8. kadencja, 21. posiedzenie, 2. dzień (22-06-2016)

28. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej (druk nr 615).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Wiesław Janczyk:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Szanowni Państwo! Dziękuję za wszystkie pytania, za troskę o możliwość wprowadzenia tego podatku, o ograniczenia wynikające z tej regulacji dla uczestników obrotu gospodarczego, szczególnie w branży sprzedaży detalicznej. Z uwagą i z zainteresowaniem wysłuchaliśmy wszystkich sugestii. Będzie czas na to, żeby w pracach Komisji Finansów Publicznych i w dalszej części debaty sejmowej uwzględnić szereg trafnych opinii, szczególnie może tych dotyczących definicji.

    Natomiast, jeśli wolno, chciałbym się bardzo krótko odnieść do tych zasadniczych uwag, które były tutaj kierowane i były powtarzane. Otóż jeśli chodzi o możliwość omijania zakupionych towarów w sprzedaży detalicznej poprzez próbę łączenia tego ze sprzedażą internetową, to uważamy, że sprzedawca sieciowy musi wystawić paragon i raczej nie będzie w stanie ominąć całego procesu fakturowania towarów.

    Jeśli chodzi o franczyzę, to na etapie uzgodnień wyłączyliśmy naprawdę szereg niedogodności związanych z definiowaniem powstania obowiązku tej daniny podatkowej. W praktyce okazało się to skomplikowane i trudne, i właściwie nie do zapisania z uwagi na ilość relacji, które występują w obrocie i w tym segmencie, z uwagi na komplikacje związane chociażby z prawem do używania nazwy czy niektórych gadżetów reklamowych, bo już wtedy nie można byłoby w pewny sposób obdarować kwotą zwolnienia podmiotu, który jest w jakikolwiek sposób powiązany, nawet częściowymi udziałami, bardzo umownymi i symbolicznymi.

    Jeśli chodzi o obawę o dzielenie się podmiotów, szanowni państwo, jesteśmy za tym, żeby była w tym zakresie swoboda, ale na określonych warunkach. To znaczy dziś już mamy - i będziemy ją stosować wcześniej niż wejdzie ta ustawa, nad którą w tej chwili procedujemy - klauzulę obejścia prawa, i ona daje ten oręż, że jeśli ktoś dla celów uzyskania agresywnej optymalizacji podatkowej będzie dokonywał podziału podmiotu, to będziemy mogli ingerować. Tak że proszę tutaj być spokojnym.

    Nie chciałbym się odnosić do pytań, które mówią o tym, że właściwie nic nie można zrobić, że państwo jest bezradne wobec tych, którzy nie chcą płacić podatków, czyli że jak omijali, to powinniśmy im dalej pozwolić omijać cały system podatkowy...

    (Poseł Izabela Leszczyna: Nie, odwrotnie jest.)

    ...i pozwolić prowadzić działalność gospodarczą z zastosowaniem wszystkich dozwolonych i niedozwolonych reguł, ale w taki sposób, żeby nie zapłacić ani złotówki podatku do budżetu polskiego państwa. Nie akceptujemy takiej sytuacji i zakładamy jednak, że prowadzenie biznesu musi się wiązać z generowaniem dochodów, a jeżeli są generowane dochody, to trzeba zapłacić daninę publiczną.

    Chcę też powiedzieć, że podatek będzie jednakowo dotyczył i sprzedaży odzieży, i produktów AGD, i produktów spożywczych. Tutaj była taka wypowiedź, która już została sprostowana przez kolejnego mówcę. Wydaje mi się, że cała wypowiedź była trochę chybiona z uwagi na to, że 11-krotnie zaniżono kwotę wolną, i wydaje mi się, że cały wywód był nieprawidłowo poprowadzony.

    Cóż więcej z rzeczy, które...

    (Poseł Izabela Leszczyna: A co z tą kawą, panie ministrze?)

    Zakładamy, pani poseł, że tam, gdzie będzie podawana kawa, te przychody będą mniejsze niż 17 mln zł miesięcznie i że nie będzie problemów z tą kawą. Taką mamy odpowiedź.

    Padło też pytanie o ubytek w dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Zakładamy, że program 500+ i kolejne programy, które będziemy wdrażać, oraz deklaracje wypełniane adekwatnie do naszych postulatów programowych zwiększą wpływy z podatku PIT i CIT, i taka będzie rekompensata dla samorządów w tym zakresie.

    (Poseł Izabela Leszczyna: 500+ nie jest opodatkowane.)

    Jeśli chodzi o obawę o to, że klienci dostaną gorszy towar, to proszę państwa, musimy pamiętać, że może powstać taki mechanizm, że jednak klienci po prostu zaczną kupować w tych sklepach, które nie będą musiały płacić podatku. Czyli mamy tutaj podobną sytuację jak przy podatku bankowym, że klienci mieli wybór - jeżeli uznali, że bank, w którym byli obsługiwani, został obarczony tą daniną, to mieli możliwość skorzystania z takiego oddziału, z takiego banku, z takiej jednostki, która tego podatku nie płaciła. I tu mamy analogiczną sytuację. Wydaje mi się, że nie będzie możliwości łatwego przerzucania tej daniny na klientów.

    Szanowni państwo, myślę, że ta dyskusja będzie się toczyć. Ona w ogóle była bardzo rozległa. Przyznam, że wypełniliśmy szereg postulatów w tej ostatecznej wersji projektu, przecież znacznie uproszczonej, znacznie ograniczonej również co do kwoty tego podatku, tych dochodów zaplanowanych w ustawie budżetowej. Zrobiliśmy to po to, żeby maksymalnie wsłuchać się w głos środowiska, ale też chcemy realizować nasze postulaty programowe, z którymi szliśmy do wyborów, i zobowiązuje nas pewna uczciwość względem wyborców. Uważam, że to jest też wystarczająco poważny powód, żebyśmy od tej daniny nie odstępowali.

    Jeśli chodzi o Komisję Europejską, do tej pory Komisja nie zgłosiła uwag do projektu. Jesteśmy w kontakcie, będziemy przekazywać wyjaśnienia i jesteśmy optymistycznie nastawieni do tego, że w tym dialogu z Komisją Europejską nasze argumenty zostaną uznane i że ta danina będzie mogła obowiązywać i zasilać dochody budżetu państwa, też dawać część pieniędzy na realizację programu 500+. Myślę, że z uwagi na to warto kontynuować prace nad tym projektem, a zapewniam, że będziemy otwarci również na ewentualne poprawki i doprecyzowanie niektórych zapisów, które mogą być dwuznaczne. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia