8. kadencja, 21. posiedzenie, 2. dzień (22-06-2016)
19. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2017 Rokiem Tadeusza Kościuszki (druki nr 345 i 508).
Poseł Sprawozdawca Małgorzata Kidawa-Błońska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam wyjątkowy zaszczyt rekomendować Wysokiej Izbie jednomyślnie przyjęty w komisji kultury projekt uchwały o ustanowieniu roku 2017 Rokiem Tadeusza Kościuszki.
Mam nadzieję, że wcześniejsze ustalenie patrona roku pozwoli ministerstwu kultury i ministerstwu edukacji na przygotowanie programów edukacyjnych, żeby popularyzacja tej niezwykłej, wielowymiarowej postaci była w naszym społeczeństwie zdecydowanie większa, bo czasami mamy wrażenie, że młodzież i dzieci w Stanach Zjednoczonych zdecydowanie więcej wiedzą o tym, czego dokonał Tadeusz Kościuszko, niż młodzież i dzieci w Polsce.
Na pewno była to postać nietuzinkowa. Nie będę państwu przypominała całego dorobku życia Kościuszki, bo mam nadzieję, że na tej sali wszyscy to wiedzą. Wiemy na pewno, że Tadeusz Kościuszko, wychowany na wzorach oświecenia polskiego, francuskiego i amerykańskiego, potrafił to wszystko bardzo dobrze skompilować i nie tylko zaangażować się w służbę na rzecz niepodległości Rzeczypospolitej, lecz także w tej walce o niepodległość połączyć wszystkich, zarówno szlachtę, mieszczan, włościan, jak i wszelkie grupy etniczno-wyznaniowe ówczesnej Polski. To taka rzadkość, że uważał, że w walce o wolność kraju wszyscy powinni się zjednoczyć. Nie mamy chyba drugiego takiego ambasadora, pokazującego przyjaźń łączącą Polskę z różnymi krajami. Jest symbolem przyjaźni polsko-amerykańskiej, polsko-francuskiej i polsko-szwajcarskiej oraz więzi Polaków z ludnością dawnych kresów Rzeczypospolitej.
Wszyscy wiemy, że był polskim inżynierem i przywódcą, który stał się bohaterem narodowym w Polsce, na Białorusi i w Stanach Zjednoczonych. Brał udział w polsko-litewskich walkach Rzeczypospolitej przeciw Rosji i Prusom, a po stronie amerykańskiej - w amerykańskiej wojnie rewolucyjnej. Jako naczelny dowódca Sił Zbrojnych prowadził w 1794 r. insurekcję kościuszkowską. Ukończył Szkołę Rycerską, którą stworzył Stanisław August Poniatowski. 24 marca 1794 r. złożył na krakowskim rynku uroczystą przysięgę i objął formalnie przywództwo insurekcji kościuszkowskiej. Po klęsce pod Maciejowicami dostał się do niewoli, po czym był więziony w Twierdzy Pietropawłowskiej. Zmarł w Szwajcarii, w Solurze.
Życiorys Kościuszki jest naprawdę bardzo bogaty. Może tylko przypomnę refleksje na jego temat, które były, są w kulturze światowej. Juliusz Verne umieścił jego portret w łodzi podwodnej kapitana Nemo w książce, którą znają prawie wszyscy, Napoleon nazywał go bohaterem północy, lord Byron napisał, że na dźwięk jego imienia drżą tyrani, a Casanova w swoich pamiętnikach okrzyknął go nieśmiertelnym. W całych Stanach Zjednoczonych Kościuszko ma mniej pomników tylko od Jerzego Waszyngtona. Za oceanem zdobył reputację wytrawnego stratega, budowniczego fortów. Był współzałożycielem West Point.
Kościuszko jako pierwszy docenił kobiety, dając temu świadectwo w dokumencie sformułowanym podczas insurekcji kościuszkowskiej, w którym zwraca się bezpośrednio do kobiet. Jego odezwa była pierwszym dokumentem politycznym o wadze państwowej, w którym nie tylko zauważa się kobiety, ale także nazywa je współobywatelkami, dając im status społeczny, którego wówczas nie doświadczały. Kościuszko pisze o ˝dogodzeniu potrzebie publicznej˝, prosząc kobiety, żeby zaangażowały się w powstanie, dając bandaże i opiekując się rannymi. Było to po raz pierwszy, potem bardzo, bardzo długo kobiety musiały czekać na takie zwrócenie na nie uwagi.
Kościuszko był znany z niezwykłej skromności, z umiejętności współpracy ze wszystkimi ludźmi. Pisali o nim artyści. Na pewno był postacią nietuzinkową. Dlatego mam nadzieję, że to będzie dobry patron 2017 r. Przeczytam może jeszcze jedno zdanie, bardzo ważne, na które zawsze powoływał się Kościuszko: Nigdy Polakom broń ich nieprzyjaciół straszna nie będzie, gdy sami między sobą będą zgodni. To chyba jest bardzo ważne motto na dzisiejsze czasy.
Może teraz przypomnę, przytoczę uchwałę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
˝W 2017 roku przypada 200. rocznica śmierci Tadeusza Kościuszki - Najwyższego Naczelnika Siły Zbrojnej Narodowej ogólnonarodowego powstania, zwanego insurekcją kościuszkowską, polskiego i amerykańskiego generała, niezłomnego bojownika w walkach o niepodległość.
Tadeusz Kościuszko zajmuje szczególne miejsce w panteonie narodowych bohaterów. Jest symbolem wolności i wzorem patrioty nie tylko dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Uosabiał najlepsze wartości: tolerancję i równość; Thomas Jefferson, jeden z autorów amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, nazwał Tadeusza Kościuszkę najprawdziwszym synem wolności, oddając mu hołd w związku z jego działalnością w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Ten znakomity dowódca wojskowy i wspaniały organizator doprowadził do wielkiego zrywu niepodległościowego, zjednoczył przeciw zaborcom rosyjskiemu i pruskiemu wszystkie stany oraz grupy etniczno-wyznaniowe. Zmarł w 1817 roku w Solurze w Szwajcarii. Jego serce spoczęło w 1927 roku na Zamku Królewskim w Warszawie.
Tadeusz Kościuszko traktował swoje wojskowe i obywatelskie obowiązki jako służbę dla pomyślności całego narodu. Głęboko wierzył w niezbywalną godność człowieka, którego dobro stawiał na pierwszym miejscu.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, oddając hołd wielkiemu Polakowi, ustanawia rok 2017 Rokiem Tadeusza Kościuszki˝. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia