc, powtórzę słowa, od których zaczynałem swoją wypowiedź. Pan minister Konstanty Radziwiłł: Samorząd lekarski może czuć się bezpiecznie, dopóki ja jestem na Miodowej. I to jedyne prawdziwe słowa. (Oklaski)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki)


Przebieg posiedzenia