8. kadencja, 19. posiedzenie, 2. dzień (19-05-2016)

14. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Bartosz Arłukowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z wielką uwagą wysłuchałem panów ministrów, ich troski o zdanie środowiska lekarzy.

    (Poseł Tomasz Latos: Nie było takich wypowiedzi.)

    Panie pośle, proszę mi nie przeszkadzać, bo marszałek zaraz rozpocznie procedurę wykluczenia pana...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pan przeszkadzał bardziej energicznie.

    (Poseł Sławomir Nitras: A kary są wysokie.)

    Poseł Bartosz Arłukowicz:

    ...a kary są wysokie.

    Państwa troska o to środowisko jest naprawdę zadziwiająca. Faktycznie ten cytat, którym się posługiwałem, kiedy pomruk zadowolenia dał się słyszeć wśród...

    (Poseł Tomasz Latos: Pan chyba nie był na debacie.)

    ...Naczelnej Rady Lekarskiej na zjeździe lekarzy, jest prawdziwy. A zadziwia mnie to, że właściwie nie usłyszałem ani w wystąpieniu jednego pana ministra, ani drugiego - żałuję, bo pan minister Radziwiłł dzisiaj podobno debatuje o etyce i dlatego panowie tu jesteście - nie zauważyłem w ogóle żadnego zdania o tym, żeby pacjentowi było lepiej. Lekarze narzekali na to, że muszą zrobić konsylium, to likwidujemy konsylium. Lekarze narzekali na to, że mają wskaźniki rozpoznawalności nowotworów, to likwidujemy wskaźniki. Panowie, role wam się pomyliły.

    Chcę też rozwiać wątpliwości i teraz mówię do wszystkich pacjentów w Polsce chorujących na raka. Rocznie w Polsce na raka zaczyna chorować 140 tys. ludzi i kolejne kilkaset tysięcy choruje. Żeby rozwiać wszystkie wątpliwości, które się pojawiły w wypowiedzi pana ministra, artykuł ustawy, którą wprowadza dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość, mówi, że w art. 136 ustawy nowelizowanej konieczne jest uchylenie ust. 2. Uchylenie, podkreślam.

    Przepis ten wprowadzał bezlimitowe rozliczanie świadczeń w ramach pakietu onkologicznego. To jest państwa ustawa, to jest państwa artykuł, w którym uchylacie bezlimitowe leczenie nowotworów. Pan mówi: będzie decydował o tym prezes NFZ. Dokładnie po to wprowadziliśmy to do ustawy, żeby żaden prezes NFZ nigdy więcej nie mógł nałożyć limitów na onkologię. To państwo po prostu zmieniacie ustawę, dokładnie żeby mógł. Ale mało tego, prezes NFZ będzie decydował o tym, czy chorzy onkologicznie będą leczeni, czy nie, a pan minister Radziwiłł na formalnym portalu ministra zdrowia pisze: likwidacja NFZ - najpóźniej jesienią tego roku. No to o co wam, panowie, chodzi?

    Z ustawy to wyrzucacie, uzasadniacie, że finansować ma NFZ, a minister kilka dni temu, dociskany przez panią premier na słynnym, chwalebnym posiedzeniu rządu, na którym państwo przechwalaliście się całymi godzinami, co zrobiliście, czego nie zrobiliście, mówi: likwidujemy NFZ. Nie żartujcie sobie z ludzi chorych na nowotwory. Ci ludzie nie mają czasu na wasze zabawy prawem. Ci ludzie chorują na śmiertelną chorobę i oczekują od państwa tego, że państwo otoczy ich troską, a nie zabawą w art. 136, w którym usuwacie bezlimitowe leczenie onkologiczne. Żarty się skończyły.

    Likwidujecie bezlimitowość w onkologii, a to wy, dokładnie wy w poprzedniej kadencji z tych ław krzyczeliście: znieś, ministrze Arłukowiczu, limitowość na wszystkie świadczenia medyczne. Dzisiaj wprowadzacie limitowanie onkologii. Zapytajcie pacjentów, a nie profesorów. Pacjentów, a nie profesorów. Bo ja mogę każdemu z panów ministrów wytłumaczyć, dlaczego ten, a nie inny profesor czy ekspert wyraża takie, a nie inne zdanie. Wolałbym nie robić tego z tej mównicy.

    I jeszcze się odniosę do wypowiedzi pani poseł Dudy. Pani poseł, cieszę się, że zobaczyłem panią na mównicy, nie miałem wcześniej możliwości poznać pani osobiście, nie znałem pani poglądów, ale ilość bzdur, które pani wypowiada o in vitro z tej mównicy, przekracza wszelkie granice zdrowego rozsądku. (Oklaski)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle...

    Poseł Bartosz Arłukowicz:

    Mówi pani o zaburzeniach genetycznych...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    ...proszę się liczyć ze słowami.

    Poseł Bartosz Arłukowicz:

    ...o wadach wrodzonych, opowiada pani bzdury o tysiącach zdrowych dzieci urodzonych w Polsce z in vitro. Mówi pani, że to jest eksperyment.

    (Poseł Tomasz Latos: Nie o zdrowych, tylko o chorych mówi.)

    Proszę zapoznać się z opinią Światowej Organizacji Zdrowia. Jest taka organizacja. Nie wiem, czy pani o tym wie, ale jest Światowa Organizacja Zdrowia, która uznaje in vitro za metodę leczenia. Proszę czytać...

    (Poseł Marek Hok: Ze zrozumieniem.)

    ...zrozumieć, a dopiero wtedy mówić i nie obrażać ludzi.

    Eksperymentem nie jest in vitro, eksperymentem jest to, co wy dzisiaj robicie z pacjentami. I na pewno też nie jest eksperymentem decyzja ministra zdrowia, który jednym podpisem przeciął program in vitro. Tysiące ludzi w Polsce, których nie stać na in vitro, dzięki waszej decyzji nie będą mogły skorzystać z bezpłatnego programu. To są twarde fakty.

    Minister Łanda mówi o korekcie wycen. Oczywiście, że ona jest potrzebna. Tylko jeżeli zmniejszacie wyceny w przypadku określonych świadczeń, to nie możecie robić tego w taki sposób, że zatrzymujecie cały system. Pan mówi o oszczędności (Dzwonek) miliarda złotych w kardiologii.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Bartosz Arłukowicz:

    Jednocześnie przekazujecie państwo pieniądze na samorząd lekarski. Panowie, jesteście dla pacjentów...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)

    (Głos z sali: Brawo.)


Przebieg posiedzenia