8. kadencja, 20. posiedzenie, 2. dzień (09-06-2016)
19., 20. i 21. punkt porządku dziennego:
19. Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (druk nr 550).
20. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (druk nr 558).
21. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (druk nr 569).Poseł Małgorzata Golińska:
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Właściwie to ze smutkiem muszę dzisiaj stwierdzić, że dzisiejsza debata to jest pokaz tego wszystkiego, czego nie lubiłam, kiedy jeszcze nie byłam posłem i obserwowałam obrady z ekranów telewizorów, i czego chyba nie lubili mieszkańcy Polski, a spotykałam się z nimi, czego tak naprawdę nie oczekiwali od posłów tej kadencji. Niestety to mają. Dzisiejsza dyskusja to swoisty popis oratorskich możliwości poszczególnych posłów, tego, kto bardziej kogo ośmieszy, kto bardziej kogo obrazi, kto użyje ostrzejszego stwierdzenia odnośnie do tego, co się dzieje z ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, kogo wreszcie zacytują media, bo prawdopodobnie właśnie o to chodzi. Jeśli na mównicę wychodzi jeden z posłów i wyjaśnia, że skoro dzisiaj mamy pełen skład sędziowski, to zaprzysiężenie kolejnego sędziego jest już łamaniem prawa, że publikacja orzeczenia trybunału jest dzisiaj łamaniem prawa, a po tej wypowiedzi wychodzi kolejny poseł czy pani poseł i mówi, że warunkiem dyskutowania o trybunale jest publikacja wyroku i zaprzysiężenie sędziów, to w końcu pytam, o co chodzi.
(Poseł Lidia Gądek: O prawo. O państwo prawa.)
Czy chodzi o to, żebyśmy w końcu normalnie zaczęli pracować jako posłowie, czy chodzi o to, żebyśmy ten temat grillowali bez końca? Bo to jest takie paliwo trochę napędzające to wszystko, jak powiedział jeden z posłów PSL-u. (Dzwonek) I pytanie może nie do wnioskodawców, bo tu jest jednak wola co do tego, żeby to zmienić, ale do wszystkich pozostałych posłów: Czy chcecie uspokoić tryb pracy Sejmu, czy chcecie wykorzystywać każdą okazję do tego, żeby podgrzewać tę sytuację? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia